Siatkarki Beef Master Budowlanych Łódź podejmują Pałac Bydgoszcz

Marek Kondraciuk
Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego
Cztery punkty po czterech kolejkach, w tym po meczach z potentatami Impelem Wrocław i Chemikiem Police oraz mającym zawsze wysokie aspiracje Aluprofem Bielsko-Biała do dorobek na miarę możliwości siatkarek Beef Master Budowlanych, choć w meczu z bielszczankami była szansa nawet na zwycięstwo. W trzeciej kolejce łodzianki wygrały pierwszy mecz, z Naftą w Pile 3:1, a teraz kibice mają nadzieję na kolejne dwa.

W sobotę o godz. 18 w Atlas Arenie drużyna trenera Adama Grabowskiego także zamierza sięgnąć po zwycięstwo, a jej rywalem będzie Pałac Bydgoszcz, który dotąd też wygrał tylko raz i też z Naftą (u siebie 3:0).

Dobrą wiadomością dla łódzkich fanów siatkówki jest to, że po raz pierwszy w tym sezonie wystąpi była mistrzyni Europy z 2005 Sylwia Pycia, która już wyleczyła kontuzję i w tym tygodniu podjęła treningi. Jej wartość na boisku przelicza się nie tylko na punkty, ale i na to, że bardzo dobrze potrafi oddziaływać swoim autorytetem na koleżanki.

Niestety, jest i zła wiadomość. Nie wystąpi Aleksandra Sikorska, która w tym miesiącu miała problemy z łydką. Okazało się jednak, że ma pękniętą kość strzałkową i czeka ją dłuższa, co najmniej trzytygodniowa przerwa.

- Ola pokazała charakter, bo mimo bólu chciała pomóc koleżankom i grała w ostatnich dwóch meczach - mówi Marcin Chudzik, menedżer Beef Master Budowlanych i prezes spółki. - Jestem pełen uznania dla niej. Diagnoza jest niestety jednoznaczna i musimy radzić sobie w najbliższych meczach bez naszej utalentowanej środkowej. W żadnym meczu dotąd trener Adam Grabowski nie miał do dyspozycji całej dwunastki zawodniczek - dodaje Marcin Chudzik.

W składzie Pałacu nie ma wielkich indywidualności. Gra drużyny trenera Rafała Gąsiora oparta jest na doświadczonych zawodniczkach: 39-letniej rozgrywającej z Ukrainy Julii Sawoczkinie oraz 35-letniej przyjmującej Agacie Karczmarzewskiej-Purze. Mocnym punktem zespołu jest także libero Katarzyna Wysocka, której statystyki przyjęcia zagrywki są imponujące.

Zwycięstwo jest bardzo potrzebne łódzkim siatkarkom, bo może wzmocnić je psychicznie przed trudnym, ale możliwym do wygrania meczem w Legionowie za tydzień. Później nastąpi serial meczów z tegorocznymi medalistkami.

Sobota: o godz. 18 Beef Master Budowlani - Pałac Bydgoszcz, PGNiG Nafta Piła - Siódemka Legionovia.

Niedziela: o 14.45 Impel Wrocław - Atom Trefl Sopot, o 18 Aluprof Bielsko-Biała - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza.

Poniedziałek: o 18 Polski Cukier Muszynianka - Chemik Police.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Siatkarz
SIATKÓWKA W ŁODZI NIE ZGINIE NAWET JAK SIĘ ZMIENI WŁADZA!!! A DLA TWOJEJ INFORMACJI NA PIERWSZYM MECZU BYŁO PRAWIE 4000 KIBICÓW!!!!!!
J
Jez
Jeszcze 200 razy napisz to szefie "klubu kibica" - bo tyle osób na te śmieszne mecze śmiesznego klubu chodzi. Co to z wami będzie, jak się władza zmieni? Jak domek z kart...
K
Klub Kibica
Do boju dziewczyny w sobotę będziemy z Wami:)
K
Klub Kibica
Do boju dziewczyny w sobotę będziemy z Wami:)
Dodaj ogłoszenie