Sieć szpitali. Tomasz Lenz: Ta reforma służby zdrowia to przelewanie z pustego w próżne [VIDEO]

Martyna Chmielewska AIPZaktualizowano 
18.12.2016 krakow ul. kopernika 40, szpital uniwersytecki, uj, breast unit, operacja piersinz implantfot. andrzej banas / polska press Andrzej Banas / Polska Press
- Skutkiem proponowanych zmian będzie chaos w służbie zdrowia i ograniczenie dostępu pacjentów do pomocy medycznej - powiedział w rozmowie Bartosz Arłukowicz z Agencją Informacyjną Polska Press.

Bartosz Arłukowicz z Komisji Zdrowia powiedział, że komisja zdrowia podczas środowego posiedzenia utwierdziła zgromadzonych gości w przekonaniu, że ministerstwo zdrowia samo do końca nie wie, jakie będą skutki planowanej reformy. - Na większość pytań nie udzielono odpowiedzi, dlatego poprosiłem ministerstwo o przekazanie komisji szczegółowych informacji na temat tego, ile szpitali i oddziałów nie znajdzie się w sieci szpitali - wyjaśnił.

Kopacz: Zniknie ok. 200 szpitali, kolejki będą dłuższe

Źródło: TVN24/x-news

Według Arłukowicza finansowanie szpitali na podstawie ryczałtu będzie skutkować tym, iż pacjent będzie odsyłany od drzwi do drzwi w poszukiwaniu pomocy. - Szpitalom przestanie opłacać się leczyć skomplikowane przypadki, dlatego że pieniądze przestaną iść za pacjentem, a do tego zniknie konkurencja jakościowa pomiędzy jednostkami służby zdrowia – powiedział.

Tomasz Lenz z PO w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press skrytykował proponowany przez rząd system finansowania szpitali, tłumacząc, że po jego wprowadzeniu część oddziałów w szpitalach zostanie zamknięta, a niektóre szpitale zostaną zlikwidowane. - Rząd, przyjmując projekt ustawy sieci szpitali, powinien wziąć pod uwagę potrzeby lokalne, społecznościowe- powiedział, wyjaśniając że propozycje idą naprzeciw ministerstwu finansów, a nie potrzebom chorych.

Proponowane zmiany sprawią, że szpitale będą musiały oszczędzać. - Jeśli placówki medyczne dostaną z góry pieniądze na zabiegi, na określony czas, to prędzej czy później te pieniądze się skończą - dodał. Tłumaczył, że jeśli będzie więcej chorych, którzy chcą skorzystać z danej usługi lekarskiej, a nie będzie już pieniędzy, to pacjenci nie będą mieli możliwości uzyskania pomocy lekarskiej. Według Lenza „sieć szpitali” nic nie zmieni w kwestii pomocy choremu. - To jest przelewanie z pustego w próżne. Ta reforma stwarza ułudę, że zlikwiduje się kolejki, przybędzie więcej lekarzy specjalistów i każdy będzie miał dostęp do opieki medycznej. Na to potrzebne są większe pieniądze. A ta reforma tych pieniędzy nie daje - wyjaśnił.

Zdaniem Lenza obecny mechanizm finansowania jest sprawny od wielu lat. - Nikt nie kwestionował Narodowego Funduszu Zdrowia. Zlikwidowanie kolejek do specjalistów to kwestia środków finansowych – powiedział, tłumacząc, iż jeśli rząd przeznaczy więcej pieniędzy na zabiegi, to zostaną one szybko zrealizowane.

Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu zaakceptowała projekt ministerstwa zdrowia zakładający oparcie służby zdrowia o sieć szpitali. Zmiany, które miały pierwotnie obowiązywać od lipca, wejdą w życie w październiku.

Nowa ustawa zakłada przypisanie placówek opieki medycznej do odpowiednich poziomów referencyjnych w oparciu o system zabezpieczenia świadczeń, który w założeniu ma rozładować kolejki.

Do poziomu 1. stopnia mają należeć głównie szpitale powiatowe, do 2. stopnia – placówki realizujące bardziej skomplikowane świadczenia, a do 3. stopnia – przede wszystkim szpitale wojewódzkie z leczeniem specjalistycznym. Osobne poziomy specjalistyczne obejmą placówki pediatryczne, onkologiczne, pulmonologiczne a także ogólnopolskiej, czyli instytuty oraz szpitale kliniczne i resortowe.

Jednostki przygotowane do realizacji świadczeń będą miały gwarancję ich ryczałtowego finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia na okres czterech lat. Opłaci on leczenie szpitalne, świadczenia wysokospecjalistyczne, nocną i świąteczną opieka zdrowotną, programy lekowe, rehabilitację, oraz niektóre świadczenia specjalistyczne w przychodniach przyszpitalnych. Ministerstwo przeznaczy na ten cel prawie 30 miliardów złotych.

91 proc. z tej kwoty otrzymają placówki, znajdujące się w sieci podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ). Ich wykaz dla każdego województwa zostanie opublikowany do 27 marca 2017 r., co oznacza, że do tego czasu nie będzie wiadomo, które szpitale będą miały zagwarantowane finansowanie. Urzędnicy ministerstwa uspokajają jednak, że podmioty lecznicze, które nie spełnią kryteriów określonych w rozporządzeniu będą mogły zostać zakwalifikowane do sieci szpitali na podstawie decyzji dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ – po uzyskaniu pozytywnej opinii resortu
Wprowadzenie ustawy będzie nadzorować NFZ, a wejdzie ona w życie w październiku. To efekt autopoprawki ministra, który uwzględnił m. in. uwagi wicepremiera Jarosława Gowina, który obawiał się skutków pierwotnego termin implementacji ustawy, jakim był lipiec. Szef resortu nauki przekonywał również, że czasowy pilotaż w jednym czy dwóch województwach dałby jednoznaczną ocenę nowych przepisów.

To kolejny projekt ustawy proponowany przez rządzących, który, zdaniem przedstawicieli licznych organizacji, jest forsowany bez konsultacji. Pracodawcy RP zwracają uwagę, że szpitale nie będą miały wystarczających środków, zasobów kadrowych i infrastrukturalnych, by rozładować kolejki, które powstaną po zmianie struktury rejonizacji. Dodatkowo zupełnie wyeliminuje ona prywatnych inwestorów z ochrony zdrowia.

Minister po posiedzeniu rządu zapewniał, że ustawa nie spowoduje zamknięcia żadnego szpitala. Jej zapisy nie rozróżniają szpitali publicznych i prywatnych, a kryteria kwalifikacji do PSZ są oparte na przesłankach merytorycznych, takich jak zakres i rodzaj udzielanych świadczeń. Te z nich, które nie wejdą do Sieci, mają być nadal kontraktowane w oparciu o postępowania konkursowe, a wysokość kontraktu będzie zależała od świadczeń wykonanych w danym roku.

Wideo

Materiał oryginalny: Sieć szpitali. Tomasz Lenz: Ta reforma służby zdrowia to przelewanie z pustego w próżne [VIDEO] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

- jest nastepujace:

"Uważam, że ta ustawa ma sens. Zapewnia finansowanie tych szpitali, których działalność jest kluczowa dla zapewnienia opieki zdrowotnej nad całą populacją. Opieka zdrowotna ma również ważne cele społeczne. Jej celem nie jest zapewnienie dochodu prywatnym czy państwowym przedsiębiorcom, którzy inwestują w służbę zdrowia, lecz zapewnienie równego dostępu do kompetentnej opieki w podstawowych dziedzinach medycyny. I to bez żadnych nierówności."
"Wydaje mi się, że będą zmienione priorytety. Że nie będzie nacisku na jakieś wysoko specjalistyczne gałęzie medycyny. Będzie za to położony nacisk na zapewnienie dostępności w opiece zarówno ambulatoryjnej, jak i szpitalnej w podstawowych dziedzinach medycyny, a także w sytuacjach nagłych. Od tego zależy poziom zdrowotności społeczeństwa i też satysfakcja obywateli z pomocy

P
POPIS

Jakie to proste - mniej szpitali i mniejsze kolejki. Ten PiS to nie dość że Pańska to jeszcze cudotwórcy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3