18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Sesja o tramwajach, NFZ i zakazie palenia

Jolanta Sobczyńska
Od początku środowej sesji na sali protestują pracownicy miejskich przychodni.
Od początku środowej sesji na sali protestują pracownicy miejskich przychodni. Artur Kostkowski
Na środowej sesji radni mają się ponownie zająć skargą związków zawodowych działających przy Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej. Radni zajmą się też m.in. analizą kontraktów podpisanych z miejskimi, publicznymi przychodniami przez NFZ. Radni debatują też nad wprowadzeniem zakazu palenia w przejściach podziemnych.

Radni zajmują się skargą związkowców z MKT. Skarga dotyczy wypowiedzenia przez prezydenta Łodzi porozumienia między gminami, które pozwalało na komunikację tramwajową między Łodzią a Zgierzem i Ozorkowem. Związki twierdziły, że prezydent nie mogła (w czerwcu 2011 roku) wypowiedzieć porozumienia, ponieważ należy do jedynie do właściwości Rady Miejskiej. Komisja rewizyjna Rady Miejskiej w Łodzi uznała tę skargę za zasadną. Jednak na poprzedniej sesji, 28 grudnia 2011 roku, radny Mateusz Walasek, przewodniczący klubu radnych PO, wnioskował o zdjęcie punktu z porządku obrad sesji. Większość radnych (głównie głosami radnych PO) poparła ten wniosek.Radny Władysław Skwarka, przewodniczący komisji rewizyjnej, jest oburzony postępowaniem większości radnych wobec prac komisji rewizyjnej. Pismo do rady, z zapytaniem, czemu procedowanie sprawy tak się przedłuża napisała też łódzka wojewoda.

Na środowej sesji łódzcy radni zajmą się też m.in. analizą kontraktów podpisanych z miejskimi, publicznymi przychodniami przez NFZ.

Radni mają też debatować nad rozszerzeniem zakazu palenia w miejscach publicznych. Dziś ten zakaz obowiązuje na przystankach MPK. Miałby zaś objąć także przejścia podziemne. Projekt uchwały zgłosił wiceprezydent Arkadiusz Banaszek, a przygotował go Zarząd Dróg i Transportu.

Radni mogą też zmienić zasady przyznawania koncesji na sprzedaż alkoholu. Dziś w Łodzi może być maksymalnie 1900 miejsc, gdzie można kupić alkohol. Przy czym 1200 koncesji przypada na sklepy, a 700 na lokale gastronomiczne. Właściciele sklepów wykorzystują przysługujące im koncesje prawie. Inaczej jest w przypadku lokali - ok. 250 koncesji czeka wolnych. Stąd pomysł, by mogli z nich skorzystać zarówno handlowcy, jak i restauratorzy. Jeśli radni poparliby taką zmianę, w mieście mogłoby powstać 250 nowych sklepów z alkoholem.

Radni mają też zdecydować, czy spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty, które są użytkownikami wieczystymi gruntów miejskich, będą miały udzielane mniejsze bonifikaty na wykup nieruchomości. Dziś spółdzielnia lub wspólnota może wykupić grunt, którego jest użytkownikiem wieczystym z 98-procentową bonifikatą. W przygotowanym projekcie uchwały jest mowa o 90-procentowej bonifikacie w 2012 r. W kolejnych latach byłaby ona obniżana corocznie o 10 proc. (czyli np. w 2013 r. wynosiłaby już tylko 80 proc.).

Przedstawiciele Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego w woj. łódzkim wnioskują jednak do radnych o przedłużenie terminu 98-procentowej bonifikaty do końca 2012 r. Komisja gospodarki mieszkaniowej i komunalnej rady popiera wniosek stowarzyszenia.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sceptyk
Zaczyna sie od ograniczeń popieranych przez jakąś grupę oszołomów. Małymi kroczkami totalitaryzm rozkłada macki. Następnie będzie zakaz plucia, potem puszczania bąkow, opowiadania dowcipów, oglądania się za siebie, a na wszystko będą szły następne dotacje na słuzby porządkowe z mandatów ściąganych od frajerów.
Komuchy przebrały sie w piórka demogratów i ogonami na mszę dzwonią
G
Gość
tylko w piątek zwrócilam uwagę gościowi, że na przystankach się nie pali, w poprzedni wtorek to samo.....
Myślałam, że gość z papierosem chce zobaczyć tylko godzinę odjazdu a on stanął pod tym daszkiem i pali. No sorry, jak chcesz palić to moknij sobie gdy pada deszcz, opalaj się gdy słońce wypala wszystkim skórę.
Twój wybór.
b
bartek
zauważyliście, że hałas robią przychodnie państwowe - ja osobiście się nie dziwie , bo publiczne placówki zwykle są zapuszczone, nie mają sprzętu a personel też jest do d.. - leniwy i nieprzyjazny. Sam zmieniłem przychodnięna prywatną która ma kontrakt z NFZtem rejestracja bez problemu, na wizytę u specjalisty czekam max 2-3 dni, zabiegowy na miejscu, usg też, a w państwowym czekałbym pół roku.
Dodaj ogłoszenie