2/5 Zamknij

Prokuratura zarzuciła oskarżonemu, że usiłował zabić Ormianina.  Tak go skatował, że Ormianin znalazł się w śpiączce. Jego życie było zagrożone. Na szczęście

Dariusz Gdesz / Polskapresse

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Prokuratura zarzuciła oskarżonemu, że usiłował zabić Ormianina. Tak go skatował, że Ormianin znalazł się w śpiączce. Jego życie było zagrożone. Na szczęście przeżył. Niestety, w wyniku pobicia doznał trwałej choroby psychicznej.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 23 na 24 czerwca 2018 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że w nocnym klubie bawiły się dwie koleżanki: Anna J. i Monika Z. Nad ranem dołączył do nich znajomy jednej z kobiet – Radik Z.

Przez pewien czas wszyscy razem tańczyli na parkiecie. Nagle zjawił się nieznany mężczyzna, który najpierw tańczył w pobliżu Moniki Z., po czym podszedł do Ormianina i uderzył go pięścią w twarz. Cios był tak potężny, że Radik Z. runął na podłogę. Napastnik podszedł do leżącego, kopnął go w głowę i wyszedł z lokalu.

CZYTAJ WIĘCEJ >>>>


Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy