18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Seminarium duchowne w Łodzi rozpoczęło nowy rok akademicki [ZDJĘCIA]

Matylda Witkowska, Alicja Zboińska
Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Wyższe Seminarium Duchowne w Łodzi rozpoczęło w sobotę nowy rok akademicki. Studia na pierwszym roku zaczęło 13 kleryków, o dwóch więcej niż rok temu.

Są wśród nich Paweł Skowron z Kolumny oraz Tomasz Szurek z Łodzi. - Odpowiedzieliśmy na głos Boga, jesteśmy tu z powołania - powiedzieli nam przyszli kapłani. - Rodzi się ono w sercu, trzeba zawierzyć Bogu, gdy wejdzie się przez drzwi, które otwiera Pan to dostąpi się szczęścia. O wstąpieniu do stanu kapłańskiego decyduje powołanie.

Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w łódzkiej katedrze. Przyszli kapłani z uwagą, ale i wzruszeniem wsłuchiwali się w słowa arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Ogromne wrażenie wywarły one także na ich bliskich. Po mszy trzynastu nowych kleryków już w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego złożyło ślubowanie i otrzymało indeksy.

Wykład inauguracyjny pt. "Modernizacja kształcenia duchowieństwa diecezjalnego w Królestwie Polskim w latach 1815-1837" wygłosił ks. dr hab. Waldemar Gliński z UKSW.

Wśród trzynastu kleryków z pierwszego roku większość stanowią maturzyści i osoby, które mają za sobą rok lub dwa lata studiów na świeckim kierunku. Jednak jest także jeden magister wychowania fizycznego. Posiadanie innego zawodu wśród kleryków nie jest niczym dziwnym - w zeszłym roku wśród kandydatów był dyplomowany fryzjer z kilkuletnią praktyką.

W tym roku, po raz pierwszy od kilku lat liczba kandydatów się zwiększyła. Jeszcze rok temu było ich 11. - Bardzo się cieszymy, że przyjęliśmy więcej kleryków niż w zeszłym roku - mówi ks. Jacek Kacprzak, prefekt seminarium. - Większość nowych studentów jest związana z seminarium już od dawna. Brali udział w dniach skupienia i rekolekcjach. Pierwszy tydzień mają już za sobą i na razie wszystko idzie dobrze - dodaje.

Kandydatów czekają sześcioletnie studia teologiczne, zakończone święceniami prezbiteriatu i dyplomem magistra teologii. Klerycy mieszkają na terenie seminarium, mają wspólne modlitwy i zajęcia rekreacyjne. Do miasta mogą wyjść tylko w wyznaczonym czasie. Od trzeciego roku, po tzw. obłóczynach, mogą nosić sutannę.

Jednak wiele osób mimo początkowego przekonania o powołaniu w trakcie studiów rezygnuje. - Jeżeli połowa dotrze do święceń, to jest dobrze - mówi ks. Kacprzak. - Z mojego rocznika z 18 osób zostało sześć. Choć już zwykle studenci rezygnują w pierwszych latach studiów - dodaje.

Przez wiele lat liczba kandydatów do łódzkiego seminarium mimo wahań miała tendencję spadkową. Jeszcze 20 lat temu studiowało tam 141 kleryków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ola
kościół to nie jest sekta mam jednego kleryka w seminarium tomasza szurka który uczy się tam na księdza właśnie dostał kandydaturę na akolitę tomek bardzo się z tego cieszę i jeszcze raz serdecznie gratululuje obyś tylko wytrwał na drodze do diakonatu i prezbiteratu
C
Cierzoń
Miałem rację. W Polsce funkcjonuje podwójna moralność.

Jak ktoś zadaje zwykłe pytanie, stając po stronie Kościoła - to źle.

Jak ktoś używa takich sformułowań: "Smarujcie dupki oliwką, żeby nie bolało", "Największa sekta świata", "Zawód oszust. Leń śmierdzący.pedofilstwo.", - to jest ok.
G
Gość
.
Z
Zbyszek
że drugiego dna doszukują się zawsze ci co sami mają skłonności i starają się je ukryć pod płaszczykiem krytyki i podejrzeń rzucanych na innych
C
Cierzoń
Czy Matylda Witkowska albo Alicja Zboińska odniosą się kiedyś do komentarzy trolli pod artykułami o Kościele, takimi jak te poniżej?
s
spiritus ani
to są własne obserwacje
G
Gość
A wiecie po co plemnik ma ogonek ?? Żeby go łatwiej z zębów wyjąć
A
Anna
Ciekawe, że drugiego dna doszukują się zawsze ci co sami mają skłonności i starają się je ukryć pod płaszczykiem krytyki i podejrzeń rzucanych na innych. A może ktoś po prostu wybrał taką drogę życia zdając sobie sprawę z jej plusów i minusów i jest to przemyślany wybór?
b
b
to widze ze masz slaba wiedze na temat dzialania socjalnego kosciola, caritas w przeciwienstwie do owsiaka bierze dla siebie tylko 1 % skladek a nie 50%, to tylko jeden z nielicznych przykladow
j
jarek
kościół to mianowicie sekta uzależniająca umysłów prostych ludzi. Najlepiej uzależnić od małego co też czyni konsekwentnie. Wspólczesny kościół nie ma nic wspólnego z naukami Chrystusa. To instytucja biznesowa tworzona pod płaszczykiem krzewienia dobroci, a w rezultacie jest to pazerna korporacja z papieżem na czele. Czy JP2 coś zrobił z pedofilstwem? Tak zrobił pedofilów w sutannach przenosił do innych parafii.
b
bolesny
produkcji nasienia. Jest ono produkowane non stop, a to co klerycy i księża robią z nadmiarem nasienia stanowi największa tajemnicę bolesną kościoła katolickiego.
w
wujek sknerus
Największa sekta świata przyjęła właśnie 13 nowych nauczycieli importowanej wiary. Czy nie mamy swojej? Musimy jakąś z II obszaru płatniczego brać?
z
zbyszek
takie słodkie niewinne dziubelki
s
spiritus ani
raz dziewczynka, raz chłopaczek
f
felix
Zawód ksiądz
Żeby tak nisko upaść !
Zawód oszust. Leń śmierdzący.pedofilstwo.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie