Rozbój w piekarni w Łodzi. Sprawcą 76-letni emeryt. Grozi mu do pięciu lat więzienia

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Policjanci zatrzymali krewkiego 76-latka, który gdy usłyszał, że tym razem nie kupi pieczywa „na kreskę”, tak się zirytował, że uderzył laską sprzedawczynię, ukradł chleb i uciekł.

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło 10 lutego w piekarni przy ul. Pabianickiej w Łodzi. Regularnie zaglądał tam 76-latek, który nie zawsze miał pieniądze, aby zapłacić za pieczywo. Dlatego kupował „na kreskę”, czyli z późniejszym terminem zapłaty. Stąd niezapłacone rachunki na jego koncie.

Był zbulwersowany, bo nie mógł kupić "na kreskę"

Także 10 lutego chciał kupić pieczywo „na kreskę”. Jednak tym razem spotkał się z odmową. Seniora tak to zbulwersowało, że laską, o której się poruszał, uderzył sprzedawczynię, porwał bochenek chleba pszennego wartego 2,6 zł i uciekł. Na szczęście ekspedientka nie doznała poważnych obrażeń.

Wpadł u rodziny w Rudzie Pabianickiej

- Policjanci VII komisariatu na Górnej bardzo szybko ustalili personalia sprawcy, którym okazał się 76-latek bez stałego miejsca zameldowania. Został zatrzymany w mieszkaniu jego rodziny w Rudzie Pabianickiej. Dodatkowo okazało się, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy Łódź Widzew z tego powodu, że nie zapłacił grzywny. Tym razem usłyszał zarzut rozboju mniejszej wagi, za co grozi do pięciu lat pozbawienia wolności – informuje Katarzyna Zdanowska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 lutego, 12:24, Gość:

Dzielny staruszek. Cztery lata więzienia za bochenek chleba?! To tak jak Jean Valjean w Nędznikach. A Marcin P. został uniewinniony za 800 milionów?

Jest prawo i prawo

G
Gość

Dostanie ciepłe wyrko ,miskę zupy i chleb co mu więcej trzeba

Dodaj ogłoszenie