Sesja Rady Miejskiej Łodzi: zdjęto punkt dotyczący podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej

Marcin Darda
Marcin Darda
Sprawdziły się nasze nieoficjalne informacje: w środę (22 grudnia) z obrad sesji Rady Miejskiej Łodzi zdjęto punkt dotyczący podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej.
Sprawdziły się nasze nieoficjalne informacje: w środę (22 grudnia) z obrad sesji Rady Miejskiej Łodzi zdjęto punkt dotyczący podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej. StanisławB/Twitter
Udostępnij:
Sprawdziły się nasze nieoficjalne informacje: w środę (22 grudnia) z obrad sesji Rady Miejskiej Łodzi zdjęto punkt dotyczący podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej.

Prezydencki projekt uchwały zakładał m.in., iż bilet normalny 20-minutowy zdrożeje z 3 do 4 zł, a 40-minutowy – z 3,80 zł do 5 zł, z tym ważność każdego z nich, tak jak teraz, byłaby wydłużona o 20 minut. Przy założeniu, że koalicyjna większość w Radzie Miejskiej przegłosuje projekt na sesji 22 grudnia, podwyżki miały wejść od 1 lutego 2022, co oznaczałoby 55 mln zł dodatkowych wpływów w skali roku. Tymczasem póki co nic z tego, bo zabrakło obligatoryjnej opinii NSZZ "Solidarność" Ziemi Łódzkiej.

- Z wielkim ubolewaniem proszę o zdjęcie z porządku obrad tego punktu - mówiła wiceprezydent Joanna Skrzydlewska (PO). - Ubolewam także nad tym, że związki mimo próśb nie dostarczyły opinii, co jest dla nie tym bardziej niezrozumiałe, że większe wpływy miały także zaspokoić roszczenia finansowe MPK.

Dzień wcześniej w rozmowie z nami Ireneusz Wach, wiceprzewodniczący 'S' Ziemi Łódzkiej zapewnił, że opinia związku trafi do Urzędu Miasta Łodzi w terminie: do 24 grudnia. W UMŁ podejrzewają, że to gra na odsunięcie w czasie podwyżek cen biletów, zresztą skuteczna, bo teraz uchwała trafi na sesję styczniową, co oznacza, że przy braku sprzeciwu wojewody, podwyżki wejdą najwcześniej od marca 2022 r., choć nie wiadomo, czy wcześniej nie zostanie zwołana sesja nadzwyczajna tylko w sprawie cen biletów.

W MPK z kolei od 1 stycznia załoga ma otrzymać podwyżki wynagrodzeń. Władze miasta konieczność podwyżek cen biletów tłumaczyły jednak nie tylko porozumieniem płacowym w MPK, ale wprowadzeniem przez rząd Polskiego Ładu, który ma ograniczyć wpływy budżetu Łodzi o 300 mln zł, galopującą inflacją, a także drożejącą energią i paliwami. Radni PiS próbowali tę narrację odwrócić, bo budżet Łodzi otrzymał z budżetu państwa w listopadzie 179 mln zł z powodu ubytków podatkowych, co ic zdaniem podwyżkę cen biletów czyniło bezzasadną. Miasto z podwyżek jednak się nie wycofało, choć odwleką się w czasie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
CZY MPK liczą ze lodziaki zaplaca 5 zl za bilet ? naprawde ? to sie przelicza, beda jezdzily tylko darmowe staruszki i pijane siłki, ktorych bilety nie dotycza..
F
Fit for 55
Ludzie w Łodzi są w większości tak ogłupieni, że gotowi są dosłownie w te bzdury z plakatów MPK uwierzyć, o czym przekonany jest zapewne magistrat, zachęcony wynikiem wyborczym pani "prezydent".

Nawet "eksperci" z TVN wiedzą, że za podwyżkami cen energii i paliw stoi m.in. "polityka klimatyczna Unii Europejskiej, która zwiększa presję na koszt uprawnień do emisji CO2".

Tymczasem w 2014 roku to ekipa Tuska i premier Kopacz, czyli partyjni kolesie Zdanowskiej, w ramach ustaleń w PE zgodzili się, mając prawo weta, na ograniczanie emisji CO2, które do 2030 roku zakłada jego redukcję o 40 procent.

Teraz pokazują czyste rączki i śmieją się wam w twarz – "przecież to nie my!" :)

https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/ceny-pradu-w-2022-roku-beda-podwyzki-dominik-brodacki-komentuje-5414213

https://wpolityce.pl/polityka/579023-jak-to-bylo-za-poco-kopacz-z-tuskiem-kryja-ws-cen-energii

https://www.wykop.pl/link/4720327/ewa-kopacz-w-2014-jestem-spokojna-ze-po-2019-polski-prad-zdrozeje-dla-odbiorcow/
0.7 Litra
A pani gospodarz była trzeźwa ? Czy miała promile ?
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie