Sąd Najwyższy uwzględnił kasację Zbigniewa Ziobro ws brutalnego zabójstwa 3-letniego Nikosia z Wieruszowa

Natalia Ptak
Natalia Ptak
Oprawca zgwałcił i zabił 3-latka.
Oprawca zgwałcił i zabił 3-latka. KPP Wieruszów
Udostępnij:
21 stycznia Sąd Najwyższy uwzględnił kasację Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro od wyroku w sprawie dotyczącej spowodowania śmierci i zgwałcenia 3-letniego Nikosia z Wieruszowa. Prokurator Generalny zaskarżył powyższy wyrok w części zmieniającej orzeczenie o karze z 25 do 15 lat pozbawienia wolności, uznając ją za rażąco łagodną.

Sąd Najwyższy uwzględnił kasację ws. brutalnego zabójstwa małego Nikosia

Po roku od złożenia Sąd Najwyższy uwzględnił kasację Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w sprawie dotyczącej spowodowania śmierci i zgwałcenia 3– letniego Nikodema z Wieruszowa. Przypomnijmy, że pierwszy wyrok w sprawie Steva V., oprawcy małego Nikosia, zapadł 18 lutego 2018 roku w Sądzie Okręgowym w Sieradzu, który skazał go na 25 lat więzienia z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 20 latach. Prokuratura w apelacji domagała się dożywocia. Stało się jednak inaczej.

Sąd Apelacyjny w Łodzi 5 lutego uznał wyrok pierwszej instancji za zbyt surowy i wymierzył oprawcy Nikodema wyrok 15 lat pozbawienia wolności, uzasadniając , że doszło do pobicia ze skutkiem śmiertelnym, a nie do zabójstwa z premedytacją. Sędzia przekonywał, że 25 lat więzienia lub dożywocie to kara szczególna, na którą są skazywani osobnicy wyjątkowo okrutni, brutalni i zdemoralizowani. Z takim wyrokiem nie zgodził się natomiast Zbigniew Ziobro. Prokurator Generalny zaskarżył wyrok sądu apelacyjnego w części zmieniającej orzeczenie o karze z 25 do 15 lat pozbawienia wolności, uznając ją za rażąco łagodną.

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi II instancji. Ponadto na wniosek prokuratora sąd orzekł wobec sprawcy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy- informuje dział prasowy Prokuratury Krajowej.

Co podniesiono w kasacji?

Działając z upoważnienia Prokuratora Generalnego prokurator Robert Hernand - Zastępca Prokuratora Generalnego złożył kasację ws. wyroku dla Steva V. do Sądu Najwyższego.

W kasacji wskazano, że sąd II instancji w sposób sprzeczny z treścią art. 53 kodeksu karnego nie dokonał oceny zachowania oskarżonego z perspektywy wszystkich dyrektyw sądowego wymiaru kary, nadając przy tym nadmiernie znaczenia jego zachowaniu po popełnionej zbrodni. Sąd uznał bowiem za okoliczność łagodzącą to, że po popełnionej zbrodni sprawca telefonicznie powiadomił matkę dziecka o złym stanie zdrowia chłopca, a także towarzyszył jej w szpitalu, do którego przewiezione zostało dziecko będące w stanie krytycznym. Tym samym sąd umniejszył w sposób nieuzasadniony znaczenie przesłanek związanych z czynem i osobą samego sprawcy, które wskazywały na celowość wymierzenia mu kary 25 lat pozbawienia wolności- informuje Prokuratura Krajowa.

Jak podniesiono w kasacji, oskarżony swoim zachowaniem naruszył kilka dóbr prawnie chronionych, w tym najwyższych jakimi są zdrowie i życie oraz wolność seksualna, która winna być szczególnie chroniona w przypadku osoby małoletniej. Zdaniem Prokuratury Generalnej, Steve V. działał z wyjątkowo niskich pobudek i z motywacji zasługującej na szczególne potępienie mającej na celu wyłącznie zaspokojenie własnego popędu płciowego, poszukiwanie nowych bodźców i zwiększenie doznań, przy braku zaburzeń preferencji seksualnych.

W kasacji zaznaczono, że sąd pominął wynikające z opinii psychiatrycznej, psychologicznej i seksuologicznej. Zdaniem biegłych psychopatyczne cechy osobowości, w połączeniu z nadmiernym popędem płciowym i upodobaniami w zakresie preferencji seksualnych oraz skłonnością do ich realizacji, stwarzają bardzo wysokie ryzyko ponowienia czynu, popełnionego z elementami sadyzmu. Prokuratura Generalna wskazało także, że sąd nie nadał właściwego znaczenia zachowaniu oskarżonego przed popełnieniem zbrodni, w tym kierowanej wobec dziecka agresji fizycznej skutkującej powstaniem obrażeń ciała, noszącej znamiona znęcania się nad nim w okresie poprzedzającym samą zbrodnię.

Należyte uwzględnienie tych okoliczności, przy braku szczególnych okoliczności łagodzących, winno prowadzić do uznania, że kara 15 lat pozbawienia wolności jest karą rażąco niewspółmiernie łagodną, nie spełnia wymogów prewencji indywidualnej, jak też przeczy względom na społeczne oddziaływanie kary i nie czyni zadość potrzebom w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa- informuje Prokuratura Krajowa.

Tragedia trzyletniego Nikodema z Wieruszowa

Tragedia trzyletniego Nikodema z Wieruszowa wstrząsnęła całą Polską. Przypomnijmy, że 23-letnia matka chłopca poznała Steva V. kilka miesięcy wcześniej. 25-letni wówczas Kanadyjczyk z portugalskim paszportem podjął pracę w jednej ze szkół językowych. Udzielał korepetycji dzieciom. Para zdecydowała się zamieszkać razem w wynajętym mieszkaniu w jednym z bloków. To właśnie tam rozegrały się brutalne sceny, które doprowadziły do śmierci trzylatka. Steve V. został oskarżony o fizyczne znęcanie się nad chłopcem poprzez używanie przemocy wobec dziecka pod nieobecność jego matki oraz o jego zgwałcenie i zabójstwo w dniu 29 września 2017 roku.

Jak wskazano w akcie oskarżenia mężczyzna uderzył małoletniego ze znaczną siłą w głowę i doprowadził go do obcowania płciowego. Swoim zachowaniem oskarżony spowodował liczne obrażenia u dziecka, w tym rozległe obrażenia czaszkowo – mózgowe skutkujące ostrym masywnym krwiakiem oraz złamaniem w obrębie kości pokrywy czaszki, które doprowadziły do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i śmierci chłopca. Sprawca dopuścił się tego czynu pod wpływem środków odurzających. Steve V. został również oskarżony o posiadanie takich środków- informuje Prokuratura Krajowa.

WIADOMOŚCI Z ŁODZI

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
dziecko uwolnilo się juz z rak tych patoli , ale nie moze juz zapytac i wykrzyczec dlaczego mnie zabiles urwysynu ,czy dlatego ze bylem mniejszy od ciebie ??
G
Gość
smieci pozstanie smieciem a znajac polskie wiezienia ,to jeslo wyjdzie jako dziad bedzie nadal zboczencem, narkomanem i smieciem , nie ma resoccjalizacji a teraz sie tylko wyspi ,najje za darmo oraz bedzie mial szpital bez kolejek , DNO
p
przyszlosc swiata
czy rw lagodne wyroki maja byc zacheta dla patologii by bila, gwalcila i zabijala swoje dzieci w szale narkotycznym ?
G
Gość
narkkomani zboczency i smieci ludzkie zyjace z socjali a teraz bedace na utrzymaniu podatnikow , tfuuu ,rzygac sie chce patrzac na te scierwa ludzkie
G
Gość
21 stycznia, 21:22, Rtz:

Za komuny by go powiesili.

Nie

R
Rtz
Za komuny by go powiesili.
G
Gość
Pisowski cyrk pod publiczkę.

Po to są usłużni sędziowie. Czasem też po to, żeby brać udział w prowokacji.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie