Rowerzysto, zwolnij! W tym miejscu doszło już do 12 potrąceń kierowców jednośladu

Lila Sayed
Lila Sayed
Udostępnij:
Z otwartym złamaniem kości piszczelowej, urazem barku i stawu biodrowego do jednego z łódzkich szpitali trafił rowerzysta, który w miniony weekend u zbiegu ul. Rokicińskiej i ul. Wałowej został potrącony przez samochód osobowy. Rower jechał z dużą prędkością, a kierowca samochodu- mimo, że zahamował - to rozpędzonego cyklisty nie zauważył. Jak tłumaczył oślepiło go słońce...

To nie pierwszy raz, kiedy w tym miejscu dochodzi do potrącenia rowerzysty. Miejsce jest zdradliwe z powodu górki i małej widoczności kierowców samochodów. W tym drugim przypadku nie pomaga nawet zamontowane przy drodze lustro.

- W ciągu ostatnich pięciu lat doszło w tym miejscu do 12 potrąceń - informuje Jadwiga Czyż z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. - 8 wypadków (czyli obrażenia potrąconych wymagały ponad 7-dniowej hospitalizacji) i 4 kolizji - dodaje.

W tym feralnym miejscu rowerzysta ma pierwszeństwo, ale - jak podkreślają policjanci - powinien dla własnego bezpieczeństwa zwolnić. Tak jak za każdym razem, gdy dojeżdża do wjazdu/wyjazdu.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: Rowerzysto, zwolnij! W tym miejscu doszło już do 12 potrąceń kierowców jednośladu - Express Ilustrowany

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łodzianin
29 września, 12:46, Gość:

Ktoś kto wymyślił pierszeństwo rowerzysty przed samochodem na skrzyżowniu drogi rowerowej i samochodowej to debil bez wyobraźni. Powinno obowiązywać prawo ograniczonego zaufania obu stron i zwolnienie prędkości, a tak to pędzą szaleńcy ścieżką wprost pod koła i choćby bardzo się rozglądał kierowca to czasem nie zdąży dojrzeć pędzącego z ,,pierszeństwem"

Całkowicie zgadzam się z komentarzem.

C
Chris

Żadne prawo nie zastąpi wyobraźni. Dobrze jest trochę zwolnić na rowerze przed każdym skrzyżowaniem a w szczególności takim gdzie jest słaba widoczność. Żadne pieniądze nie zrekompensują połamanych gości, rozwalonej głowy a może i nawet niepełnosprawności do końca życia nabytej w wieku np. 20 lat.

P
Paweł Werdyn

Jeżeli jest tam marna widoczność (górka) to powinien być znak "ustąp pierwszeństwa" dla ROWERZYSTÓW. Tak jak jest np na Pabianickiej przy Cieszyńskiej i przy parku Słowackiego z racji marnej widoczności.

G
Gość

Ktoś kto wymyślił pierszeństwo rowerzysty przed samochodem na skrzyżowniu drogi rowerowej i samochodowej to debil bez wyobraźni. Powinno obowiązywać prawo ograniczonego zaufania obu stron i zwolnienie prędkości, a tak to pędzą szaleńcy ścieżką wprost pod koła i choćby bardzo się rozglądał kierowca to czasem nie zdąży dojrzeć pędzącego z ,,pierszeństwem"

G
Gość

a wszyscy wchodząc w artykuł pewnie myśleli ze 12 na raz hahahahaa

Dodaj ogłoszenie