Rośnie liczba aborcji w Łódzkiem

Joanna Barczykowska
Co miesiąc 5 kobiet legalnie przerywa ciążę w województwie łódzkim
Co miesiąc 5 kobiet legalnie przerywa ciążę w województwie łódzkim Dziennik Łódzki / archiwum
Aborcji dokonywano do tej pory głównie nielegalnie. Szacuje się, że każdego roku w Łódzkiem od 5 do 13 tysięcy kobiet decyduje się na nielegalne przerwanie ciąży. Z najnowszego rządowego raportu wynika, że rośnie także liczba legalnych aborcji. W Łódzkiem w 2010 r. wykonało je dwa razy więcej kobiet niż rok wcześniej. Większość z nich spowodowana była podejrzeniem o chorobę dziecka.

W 2010 r. w Polsce dokonano 641 legalnych aborcji. To o 103 zabiegi więcej niż w roku 2009, o 132 więcej niż w roku 2008 i dwa razy więcej niż w 2007 r.

W województwie łódzkim przeprowadzono 62 aborcje. To dwa razy więcej niż rok wcześniej. Najczęstszą przyczyną, po badaniach prenatalnych, było podejrzenie o nieodwracalną chorobę dziecka. Taki powód wpisano w karcie 57 pacjentek z województwa. 5 zabiegów przerwania ciąży lekarze wykonali, ponieważ istniało zagrożenie życia kobiety ciężarnej.

- Ustawa jasno mówi, w jakich przypadkach można dokonać zabiegu przerwania ciąży. Jednym z nich są nieodwracalne wady genetyczne płodu, które uniemożliwią przeżycie takiego dziecka - tłumaczy prof. Stanisław Radowicki, krajowy konsultant ds. położnictwa i ginekologii. - Badania genetyczne wykonujemy pacjentkom, jeśli na USG i w badaniach prenatalnych widzimy nieprawidłowości. Jeżeli ich wynik świadczy o tym, że płód ma np. problemy z ośrodkowym układem nerwowym, to jest to podstawa do przerwania ciąży. Decyzję zawsze podejmuje kobieta.

Większość tego typu operacji w naszym regionie wykonuje się w szpitalach klinicznych w Łodzi i dużych wojewódzkich placówkach, gdzie istnieją oddziały ginekologiczne. 5 takich zabiegów przeprowadzono jednak w powiatowych szpitalach w regionie. Procedura poprzedzająca zabieg jest jednak bardzo długa.

- Zabiegi przerwania ciąży powinno się wykonywać w szpitalach, gdzie jest pion ginekologiczny. Często zdarza się jednak tak, że lekarz lub ordynator oddziału odmawiają przeprowadzenia aborcji ze względu na wyrzuty sumienia. Szpital ma wtedy obowiązek wskazać inną lecznicę. Życie pokazuje, że nie zawsze tak jest, dlatego w sądach toczy się obecnie kilka spraw o odmowę przerwania ciąży - mówi prof. Radowicki.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ola
Nie no lepiej żeby dzieci zapełniały domy dziecka , wszyscy ludzie tacy wrażliwi... Co do oddawania po urodzeniu dziecka, miałam praktyki w szpitalu na oddziale położniczym i widziałam jak są traktowane kobiety, które oddają swoje dziecko po porodzie... Jest brak szacunku, poniżanie ... Nasz kraj niestety jest tak zacofany i oddany religii , dla mnie aborcja to powinna być legalna, mam dosyć oglądania 16- latek którym zabiera się dzieci....
x
x
W skali roku Polki usuwają 200 tys. dzieci. Niekoniecznie w Polsce.
l
lekarz
Więc po co te rozważania.
o
obserwator
więc trochę nie na temat ta Twoja wypowiedź
j
ja
moim zdaniem powinno byc to legalne, to kobieta podejmuje decyzje i to ona bedzie mial wyrzuty sumienia, nikt inny, ona bedzie musial z tym zyc.........wiec niekt nie powinien nic narzucac nikomu,,,,,,,,
D
Demos
Holokaust XXI wieku !
Tego już nikt nie bada, o to już nikt nie pyta.
k
kasia
zarówno do lekarzy jak i do przyszłych mam i tatusiów.mam takie marzenie żeby nie było aborcji.zanim na mnie nakrzyczycie to bardzo proszę przeczytajcie co o tym myślę.otóż dziecko bez względu na płeć nie jest rzeczą.nawet rzeczy szanujemy a co dopiero dziecko które jest żywą istotą.dla mnie aborcja jest morderstwem.nie wszyscy jednak zdają sobie z tego sprawę.wiele osób jest zupełnie tego nie świadomych.przeszłości nie można zmienić ale można spróbować zmienić przyszłość.nie wydaje mi się żeby jakakolwiek ustawa mogła rozwiązać ten problem.
r
rodzic adopcyjny
Jest tyle bezdzietnych małżeństw, które czekają na dziecko. Wystarczy zrzec się w szpitalu praw do dziecka, a inni obdarzą miłością i wychowają jak swoje.
Dodaj ogłoszenie