MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Romantyk sportu: Cisza przed burzą. Czy przegonią naszych zanim rozpocznie się bal?

Marek Łopiński
Fot. Krzysztof Szymczak
Pozornie spokojny okres w sporcie. Giro d'Italia już nas tak nie pasjonuje odkąd startujący Polacy jadą za pomocników gwiazd. Finisz wyścigu po kwalifikacje olimpijskie Paryż 2024.

W europejskich ligach, na czele z naszą ekstraklasą, ostatnie kolejki. Do 1 czerwca Europa rozegra finały Ligi Mistrzów, Ligi Europy, Ligi Konferencji UEFA.
Królową Igą bliżej zainteresujemy się w czasie Wielkiego Szlema na Roland Garros. Jaką włoży kreację podczas prezentacji pucharu na tle Wieży Eiffla. Do czterech razy sztuka.
Cisza przed burzą. Za trzy tygodnie z okładem ruszą w Niemczech mistrzostwa Europy w piłce nożnej. To nic, że będą przystawką do igrzysk olimpijskich Paryż 2024. Dla prostych ludzi lubiących proste rozrywki będzie święto. Przez blisko dwa tygodnie fazy grupowej po trzy mecze dziennie, 15.00, 18.00, 21.00. Później po dwa.. Można oszaleć ze szczęścia? Można!

Jak wypadną orły, sokoły, mazowieckich pół i łąk? Czy przegonią naszych zanim rozpocznie się bal? Czy pasujemy do towarzystwa? Na bosaka pchaliśmy się na salony. Czy bezradną obronę zdominują rywale? Grozi nam wysoki poziom gry, piłka może latać nad głowami naszych.

Czy będziemy najbardziej uprzejmym narodem Europy? Może zastosować ulubiony wariant pana Czesia 722 Michniewicza stawiając przed polem karnym piętrowe autobusy. Czy eksperci będą podkreślać serce, ambicję, walkę do utraty tchu? Nie dajmy się zwariować, łaski nikt nie robi, to jest ich robota.
Czy zawodnicy, też nie od macochy, będą bełkotać, jesteśmy świetni, tylko pech, brak szczęścia, złośliwi przeciwnicy, nie pozwolili wyjść z grupy? Rozegraliśmy trzy sparringi, przydadzą się przed przyszłymi sukcesami. Gramy w czołowych klubach Europy. Jesteśmy najlepszym pokoleniem w historii polskiego futbolu. Pościągano nas, wybrańców Najjaśniejszej Niepodległej, z wielkich firm. Z klubów ojczystej ziemi, uświetniających wiejską ekstraklasę, wybrano kilku na doczepkę.
Czy znowu naszą grą będzie rządził chaos? Polacy nie są nauczeni ładnie grać, tylko przeszkadzać rywalom. Pasujemy do towarzystwa jak wół do karety.
Od lat zachwycamy się meczami Polaków na czempionacie Starego Kontynentu osiem lat temu. Warto przypomnieć jak to rzeczywiście było na stadionach Francji. Pisałem tuż po zakończeniu EURO 2016 i pięć lat później.

(…) Stawialiśmy ołtarze żołnierzom Nawałki i wodzowi. Patrioci idioci porównywali ich wyczyn do Wembley73. Wtedy po zwycięskim remisie nastały cudowne lata polskiego futbolu. Po EURO 2016 mieliśmy zjazd w dół zakończony kompromitującym występem na Mundialu w rosji (...).
(…) We Francji odnieśliśmy historyczny sukces wychodząc z grupy, cudem awansując do ćwierćfinału. Pokonaliśmy gigantów światowej piłki, Irlandię, Ukrainę, przy boskiej pomocy Szwajcarię. To co robili z naszymi gwiazdami w drugich połowach meczów Ukraińcy, Szwajcarzy, Portugalczycy groziło zawałem. Z językami do pasa, w stylu umierających maratończyków czołgaliśmy się do mety. Na szczęście Opatrzność czuwała nad nami. (…).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki