Serwal uciekł i siedział w trawie na al. Kościuszki w Łodzi

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Para młodych ludzi idąca we wtorek 22 czerwca ok. godz. 4 al. Kościuszki w rejonie ul. Zielonej zauważyła dużego kota o nietypowym dla dachowców umaszczeniu.

Zwierzak siedział w wyrośniętej trawie przy torowisku przy przystanku tramwajowym. Młodzi ludzie zawiadomili straż miejską, na miejsce przyjechał Animal Patrol.

Okazało się, że kot to serwal afrykański.

- Zwierzę było bardzo zestresowane, wystraszone, syczało, ale nie zachowywało się agresywnie. Po krótkim uganianiu się za nim w trawie z pomocą osób, które go znalazły, udało się go osaczyć, złapać w siatkę, załadować do samochodu i odwieźć do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Łagiewnikach – opowiada funkcjonariuszka biorąca udział w akcji.

Serwal czeka w ośrodku na właścicielkę. Kobieta przedstawiła strażnikom odpowiednie dokumenty, poświadczające, że zwierzę należy do niej m.in. umowę kupna.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Serwal uciekł i siedział w trawie na al. Kościuszki w Łodzi - Express Ilustrowany

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bestialstwo

Trzymanie takich zwierząt w mieszkaniu powinno być zakazane i karane jako znęcanie się nad zwierzętami ,przecież to są dręczyciele a nie miłośnicy , może hipopotama w wannie albo słonia w karafce zahodują .

,

fajny kotek taki tygrysek czy gepard ale ludzie sa malo powazni nie pilnujac swoich zwierzat kotów osoby nieodpowiedzialne może nie powinny mieć zwierząt.

Dodaj ogłoszenie