Sekretarz Łodzi: strata finansowa ZWiK związana z... brakiem podwyżki opłat za wodę

Marcin Darda
Marcin Darda
Wojciech Rosicki, sekretarz miasta Łodzi w liście do związków zawodowych Zakładu Kanalizacji i Wodociągów napisał m.in., że strata spółki za miniony rok to konsekwencja niezatwierdzenia wyższych cen za wodościek przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE>>>Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany
Wojciech Rosicki, sekretarz miasta Łodzi w liście do związków zawodowych Zakładu Kanalizacji i Wodociągów napisał m.in., że strata spółki za miniony rok to konsekwencja niezatwierdzenia wyższych cen za wodościek przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie.

Przedstawiciele wszystkich sześciu związków zawodowych działających przy ZWiK przed dwoma tygodniami zwrócili się do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO) z żądaniem przywrócenia do pracy w radzie nadzorczej Arkadiusza Szczygła. To przedstawiciel wybrany do rady przez załogę, którego prezydent odwołała pod koniec marca. W liście do prezydent związkowcy wypomnieli prezydent Zdanowskiej także "wyprowadzenie pieniędzy" z kapitału zapasowego spółki, fakt straty finansowej zanotowanej przez ZWiK po raz pierwszy w 95 letniej historii, domagali się również przywrócenia własności infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, bo ZWiK płaci Łódzkiej Spółce Infrastrukturalnej coraz wyższy czynsz dzierżawny i w optyce związków jest to główna przyczyna strat spółki.

Przypomnijmy: w 2020 r. ZWiK odprowadził do ŁSI ponad 92 mln zł czynszu za korzystanie z sieci wod-kan. Spółka zanotowała ponad 5,9 mln zł strat, podczas gdy ŁSI 2020 r. zakończyła zyskiem ponad 2,5 mln zł.

Na pytania związkowców odpowiedział sekretarz miasta Wojciech Rosicki. Stwierdził m.in., że dwóch przedstawicieli załogi zasiada w radzie 5-7 osobowej, tymczasem na wniosek zarządu ZWiK prezydent odchudziła radę nadzorczą do czterech osób, co oznaczało de facto odwołanie jednego z przedstawicieli załogi. Odwołano tego, który w wyborach zyskał niższe poparcie.

Sekretarz Rosicki jest wyraźnie oburzony zarzutami pod adresem prezydent Łodzi, iż działa na szkodę spółki "wyprowadzając pieniądze" z kapitału zapasowego", bo nie jest niczym nadzwyczajnym, gdy właściciel wypłaca część pieniędzy z kapitału zapasowego w ramach dywidendy. Rosicki stwierdza, że przez szereg lat kapitał zapasowy budowany był w oparciu o zyski spółki, a te zaś na bazie taryf.

"Dopiero zmiana regulatora i jego tendencyjne podejście do wniosków taryfowych doprowadziło do obecnej sytuacji (czyli strat - red.) - pisze do związkowców sekretarz miasta.

Przypomnijmy: w sierpniu 2020 r. Wody Polskie odmówiły zatwierdzenia nowej taryfy dla ZWiK - z 8,83 zł do 10,85 zł za metr sześcienny wodościeku, a decyzja została podtrzymana w grudniu po odwołaniu ZWiK. Sekretarz Rosicki w piśmie do związkowców zaznacza, że projekt tamtej podwyżki nie wynikał wprost ze zwiększenia przez prezydent czynszu dzierżawnego, a "wyłącznie sytuacji rynkowej: rekordowej inflacji, rosnących kosztów energii i wzrostu płacy minimalnej".

Trzeba jednak przypomnieć, że gdy projekt podwyżek uzasadniał prezes ZWiK Jacek Kaczorowski na sesji w czerwcu 2020 r., to wzrost czynszu dzierżawnego określił radnym jako jeden z ważnych czynników podwyższenia taryfy. Wody Polskie zaś uznały je za kluczowy element podwyżki.

Rosicki stwierdza też, że choć Wody Polskie odmówiły Łodzi powołując się na interes mieszkańców, to jednak zatwierdziły drastyczne podwyżki - nawet do 18 zł za metr. sześc. - w samorządach, w których rządzi PiS (Łodzią rządzi (KO-SLD - red.).

Ostatnią zatwierdzoną przez Wody Polskie taryfą była ta obecnie obowiązująca, z 2018 r. Czynsz dzierżawny jaki wówczas odprowadzał ZWiK, wynosił 63 mln zł. W maju Wody Polskie zdecydują co z wnioskiem taryfowym ZWiK złożonym w tym roku. Zakłada wyższe stawki do 9,76 zł w pierwszym roku, 10,7 zł w drugim roku i 11,72 zł w trzecim roku.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Trzy spółki, trzech prezesów, trzy rady nadzorcze - jedna sieć wodno-kanalizacyjna. W jaki sposób bliski współpracownik prezydent, który nie posiada wykształcenia został prezesem Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej i pobiera gigantyczne wynagrodzenie?

Dlaczego Hanna Zdanowska, na której ciążył wyrok karny, ubiegała się o reelekcję, mimo, że aby pracować w urzędzie miasta trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności?

https://bit.ly/2YVyY1A

https://bit.ly/36PYlX4

G
Gość
2 maja, 22:15, Gość:

Dla przypomnienia: ceny wody i śmieci rosną w całej Polsce.

Nie w Łodzi, a w całej Polsce.

Wiecie kto rządzi w Polsce?

Dla utrwalenia.

j
jerry

Że też nie wstyd Rosickiemu tak kłamać. Ekipa Zdanowskiej w trzeciej kadencji osiągnęła już szczyty bezczelności. Strata ZWiK spowodowana jest przez istnienie pasożytniczej Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej. A pieniądze umł wyprowadza zarówno ze spółek miejskich jak i struktur podległych, np. powiatowego Urzędu Pracy. Władze miasta topią pieniądze w zbędnych "inwestycjach", przeciągających się "remontach", za które wykonawcy nie płacą kar umownych, bo rządzą miastem kolesie.

G
Gość

Dla przypomnienia: ceny wody i śmieci rosną w całej Polsce.

Nie w Łodzi, a w całej Polsce.

Wiecie kto rządzi w Polsce?

G
Gość
2 maja, 18:09, Genger:

Ujemny zysk w monopolu?

Ceny ustala PiS.

G
Gość
2 maja, 18:33, Mariusz Olczak:

Żeby było jasne nie jestem pro pisowcem ale żeby doprowadzić do takiego stanu to tylko po umie.

...napisał pisowski troll, który głupio kłamie.

M
Mariusz Olczak

Żeby było jasne nie jestem pro pisowcem ale żeby doprowadzić do takiego stanu to tylko po umie.

G
Genger

Ujemny zysk w monopolu?

G
Genger
2 maja, 18:06, Genger:

Mamy nowy paradoks w ekonomii minutowy zysk monopolisty. Bravo PO.

Minusowy

G
Genger

Mamy nowy paradoks w ekonomii minutowy zysk monopolisty. Bravo PO.

G
Gość
2 maja, 13:40, xxx:

Panie Rosicki w tle jest polityka tzn. my i oni. Jednym rozwiązaniem tego problemu jest likwidacja spółki wydmuszki ŁSI.

Nudzisz Kniaziewiczu. Podwyżki są nie z tego powodu. Podwyżki są w całej Polsce. Twój rząd za nie odpowiada.

x
xxx

Panie Rosicki w tle jest polityka tzn. my i oni. Jednym rozwiązaniem tego problemu jest likwidacja spółki wydmuszki ŁSI.

p
pisior

Brawo PiS i Lewica!

Dodaj ogłoszenie