Sąd w Pabianicach. Świadek dostał w grudniu wezwanie na rozprawę... z listopada

Alicja ZboińskaZaktualizowano 
Wezwanie zostało wysłane 1 grudnia ubiegłego roku, a data rozprawy to 25 listopada 2014 roku
Wezwanie zostało wysłane 1 grudnia ubiegłego roku, a data rozprawy to 25 listopada 2014 roku Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego
1 grudnia 2014 roku pabianicki sąd wysłał wezwanie na rozprawę w dniu... 25 listopada 2014. Mężczyzna, który miał być przesłuchany w charakterze świadka, dostał grzywnę.

Pana Wiktora z Ksawerowa najpierw odwiedził goniec z sądu i przyniósł decyzję o ukaraniu grzywną za to, że nie przyszedł do sądu, a następnie otrzymał wezwanie na rozprawę, której data była wcześniejsza od daty wystawienia samego wezwania. Mężczyzna nie ukrywa rozgoryczenia, wiceprezes sądu informuje o pomyłce przy wystawieniu wezwania, ale tłumaczy, że grzywna akurat nie ma z nim związku.

Nie jest to jedyna sprawa w sądzie, w której świadkiem jest pan Wiktor. Mężczyzna od czasu do czasu otrzymuje wezwania na rozprawę. Ostatnie, które do niego dotarło, bardzo go dziwiło.

- Wynika z niego, że zostało wysłane 1 grudnia ubiegłego roku, a data rozprawy to 25 listopada 2014 roku - mówi mężczyzna. - Dotarło do mnie jednak dopiero przed świętami Bożego Narodzenia, gdyż fizycznie zostało wysłane dopiero 19 grudnia 2014 roku. Tymczasem 27 listopada 2014 odwiedził mnie goniec sądowy i dostarczył pismo, z którego wynika, że zostałem ukarany grzywną w wysokości 500 zł, gdyż nie pojawiłem się w sądzie. Szkoda tylko, że sąd nie dał mi takiej szansy, to jakaś paranoja.

Wiceprezes pabianickiego sądu sędzia Barbara Soszyńska-Stefanowicz tłumaczy, że przy wystawianiu ostatniego wezwania do sądu doszło do pomyłki w dacie rozprawy.

- W miejscu 25 listopada 2014 roku powinna znaleźć się data 22 stycznia 2015 roku, gdyż właśnie wtedy odbędzie się rozprawa, podczas której pan ma składać zeznania - mówi sędzia Soszyńska-Stefanowicz. - Za pomyłkę przepraszamy, świadek mógł zostać wprowadzony w błąd. Wezwanie zostanie wysłane ponownie, tym razem z właściwą datą.

Z wyjaśnień sędzi Barbary Soszyńskiej-Stefanowicz wynika także, że nasz Czytelnik nie został ukarany grzywną za nieobecność na rozprawie 25 listopada, której dotyczy błędne wezwanie. Okazuje się bowiem, że chodzi o rozprawę z 14 listopada, która dotyczyła zupełnie innej sprawy. Jak tłumaczy wiceprezes pabianickiego sądu, o terminie tej akurat rozprawy mężczyzna był prawidłowo powiadomiony, dlatego też została nałożona na niego grzywna.

Pan Wiktor odwołał się od tej decyzji i poprosił o anulowanie grzywny. Tłumaczy, że ma wiele spraw w sądzie, dlatego nie pamiętał o rozprawie w połowie listopada. Nie powiązał z nią także grzywny, tylko sądził, że został ukarany wskutek błędnych dat w wezwaniu. Mężczyzna czeka na rozpatrzenie swojego podania i ma nadzieję, że decyzja będzie pozytywna.

Z kodeksu postępowania karnego wynika, że świadek ma obowiązek stawić się w sądzie. Warunkiem jest to, że o terminie został prawidłowo powiadomiony, czyli np. zostało do niego dostarczone wezwanie na rozprawę.

Jeśli tak się stało, a mimo to świadek nie przyjdzie na rozprawę i nie przedstawi np. zwolnienia lekarskiego lub innego usprawiedliwienia, to musi się liczyć z grzywną. Maksymalna wysokość kary w takim przypadku wynosi 10 tysięcy złotych. Kara może być uchylona, ale ukarany musi w ciągu siedmiu dni usprawiedliwić swoją nieobecność.

Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Stały sądowy bywalec...pewnie jakiś konfident.

Ł
Łodzianin

I stąd takie pomyłki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3