Sen o pięknej i mądrej Łodzi artysty Romana Modzelewskiego

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Fotele RM 58, Łódź, koniec l. 50., fotografia, z kolekcji Wery Modzelewskiej i Fundacji im. Romana Modzelewskiego
Fotele RM 58, Łódź, koniec l. 50., fotografia, z kolekcji Wery Modzelewskiej i Fundacji im. Romana Modzelewskiego materiały prasowe
Udostępnij:
W Muzeum Miasta Łodzi otwarta została wystawa „RM. Roman Modzelewski. Sen o Łodzi”. Ekspozycja jest częścią trwającej edycji Łódź Design Festival.

Roman Modzelewski należy do najważniejszych i najbardziej wyjątkowych polskich twórców II połowy XX wieku, pozostając wciąż nie tak znanym, jak na to zasługuje - nawet w Łodzi, z którą najmocniej był związany. Tym większe znaczenie ma otwarta wczoraj w Muzeum Miasta Łodzi wystawa „RM. Roman Modzelewski. Sen o Łodzi”, przygotowana w ramach Roku Romana Modzelewskiego, ogłoszonego z okazji przypadających w tym roku 110. rocznicy urodzin oraz 25. rocznicy śmierci artysty.

- Przywracanie pamięci o ważnych osobach związanych z Łodzią jest misją naszej instytucji - opowiada Magda Komarzeniec, dyrektor Muzeum Miasta Łodzi. - Od lat funkcjonuje w naszym muzeum cykl wystaw stałych zatytułowanych Panteon Wielkich Łodzian, w ramach których przybliżamy sylwetki takich osobistości jak Artur Rubinstein czy Julian Tuwim. Chcemy teraz rozpocząć prezentację wystaw czasowych poświęconych często niemniej ważnym łodzianom. Pierwszym z bohaterów jest właśnie Roman Modzelewski.

Na ekspozycji można poznać sylwetkę artysty i zobaczyć około 150 obiektów: rzeźb, obrazów, reliefów, projektów łodzi oraz mebli, w tym oryginalne fotele RM56, RM57 i kultowy RM58. Opatentowany w 1962 roku RM58 zainteresował samego Le Corbusiera, a dzisiaj znajduje się w kolekcji Victoria and Albert Museum w Londynie i jest sprzedawany w sklepie Moma w Nowym Jorku; ponadto dzięki polskiej firmie Vzór został na nowo wdrożony do produkcji.

- Roman Modzelewski był malarzem, projektantem, rzeźbiarzem, pedagogiem, żeglarzem i melomanem, który całe swoje twórcze życie i karierę zawodową związał z Łodzią - wyjaśnia Adam Klimczak, kurator wystawy. - Można powiedzieć, że był pierwszym polskim dizajnerem, gdyż to właśnie on opatentował w latach 60-tych model fotela RM58, który zawojował praktycznie cały świat.

Roman Modzelewski był także współzałożycielem Państwowej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi (obecnie Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi), w której pełnił stanowisko pierwszego rektora, a później dziekana i na której wykładał przez niemal 40 lat.

Na wystawie prezentowane są obiekty pochodzące ze zbiorów Muzeum Miasta Łodzi, Miejskiej Galerii Sztuki, Archiwum Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Zachęty - Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie, Fundacji im. Romana Modzelewskiego, firmy Vzór i kolekcji prywatnych (m.in. żony artysty - pani Wery Modzelewskiej).

- Łącznie pokazujemy blisko 150 obiektów, w tym nigdy wcześniej nieprezentowaną muzealną kolekcję dziesięciu obrazów, reliefów i rzeźb z najbardziej twórczego okresu artysty - dodaje Adam Klimczak.

Wystawę „RM. Roman Modzelewski. Sen o Łodzi” można oglądać w Muzeum Miasta Łodzi do końca roku. Warto znaleźć na nią czas, ponieważ nie tylko przywołuje wszechstronnego twórcę, mającego rzeczywisty i nieprzeceniony wpływ na relacje sztuki i wzornictwa z odbiorcą, ale i pokazuje, jak pogmatwane bywają losy ludzi i dzieł wyprzedzających swoją epokę. Właściwie do dziś.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wolontariusze Kultury. Ukraińscy filmowcy pomagają ofiarom wojny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie