Ponad 63 proc. pracowników polskich firm deklaruje, że ich pracodawcy oferują dodatkowe świadczenia - wynika z raportu "Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2013 roku", przygotowanego przez firmę Sedlak&Sedlak.

W firmach zagranicznych ten odsetek wynosi ponad 90 proc. Im większa firma, tym większe prawdopodobieństwo uzyskania takich świadczeń - w dużych firmach i sieciach, np. w Biedronce czy PKN Orlen, dodatkowe świadczenia pracownicze stały się już standardem.

Najnowszy raport "Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2013 roku" powstał w oparciu o opinię 2945 pracowników i jest jedynym, który przedstawia problem benefitów z punktu widzenia pracowników opisującym jednocześnie sytuację na rynku świadczeń dodatkowych, podkreślono w materiale.

Autorzy badania wskazują, że dostępność świadczeń jest różna w firmach o różnej wielkości. "Im większe zatrudnienie, tym większe prawdopodobieństwo otrzymywania benefitów przez zatrudnionych" - czytamy w raporcie.

Z raportu wynika, że najpopularniejszym świadczeniem dodatkowym, z którego korzystają pracownicy, jest podstawowa opieka medyczna (61 proc.). Z kolei 46 proc. osób w ramach świadczeń dodatkowych ma możliwość uczestnictwa w zajęciach sportowych (basen, siłownia, czy zajęcia fitness). Na trzecim miejscu pod względem popularności (42 proc.) znajduje się telefon służbowy do użytku prywatnego.

Autorzy raportu zwracają także uwagę, że pracownicy zatrudnieni w firmach, które nie posiadają programu świadczeń dodatkowych, deklarują, że chcą otrzymywać benefity. "W pierwszej kolejności chcieliby mieć dostęp do podstawowej opieki medycznej (44 proc.). Pożądane są również zajęcia sportowe (40 proc.) oraz szkolenia i kursy zawodowe (30 proc.)" - czytamy w raporcie.

Dodatkowe świadczenia pracownicze są bardzo popularne w wielkich sieciach handlowych czy w firmach z branży energetycznej, które zatrudniają średnio po kilkadziesiąt tysięcy osób. Do najbardziej popularnych należy właśnie podstawowa opieka medyczna, która stała się już w wielu przypadkach standardem.

W sieci sklepów Biedronka zatrudniającym ponad 40 tys. osób, pracownicy mogą skorzystać m.in. z badań profilaktycznych. Dodatkowo mogą liczyć również na pełne sfinansowanie kolonii swoich dzieci. W ubiegłym roku z tej formy skorzystało 500 dzieci. W zeszłym roku sieć sklepów Biedronka przygotowała także 2500 wyprawek szkolnych dla dzieci swoich pracowników. W tym roku ma ich być już 2800.

W PKN Orlen zatrudniającym około 22 tys. osób, pracownicy mogą liczyć m.in. na dofinansowanie do: wypoczynku lub leczenia sanatoryjnego, opieki nad dzieckiem, wypoczynku dzieci i młodzieży, zajęć rekreacyjno-sportowych i rehabilitacyjnych oraz działalności kulturalno-oświatowej.