Różowa Pantera łupi bogaczy z diamentów. Wyczyny jak z...

    Różowa Pantera łupi bogaczy z diamentów. Wyczyny jak z najlepszych filmów kryminalnych

    The Times

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Milan Poparovic z Różowej Pantery (z prawej) uciekł z więzienia z Adrianen Albrechtem

    Milan Poparovic z Różowej Pantery (z prawej) uciekł z więzienia z Adrianen Albrechtem

    Najsłynniejszy gang złodziei diamentów składa się z b. komandosów i ludzi służb specjalnych z krajów bałkańskich. W gangu są też piękne kobiety, do taranowania sklepów używają luksusowych aut. Ci ludzie są postrachem na świecie i bólem głowy Interpolu.
    Milan Poparovic z Różowej Pantery (z prawej) uciekł z więzienia z Adrianen Albrechtem

    Milan Poparovic z Różowej Pantery (z prawej) uciekł z więzienia z Adrianen Albrechtem

    Wszyscy byli zmrożeni tą sytuacją, nikt się bowiem nie spodziewał, że do specjalnego pomieszczenia, w którym trzymano ogromną kolekcję diamentów, nagle wpadnie zamaskowany, uzbrojony bandzior. I to nie były sceny z sensacyjnego filmu, to się działo naprawdę.

    A bandzior miał szczelnie zakrytą twarz, grozę potęgowało to, że miał pistolet i, jak potem wyliczyli policjanci, wystarczyła mu minuta, by dokonać rekordowego skoku w hotelu w Cannes. Wartość łupu oszacowano na 136 mln dol., choć wcześniej podawano, że było to ok. 40 mln dol.

    Zszokowani tym napadem są wszyscy, miejscowa policja, właściciel diamentów, izraelski miliarder oraz dyrekcja luksusowego hotelu Carlton.

    Philippe Vique, asystent prokuratora z Grasse na francuskiej Riwierze, przyznaje, że na razie śledczy nie mają żadnych konkretnych tropów bandyty ani stojących za nim ludzi.

    Vique nie kryje nawet, że był to napad niemal idealnie, dokładnie przygotowany, precyzyjnie wykonany. Bandycie udało się najpierw przeniknąć do strzeżonego hotelu, potem zaś wpadł do pomieszczeń, w których przechowywano diamenty.

    Jak potem opisywali świadkowie zdarzenia, po minutowym skoku bandyta zabrał teczkę, w której były diamenty, i uciekł, po chwili nie było już po nim żadnego śladu.

    Zabrał nie tylko diamenty, ale także pierścionki, kolczyki i inną biżuterię.

    Tym samym ogołocił w bezczelny sposób wystawę diamentów, które należały do izraelskiego miliardera Leva Levieva. Jak planowano, wystawa miała się zakończyć z końcem sierpnia. Teraz wszyscy nabrali wody w usta, milczy miliarder, milczą jego ludzie, policja, dyrekcja hotelu. A miejscowa prasa mówi o kolejnym skandalu, o nieudolności strażników i śledczych.

    Pewne jest już jedno: ten rabunek miał związek z niedawną ucieczką jednego z domniemanych szefów gangu, którego Interpol i policje wielu europejskich krajów nazywają gangiem Różowa Pantera.

    O tej grupie krążą legendy, ich wyczyny to gotowy scenariusz na wiele filmów kryminalnych. O bandytach wiadomo sporo, ale nie wszystko. Jest ich około dwustu, nie wiedzą, kim jest ich szef, bandyci awansujący w wewnętrznej hierarchii nie mają pojęcia, jak są usytuowani ich koledzy. Jeśli dodamy do tego piękne i mądre kobiety na usługach bandziorów, mamy niemal filmową grupę przestępczą.

    To właśnie człowiek Różowej Pantery dokonał skoku w tym jednym z najsłynniejszych i najdroższych hoteli świata w Cannes.

    Aby opisać Różową Panterę, trzeba się przenieść do biednego bałkańskiego kraiku Czarnogóry. Niewielu wie, że to właśnie stamtąd pochodzą najsłynniejsi złodzieje diamentów. Nazwa gangu pochodzi rzecz jasna od słynnego filmu z udziałem Petera Sellersa, który zagrał inspektora Clouseau.

    Jeśli potwierdza się informacje, że w ostatnich latach ludzie Różowej Pantery zarobili na diamentowych skokach pół miliarda "zielonych", oznaczałoby to, że jest to najbardziej wydajna przestępcza grupa świata, nie licząc południowoamerykańskich karteli narkotykowych.

    To dziełem Różowej Pantery był skok na jedną z rezydencji w ekskluzywnej londyńskiej dzielnicy Mayfair dwie dekady temu, skąd zrabowali diamenty warte niemal milion dolarów. Być może brał w tym napadzie udział ten, który niedawno zbiegł ze szwajcarskiego więzienia Orbe, Milan Poparic, o którym francuscy śledczy mówią, że skok w Cannes to była jego robota.

    Legenda Różowej Pantery jest tak wielka, że powstaje o gangu film, wypowiada się w nim pięciu poszukiwanych przez policje całego świata ludzi, którzy anonimowo ujawniają niektóre szczegóły swojej przestępczej kuchni.

    - Nie można nie dostrzec tego, że są to świetnie wyszkoleni w swoim fachu ludzie, którzy działają brutalnie, ale z głową, tak można powiedzieć o Różowej Panterze - twierdzi szef policji w Genewie Yan Glassey. Niekiedy można odnieść wrażenie, że oni się z nami bawią, wiedzą, że są ścigani, a mimo to nie kryją się, raz na jakiś czas atakują, dokonują kolejnego skoku.

    W biurze Glassey'a główną ozdobą jest, jakże by inaczej, zabawka Różowa Pantera, która każdego dnia przypomina temu doświadczonemu gliniarzowi, że jego wrogowie nie śpią.

    Ostatni napad w Cannes to prawdziwy majstersztyk, na dodatek dokonany w tym samym hotelu, który został sportretowany przez mistrza Alfreda Hitchcocka, który w 1955 r. kręcił tam film pod wielce wymownym tytułem "Złodziej w hotelu".

    Kto wie, czy gangsterzy z Różowej Pantery nie przeszli samego mistrza, pokazując, na co ich stać. A potrafili oni po skoku uciekać szybkimi łodziami, czy najlepszymi samochodami sportowymi. Tak było na przykład po jednym z napadów w 2005 r. w Saint Tropez.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Polecamy

    Menadżer Roku 2018

    Menadżer Roku 2018

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny