Romantyk sportu: Trwoga czy nadzieja? O Lewandowskim, Tomaszewskim, Trzeciaku

Marek Łopiński
Fot. Krystian Dobuszyński
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Felieton. Najjaśniejsza Niepodległa zastygła w trwodze i oczekiwaniu. W najbliższy wtorek możemy być jedną nogą ku świetlanej przyszłości, albo liczyć na boską pomoc w dostaniu się do katarskiego raju.

Po przebieżce z 210, ostatnią drużyną świata, jedziemy na podbój Tirany. W sobotę najciekawsze było pożegnanie Łukasza Fabiańskiego. Dzięki pozwoleniu bohatera Wembley73, Fabian mógł zapłakać nad swoim losem. Mecz Albańczyków z Madziarami dał powody do niepokoju. Porażka zamyka nam drogę do baraży. Czy będziemy śpiewać, bój to jest nasz ostatni?
Wynik wiosennego meczu jest mylący. Victoria 4:1 była szczęśliwa. Arcymistrz Robert Lewandowski wyciągnął naszych Orłów z piekła. Goście jechali z nami równo, ale nie takie numery z Lewym. Albańczycy do tej pory nie wiedzą jak mogli przegrać wygrane spotkanie.
Chwała ówczesnemu dyrektorowi sportowemu Legii Mirosławowi Trzeciakowi, że nie chciał Roberta z Pruszkowa, tylko wybrał swojaka, hiszpańskiego trzecioligowca. Dlaczego? Odpowiedź znają menadżerowie i dyrektorzy sportowi. Wdzięczny boski Robert po terminowaniu w Poznaniu wyfrunął w wielki świat, który czaruje i fascynuje do dzisiaj.
A propos Stadionu Narodowego, po dziewięciu latach oczekiwania, jego patronem został Trener Tysiąclecia Kazimierz Górski.
Od 2012 roku nie było zainteresowania do negocjacji ze sponsorem, odważnego do wykonania sejmowej uchwały. Przez te lata głośne, dramatyczne apele Janka Tomka Tomaszewskiego były głosem wołającego na puszczy. Wreszcie JTT triumfuje, jak zwykle bohater ludzkich serc miał rację.
Po bataliach o Mundial 2022 wracamy na ziemię, do ukochanej ekstraklasy, w której Legia naśladuje Lecha z poprzedniego sezonu. Świetna gra w Lidze Europy, żenada w ESA. Zaciężna legia cudzoziemska promuje się w europejskich pucharach licząc na zagraniczne transfery. Występy na krajowym podwórku traktuje jak zło konieczne.
Niedługo startujemy z 51 plebiscytem Dziennika Łódzkiego na Sportowca Roku. Jak przystało na dostojnego jubilata podium zwycięzców uświetnią złoci medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata, Europy. Kilka dni temu do głównego faworyta, mistrza olimpijskiego Kajetano Kapitano Kajetana Duszyńskiego dołączył mistrz świata Magomedmurad Gadżijew. Zapaśnik AKS Wrestling Piotrków Trybunalski srebro Paryż 2017, brąz Nur-Sułtan 2019, ozłocił w Oslo.
Po półrocznej przerwie wraca Ministerstwo Sportu. Jego nowy szef in spe Kamil Bortniczuk jedyny kontakt ze sportem miał pobierając apanaże w Radzie Nadzorczej ZAKSY Kędzierzyn Koźle, zastępca in spe Łukasz Mejza jest debiutantem w sporcie. Nadają się jak mało kto.
Nieszczęście, tragedia. Poza Wisłą i Zakopanem nie będzie konkursów skoków narciarskich w TVP. Grupa Discovery wykupiła licencję na 40 państw Europy do 2025 roku. Obok Eurosportu nasze dobra narodowe obejrzymy w portfolio Discovery ... TVN, która do tej pory nie interesowała się wielkim sportem.
Co będzie robił w zimie guru TVP, człowiek orkiestra redaktor Nieszczęsny? ą

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie