Romantyk sportu: Herkules i syzyf. Jak Kaziu Węgrzyn budził babki klozetowe na Kaliskim

Marek Łopiński
Fot. Szymon Starnawski
Felieton. To był jedenasty mecz reprezentacji Polski pod wodzą Paulo Sousy. W poprzednich nigdy nie wyszliśmy na boisko w identycznym składzie. Teraz też, ale wreszcie trafił z wyjściowym kolektywem. Zaskoczyło, zagraliśmy niezłe spotkanie, poziom nie był olśniewający, ale efekt końcowy jak najbardziej.

Nie dać się czwartej drużynie świata, wicemistrzowi Europy, duża sztuka. Nie pękaliśmy przed Synami Albionu. Nasza gra przypominała rąbankę w rewanżowym meczu eliminacji mistrzostw świata 74 z Walią. Kamil Glik poszedł w ślady naczelnego prowokatora Orłów Górskiego Lesława Ćmikiewicza.
Anglicy rozkładali ręce skarżąc się na Polaków. Mieliśmy Herkulesa Roberta Lewandowskiego, współczesnego Syzyfa, dźwigającego na plecach wybrańców Najjaśniejszej Niepodległej.
Zdarzały się wpadki. Wojciech Szczęsny zdrzemnął się przy golu gości, gdzie mu do naszego Janka Tomka Tomaszewskiego. Gdyby JTT na Wembley’73 i WM’74 tak łapał, nie byłoby legendy Orłów Trenera Tysiąclecia. Przy straconej bramce dzielnie pomógł Jan Bednarek uciekając głową z linii strzału. Szkoda, że elektryczny golkiper Anglików, kopiąc się w czoło, po wykopie piłki złapał futbolówkę centymetry przed swoją świątynią.
Wściekli Anglicy donieśli FIFA o rasizmie naszych chłopców. Glik ryczał do Maguire’a, fuck you, dla nieznających języka, pozdrowienia środkowym palcem. Walker zgłupiał, gdy były piłkarz Realu Madryt podrapał go w bródkę. Łagodny jak baranek wnuczek dziadka z Wehrmachtu sprawdzał czy jest równo przystrzyżona. Chłopina bóg wie co sobie obiecywał, nie jest w typie naszego Adonisa.
Na pochwały zasłużył Jacek Laskowski TVP. Przeszkadzał mu pomocnik Robert Podoliński. Trenerowi Karczewa i Pińczowa komentarze myliły się z wykładami w niedzielnej szkółce trenerów PZPN w Białej Podlaskiej. Laskowski musiał przerywać tokowanie pomagiera. Gdzie praktykantowi do Kazimierza Węgrzyna. Kazek nie mówi tylko ryczy, żyje meczem całym sobą. Pamiętam Kazia jak na al. Unii w meczach swojego GKS Katowice, wydzierał się na kamratów z obrony, budząc z drzemki babki klozetowe na Kaliskim.
W cieniu victorii z trzema lwami, zakończył się US Open. Niesamowity kobiecy finał z osiemnasto- i dziewiętnastolatką. Iga Świątek w 2021 roku po ćwierćfinale French Open, w pozostałych szlemach kończyła udział w czwartych rundach. W Tokio 2020 słabe występy. Medialni wielbiciele zachwycają się, Raszynianka jedyna w czterech szlemach dotarła do 1/8 finału. Wolę pojedyncze wystrzały jak we French Open 2020 niż taką stabilizację.
Nie zwalnia tempa królowa sportu. Po fantastycznym Tokio 2020, Memoriał Kamili Skolimowskiej był światową imprezą. 25 tysięcy widzów, 40 medalistów olimpijskich. Za rok mistrzostwa świata w Eugene i Europy w Monachium.
Wisienką na torcie jest akcja Regionalnej Rady Olimpijskiej w Łodzi, szkolne spotkania „Dotknij Olimpijskiego Medalu 2020”. Anita Włodarczyk zachwycona. Rosną olimpijczycy Los Angeles 2028, Mediolan Cortina d’Ampezzo 2026.
ą

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie