Rower miejski w Łodzi: Fundacja Fenomen chce dodatkowych 15 mln zł

Matylda Witkowska
Miejski system wypożyczania rowerów działa m.in. we Wrocławiu
Miejski system wypożyczania rowerów działa m.in. we Wrocławiu Janusz Wójtowicz/polskapresse
Plan utworzenia w Łodzi roweru miejskiego może się nie udać, jeśli w mieście będzie zbyt mało stacji – uważają członkowie Fundacji Fenomen. Na wtorkowej konferencji apelowali o zwiększenie budżetu na tę inwestycję.

Rower publiczny ma się pojawić w Łodzi w przyszłym roku, jako jedno z zadań wybranych w głosowaniu w ramach budżetu obywatelskiego. Na budowę systemu przeznaczono 3 mln zł.

ZOBACZ: Budżet obywatelski dla Łodzi [WYNIKI GŁOSOWANIA]

Jednak, jak ostrzega Piotr Kowalski z Fundacji Fenomen, żeby rower miał rację bytu trzeba zadbać o infrastrukturę i gęsto rozmieszczone stacje. - W Warszawie, gdzie jednego roku przeznaczono na rower 20 mln zł, okazał się on wielkim sukcesem – mówi Kowalski. - Natomiast w Krakowie, gdzie stacji było mało, prawie nikt nie chciał nim jeździć ani się na nim reklamować - dodaje.

Jego zdaniem Zarząd Dróg i Transportu powinien „dorzucić” do roweru publicznego kolejne 15 mln zł, a miejsca w których znajdą się stacje łodzianie powinni wybrać w głosowaniu.

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Przepraszam, czy Ty byłeś kiedyś w Łodzi?
Potrafisz wskazać, gdzie ono się zaczyna i gdzie kończy? Oraz gdzie leży centrum miasta???
G
Gość
Fundacja Fenomen chce dodatkowych 15 mln zł
W
W P
Przeznaczmy te 15 milionów na nowe drogi rowerowe żeby było bezpieczniej dla kierowców i rowerzystów a nie maluje się pasy dla rowerów w dziwnych miejscach. Jak już będzie gdzie jeździć to dopiero wtedy załóżmy wypożyczalnie rowerów z dużą liczbą stacji.
3m
sami wskazaliście podstawową wadę budżetu obywatelskiego - ludzie głosują bezrefleksyjnie, bez wizji, strategii, świadomości ograniczeń. Budżet obywatelski to powrót do prymitywnej formy demokracji, która się nie sprawdziła
K
KT
Ta fundacja powinna zostac jak najszybciej rozwiazana. Szkodza naszemu miastu na kazdym kroku!
m
majki
fundacja żąda? nie jestem fanem ani tego pomysłu, ani tej fundacji, ale w tekście nie pojawia się takie sformułowanie... bądźmy uczciwi, nie manipulujmy słowami w tak prymitywny sposób
s
sztuka dla sztuki
Z rowerów miejskich korzysta się w miastach o rozległym śródmieściu. Auta zostawia się na śródmiejskich peryferiach i przesiada się na rower. W Łodzi śródmieście jest bardzo zwarte i nie ma do pokonania dużego dystansu. Skoda nawet się przesiadać i płacić haracz za wynajem roweru skoro można na piechotę dotrzeć wszędzie w 15-20 minut. Jak dla mnie rower miejski w Łodzi to inicjatywa na siłę i za dużą kasę.
C
Chochoł
Fundacje otrzymują dary od sponsorów. Fundacje NIE mogą żądać !!!!
K
K111
Kiedyś było szczegółowe rozliczenie. Z budżetu miasta niewiele szło na podróże Kropy. A swoją drogą tych podróży do Izraela było zdecydowanie za dużo.
A
Adam
Już był jeden Pan z wizją za publiczne pieniądze, teraz są kolejni z wizją za publiczne pieniądze.
G
Gość
a miasto uparcie już teraz chce ogłaszać sukces i na sile przepchnąć ten projekt. i jak najbardziej fundacja fenomen ma racje, ze skoro miastu tak bardzo zależy na tym projekcie, to albo zrobią to jak należy i dołożą kasy, albo zrobią to za te 3 miliony i stracą tą kasę na coś co od dawna było wiadomo ze w tej formie się nie uda, a winę zwalą na rowerzystów którzy tego projektu nie chcą i właściwie mało ich on interesuje. tak nasz UMŁ popełnia bardzo często takie oczywiste błędy :(
k
kruczek
Ktoś tu chyba nie do końca rozumie znaczenie słowa "ratować" - bardzo możliwe, że to jestem ja, bo mój ciasny rozumek nie potrafi przetrawić sytuacji, w której ktoś próbuje coś RATOWAĆ żądając na ten cel wyłożenia z kasy miejskiej (no przecież nie ze swojej kieszeni) kwoty pięciokrotnie przewyższającej (sic!) wartość wyjściową przedsięwzięcia. To nie jest ratowanie projektu, tylko chęć zrobienia go na nowo, od zera. Niepokojące jest to, że jeden wycenił realizację roweru miejskiego na 3 miliony, a drugi na 18! Czyżby był to dowód na to, że projekty do budżetu obywatelskiego powinny być bardziej filtrowane i dokładniej sprawdzane (znakomity przykład - balon za grubą kaskę, z reklamą i logo Łodzi wesoło unoszący się gdzie? Nad Łodzią? Dzięki Bogu, łodzianie chyba też zauważyli ten absurd i nie zagłosowali...)
z
zzzzzzzzzzzzzzz
Ja też chce 15 mln!
s
skunk.s
Widzę, że skutki braku łagodzącej nastroje onanii są już szeroko rozprzestrzenione.
G
Gość
po co się mieszacie w cudze przedsięwzięcie
Dodaj ogłoszenie