Skarbowy jeleń znów wkracza do akcji

Alicja Zboińska
Plakat i pocztówkę przygotował rysownik Andrzej Mleczko
Plakat i pocztówkę przygotował rysownik Andrzej Mleczko
Pouczą, ale i wręczą mandat. Urzędnicy kontroli skarbowej ponownie wkraczają do akcji. Od poniedziałku rozpoczyna się kolejna edycja akcji pod hasłem "Nie bądź jeleń, weź paragon".

Pracownicy UKS Łódź, wspomagani przez pracowników Izby Skarbowej w Łodzi, urzędów skarbowych nie tylko będą tłumaczyć, jakie korzyści płyną z rejestrowania transakcji na kasach fiskalnych, ale jak będzie trzeba, ukarzą tych, którzy tego nie robią.

- Chcemy zachęcić kupujących, by zawsze brali dowód zakupu, niezależnie od tego gdzie i co kupują - tłumaczy Mariola Grabowska, rzecznik Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi. - Paragon to podstawowy dowód zakupu, który umożliwia ewentualną reklamację, ale także sprawdzenie tego za co i ile zapłaciliśmy.

Urzędnicy kontrolują nie tylko sklepy, restauracje, parkingi, punkty usługowe, przewoźników, np. kierowców busów, taksówek, ale wybierają się także do miejsc sprzedaży sezonowej, na targowiska, imprezy plenerowe.

W ubiegłym roku inspektorzy kontroli skarbowej za brak transakcji na kasach fiskalnych wystawili ok. 3900 mandatów w Łódzkiem na łączną kwotę blisko miliona złotych.

Od stycznia wzrosła wysokość mandatów, gdyż jest ona uzależniona od minimalnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę. Najmniejsza wysokość mandatu to 150 zł (jedna dziesiąta tego wynagrodzenia) do 3 tysięcy zł (dwukrotność tego wynagrodzenia). W ubiegłym roku było to odpowiednio 138,60 i 2.772 zł.

Akcja potrwa do 26 lutego, czyli do momentu zakończenia ferii zimowych na terenie kraju.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gościu
Słuszne spostrzeżenie , ale może rzeczywiście nie mają 40 tys. przychodu , bo większość pieniędzy za marne usługi , każą sobie wręczać pod stołem.
$$$
A dlaczego adwokaci,radcy prawni nie mają w dalszym ciągu kas fiskalnych?Czyżby ich przychody w ciągu roku były mniejsze od 40tyś.zł?
Dodaj ogłoszenie