Rzecznik marszałka: "Kolejne pomówienia". Afera taśmowa PiS. Praca dla ludzi marszałka w zamian za odblokowanie dotacji? Są nagrania 05.02.

Marcin Darda
Marcin Darda
Odblokowanie dotacji na dokończenie instalacji przetwarzania odpadów budowanej przez Związek Międzygminny Bzura miało być możliwe po zmianie zarządu na ludzi "życzliwych" marszałkowi województwa łódzkiego, czyli Grzegorzowi Schreiberowi (PiS) - wynika z rozmowy nagranej na spotkaniu wspólników Bzury. Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo
Odblokowanie dotacji na dokończenie instalacji przetwarzania odpadów budowanej przez Związek Międzygminny Bzura miało być możliwe po zmianie zarządu na ludzi "życzliwych" marszałkowi województwa łódzkiego, czyli Grzegorzowi Schreiberowi (PiS) - wynika z rozmowy nagranej na spotkaniu wspólników Bzury. Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo GG
Rzecznik marszałka: "Kolejne pomówienia". Afera taśmowa PiS. Praca dla ludzi marszałka w zamian za odblokowanie dotacji? Są nagrania. Odblokowanie dotacji na dokończenie instalacji przetwarzania odpadów budowanej przez Związek Międzygminny Bzura miało być możliwe po zmianie zarządu na ludzi "życzliwych" marszałkowi województwa łódzkiego, czyli Grzegorzowi Schreiberowi (PiS) - ma wynikać z rozmowy nagranej na spotkaniu wspólników Bzury.

Rzecznik marszałka: "Kolejne pomówienia". Afera taśmowa PiS. Praca dla ludzi marszałka w zamian za odblokowanie dotacji? Są nagrania

INWESTYCJA ZM BZURA W GMINIE BIELAWY

Nagranie upublicznił we wtorek (26 stycznia) Ryszard Nowakowski, szef zarządu ZM Bzura i Jacek Lipiński, wiceprzewodniczący Bzury i burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego. Rozmowę zarejestrowano podczas zgromadzenia Bzury w Łowiczu 28 stycznia 2020 r. ZW Bzura, która w gminie Bielawy od 2014 r. buduje komunalną instalację przetwarzania odpadów dla 150 tys. mieszkańców z 19 gmin, napotkało problemy z dokończeniem inwestycji, gdy najpierw w 2017 r., a potem w 2018 r. ówczesny wojewoda łódzki Zbigniew Rau,, uchylił prawomocne pozwolenie na budowę. ZM Bzura dwukrotnie spór z wojewodą wygrał przed WSA, tyle, że wykonawca zszedł z placu budowy, a Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi w tej sytuacji wycofał dotację, a to instytucja będąca pod polityczną kontrolą PiS. Zarząd województwa, kierowany przez marszałka Schreibera - jak mówią Nowakowski i Lipiński - odmówił zaś wpisania instalacji Bzury na listę inwestycji, które mają być dotowane z budżetu państwa i Unii Europejskiej. ZM Bzura dziś już ma wyrok WSA, w którym stwierdzono bezczynność marszałka w tej sprawie. Ale wcześniej w sądzie ZM złożył pozew, w którym domaga się 75 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa, za - bezprawne zdaniem jego zarządu - decyzje wojewody i marszałka.

CO JEST NA TZW. "ŁÓDZKICH TAŚMACH PIS"

I teraz sedno: PiS - jak przedstawiają to Nowakowski i Lipiński - chce wycofania sprawy z sądu, a żeby do tego doprowadzić, chce w zarządzie ZM Bzura stanowisk dla swoich ludzi. Wówczas nie tylko pozew byłby wycofany, ale i możliwe byłoby dokończenie inwestycji i przywrócenie dotacji WFOŚiGW. Na spotkaniu w Łowiczu nie było marszałka Schreibera, natomiast w nagraniu jako jego emisariuszy przedstawiono Adama Rutę (wójta Łyszkowic) i Sylwestra Kubińskiego (wójta Bielaw). Kubiński miał stwierdzić, że pojawiły się nowe okoliczności dotyczące finansowania inwestycji, a chodzi „konkretne propozycje” uzależnione od zmian w zarządzie związku, on zaś został upoważniony do ich przedstawienia.

Sylwester Kubińskii - "(...) Otóż no, pan marszałek widzi tutaj, nooo inne osoby spośród naszego grona, oczywiście nie w całości, ale częściowa wymiana części zarządu. Dokładnie dwie osoby. To by rodziło te konsekwencje, że jesteśmy traktowani jako inwestycja priorytetowa.

Z sali pada pytanie: "kto miałby być tym kandydatem?"

Kubiński: Jeżeli chodzi o kandydatury, no to powiedzmy, że jest to do dyskusji sprawa, ale zostały też wskazane spośród naszego grona osoby, które no, nie wiem, pan marszałek traktuje jako osoby, no, nie wiem, godne…

Głos z sali: "Życzliwe..."

Kubiński: Bardziej życzliwe, ustosunkowane (śmiech). Nie wymagajcie też ode mnie pewnych określeń czy tutaj do końca, żebym się wypowiadał, no bo pewne rzeczy, no muszą pozostać w domyśle. Natomiast, no, uważam, że propozycja jest konkretna.
I teraz pytanie, czy chcemy nadal bić się z koniem, że tak powiem, czy też, no dla dobra sprawy powinniśmy przyjąć te warunki.

W dalszej części rozmowy Grzegorz Siech, skarbnik Aleksandrowa Łódzkiego pyta "jakie są gwarancje", że po zmianach w zarządzie ZM Bzura "dostanie te środki", a przewodniczący Nowakowski pyta o "promesę".

Adam Ruta: Dokonanie zmian zarządu jest podstawą do, bym powiedział, podjęcia rozmów i dalszego procedowania w kierunku pozyskania środków finansowych. Bez tego, bez tej zmiany możliwość jest niewielka, tym bardziej, że inwestycja nie jest wpisana w plan województwa łódzkiego do realizacji. Ani w części modernizacyjnej, ani w części – bym powiedział - budowy.

Leszek Filipiak (wiceburmistrz Aleksandrowa Łódzkiego) - (...) Śmieci nie powinny mieć charakteru politycznego. (...)
Ja uważam, że to jest działanie pod dyktat marszałka. I mi się to, powiem szczerze, stanowczo nie podoba".

To najciekawsze fragmenty rozmowy przedstawionej podczas konferencji firmowanej także przez polityków PO/KO. W Łodzi od ponad miesiąca trwa polityczna "wojna śmieciowa": podwyżkę za wywóz śmieci przegłosowali radni KO-SLD, ale prowadzą narrację, że "winny jest marszałek z PiS", który ogranicza konkurencję na rynku odbioru odpadów. PiS zaprzecza, ale sprawa ZM Bzura to część łódzkiej "wojny śmieciowej".

To Lipiński, burmistrz krytyczny wobec PiS, wcześniej związany z PO, miał być wraz z Nowakowskim usunięty z zarządu ZM Bzura, by weszli do niego "ludzie marszałka". Na pytanie dlaczego prokuratury nie zawiadomiono przed rokiem, po nagraniu spotkania, burmistrz stwierdził, że zarząd liczył na "jakąś refleksję w PiS", poza tym nagranie powstało, zanim WSA stwierdził bezczynność marszałka w sprawie inwestycji w gminie Bielawy.

JAK NAGRANIA KOMENTUJĄ "EMISARIUSZE MARSZAŁKA"?

Obu wójtów pytaliśmy po konferencji o odniesienie się się do treści nagrań.

- Na pewno czegoś takiego nie mówiłem - mówi Adam Ruta. - Zresztą... Nie słyszałem nagrania, nie wiem, czy nie wyrwano z kontekstu tego, co wtedy mówiłem.

Z kolei Sylwester Kubiński mówi, że jego słowa zostały niewłaściwie zinterpretowane. Cześć zgromadzenia - jak mówi wójt - była przeciwna sprzedaży terenów inwestycji ZM Bzura w gminie Bielawy (ostatecznie uchwałę w tej sprawie wycofano), stąd pojawiły się propozycje, by to on został prezesem zarządu, by inwestycja pozostała komunalną i nie trafiła w prywatne ręce.

Ja nawet nie jestem członkiem PiS, należę do PSL, a pana marszałka nawet nie znam - mówi Kubiński. - Rozmawiałem ze starostą łowickim (Marcin Kosiorek, były doradca wojewody Raua - red.) o możliwości finansowania naszej inwestycji, a on obiecał sprawdzić jakie te możliwości są. Owszem, pojawiła się ogólna propozycja ewentualnych zmian w zarządzie, ale bez personaliów. Mnie chodziło tylko o ratowanie inwestycji.

RZECZNIK MARSZAŁKA: "KOLEJNE POMÓWIENIA"

Jeszcze przed upublicznieniem nagrań, członek zarządu województwa Andrzej Górczyński (Porozumienie) stwierdził, że decyzję środowiskową dla ZM Bzura w 2011 r. wydano z naruszeniem wówczas obowiązującego prawa, a poseł PiS Paweł Rychlik dodał, że na regionalnego dyrektora ochrony środowiska naciskali wówczas burmistrz Lipiński wraz z ówczesnym posłem Arturem Duninem (dziś senator KO). Jak treść nagrań i zarzuty członków zarządu ZM Bzura komentuje marszałek Grzegorz Schreiber?

Panowie, a zwłaszcza pan burmistrz Lipiński, najwyraźniej lubią nagrania i taśmy, ale na tych taśmach nie ma prawdy, tylko są kolejne pomówienia i dywagacje - mówi Magdalena Kamińska, rzecznik marszałka - Poseł Paweł Rychlik dziś na konferencji w Łodzi wyraźnie wskazał, jak i kto wywiera naciski w sprawie wydawania decyzji dla związku Bzura, a mówił, że chodzi o senatora Artura Dunina (KO-red.) i burmistrza Lipińskiego. Może faktycznie powinna to zbadać prokuratura i wyjaśnić kto i w czyim interesie tu występuje.

Burmistrz Lipiński cały materiał zaprezentowany podczas konferencji zamierza dołączyć jako materiał dowodowy do doniesienia do prokuratury na marszałka Schreibera.

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Przemo
26 stycznia, 20:40, darek:

Jakiś tam wojtów z pszczyny dolnej nagrali ja pitole ale taśmy , u sowy to nagrali tych z Po tam to były taśmy

Morawieckiego tez nagrali... rozumiem, ze pislamskie gówno polega na tym, że usprawiedliwia się mafie i złodziejstwo, bo przecież gdzies na swie ie ktoś bierze łapówki, ktoś współpracuje z handlarzami bronią, ktoś zatrudnia kolesi, utrzymuje rodzinki na stolkach, ktos odkupuje działki od kościoła i w każdym kraju jest ksenofob, pseudo ksiądz o podobnie brzmiacym imieniu tadzio... w związku z tym my pislamiaci również tak robimy, bo to nasze 5 min. Tzw pislamska odmiana patriotyzmu

d
darek

Jakiś tam wojtów z pszczyny dolnej nagrali ja pitole ale taśmy , u sowy to nagrali tych z Po tam to były taśmy

J
Jarek kanciastoporty

Ale news. Pislam to pislam. Jaki jest każdy widzi. Kiedyś KNF, pozniej tadeusz, poznien z działka mateusz, pozniej bestka podstolem rozdajaca, pozniej szemrane respiratory jak kalasznikowy i don jaro ...czym jest taki lokalny ukladIk

F
Fry Deryk

Zaraz jakiś nawiedzony PiSolub napisze coś w stylu że PO czy SLD to biją murzynów albo coś w stylu ze oni to kradli sztućce... by jak zwykle zaciemnić przekaz... taką typową pisowską świecę dymną.

Dodaj ogłoszenie