Skierniewice: wypadek busa. 8 osób nie żyje (ZDJĘCIA)

Edyta Cieślak, (Ad.), kos
8 osób zginęło, 9 jest rannych w wyniku zderzenia busa przewożącego ludzi z ciężarówką.
8 osób zginęło, 9 jest rannych w wyniku zderzenia busa przewożącego ludzi z ciężarówką. Tomasz Imiński
Udostępnij:
8 osób zginęło, 10 jest rannych w wyniku zderzenia busa przewożącego ludzi z ciężarówką. Do wypadku doszło około 6:00 na drodze krajowej numer 8 w miejscowości Chrzczonowice w powiecie skierniewickim.

Do wypadku doszło o 5:50 w miejscowości Chrzczonowice między Kowiesami w powiecie skierniewickim a Rawą Mazowiecką. 9 osób rannych i 8 ofiar to osoby jadące busem, poważnie ranny jest także kierowca ciężarówki. Kierowca busa zginął. Pasażerowie busa to pracownicy firmy ochroniarskiej Solid, jadący do pracy do Warszawy. Stan ośmiu rannych osób określany jest jako ciężki. W busie jechały trzy kobiety. Kierowca tira był trzeźwy.

Około 9:00 na miejscy wypadku pojawiły się rodziny ofiar i poszkodowanych. W Rawie Mazowieckiej i Skierniewicach w urzędach miast zorganizowane zostały punkty informacyjne dla bliskich poszkodowanych. Informacje udzielane są na miejscu oraz pod numerami telefonów: (46) 814-47-11 - Rawa Mazowiecka oraz (56) 834-11-29 - Skierniewice. Rodziny ofiar i poszkodowanych w wypadku otrzymały doraźną pomoc w wysokości 2000 zł. Mogą też liczyć na pomoc psychologów.

**Identyfikacja ofiar wypadku w Skierniewicach
Zaraz po wypadku ojciec jednego z pasażerów, 29-letniego mężczyzny, przyjechał na miejsce zdarzenia. Przez dłuższy nie wiedział, czy jego syn żyje czy nie.
Wśród ofiar śmiertelnych są trzy kobiety. Pracownicy firmy ochroniarskiej jechali do Janek ochraniać dom handlowy i osiedle domków jednorodzinnych.
W momencie wypadku busem jechało w sumie 16 osób. Zginęli pasażerowie siedzący najbliżej przodu samochodu. Po przybyciu na miejsce strażaków cztery ciała leżały już przy drodze. Kierowca TIR-a uczestniczącego w wypadku był zakleszczony w kabinie.
Ranni odwiezieni zostali do szpitali w Skierniewicach, Rawie Mazowieckiej, Żyrardowie i Łodzi. Jedną osobę śmigłowiec zabrał do Warszawy. Ranni przewiezieni do Skierniewic trafili na OIOM (dwie osoby) i od razu na blok operacyjny (także dwie osoby). Wszyscy podróżujący busem to mieszkańcy Rawy Mazowieckiej.

Wyświetl większą mapę
***
Na miejsce zdarzenia pojechali marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień oraz wicewojewoda łódzka Krystyna Ozga. Zwrócili się do Prezydenta RP z prośbą o ogłoszenie żałoby narodowej.
***
Bezpośrednio po wypadku 27-letni kierowca ciężarówki był w szoku. Nie można go było przesłuchać i wyjaśnić okoliczności zdarzenia.
Relacja jednego z pasażerów busa: Leszek Stodulski, mieszkaniec Rawy Mazowieckiej, 56 lat. **Siedziałem z tyłu, wyszedłem z busa przez szyberdach o własnych siłach. Na zewnątrz leżały już ciała. Ci co zginęli siedzieli z przodu.
***
Z informacji policji wynika, że kierujący tirem renault najprawdopodobniej "złapał gumę" stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do czołowego zderzenia z busem przewożącym kilkanaście osób. Prawdopodobnie pękła opona w lewym przednim kole ciężarówki, jednak co było tego przyczyną, wyjaśni dochodzenie. W czwartek na ten temat ma wypowiedzieć się prokuratura.
Według wstępnych ustaleń policji
bus był dostosowany do przewozu osób. Samochód nie był przepełniony, mógł przewozić nawet 20 osób.
Bezpośrednio po wypadku w miejscu zdarzenia ruch odbywał się wahadłowo, całkowite zamknięcie DK nr 8 związane jest z prowadzeniem czynności operacyjnych policji.
Zobacz także: wypadek samochodu ochrony w Krakowie
***
Początkowo służby ratunkowe informowały o dwóch ofiarach wypadku, potem mowa była o czterech osobach, które zginęły w zderzeniu. Po godzinie 7:00 okazało się, że na miejscu zginęło lub wkrótce zmarło na skutek obrażeń 7 osób. W trakcie reanimacji zmarła ósma ofiara wypadku.
Nowe Miasto: w październiku 2010 roku w wypadku busa zginęło 18 osób**

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tomas
krótkie spodenki buty sportowe szkoda że nie przyjechali w klapkach i koszulkach na ramiączkach a w zasadzie po co koszulki przecież jast upalnie a Tamci już nic nie powiedzą ciekawe jak się ubierają na pogrzeby czy też tak lajtowo i co na to prokurator obecny na miejscu czy to aby nie zniważanie zwłok czy to może nowe standarty unijne ???!!!Czy naprawdę tak trudno okazać szacunek zmarłym i ich rodzinom panowie to nie kartole się rozsypaly to ludzie pogineli a wy wyglądacie tragicznie w tym fachu trzeba mieć wyczucie co wypada a co nie
w
wrocławiak
jestem poruszony ubiorem panów z firmy pogrzebowej zabierającej ciała ofiar to poprostu brak szacunku ignorancja szczyt bezmyślności i głupoty jak można w krótkich spodenkach i butach sportowych wykonywać taką pracę .drugi pan w spodniach jeans szok że nikt nie zareagował co to za firma ?gdzie ma siedzibę ?kto pociągnie ją do odpowiedzialności? gdzie byli ludzie??omijajcie ich z daleka!!!!
j
jil
wiem coś o tym..też miałam taki przypadek gdzie nasz samochód złapał gumę mieliśmy szczęście jakoś udało nam się wyprowadzić samochód ale wylądowaliśmy w rowie na szczęście.....
a
anja
Bardzo współczuję rodzinom poszkodowanych, ale również temu młodemu kierowcy tira, przecież człowiek nie chciał skrzywdzić tych ludzi, a tym samym siebie. przecież on musi życ z tą świadomością, że cierpią rodziny.
k
kierowca
Żal życia ludzi, żal ich rodzin, wyrazy współczucia.
Moim zdaniem, teoretycznie każdego wypadku można uniknąć a w praktyce niestety nie.
Mówienie o tym, jakim to dobrym kierowcą się jest, bo wyprowadziło się auto po wystrzale opony delikatnie mówiąc jest bez sensu. Wielu kierowców spotykają różne sytuacje na drogach i większość daje sobie radę. Niestety czasem zdarzy się tak, że nie ma czasu ani możliwości na reakcję..taki splot różnych okoliczności i wtedy jest wypadek. Żal mi też tego kierowcy który w młodym wieku "dorobił" się tak koszmarnego bagażu na całe życie.. :(
w
wspulczujacy
tak to prawda,czesto dochodi do wypadku z nazej winy.,jednk to jest dzialanie wymuszone przez pracodawcow,zamist sprawdzac te opone sprawdic proponuje tachograf i jego zapis, ale szczegulowo to tylko sewis moze,bo te wisniaki na drodze tego nie ootrafia,,sorki za wiesniakow,tego wypadku mozna bylo uniknac,25lat temu prowadzilem stara byl zaladowany i na bardzo waskiij drodze milem wysrrzal lewego przedniego kola ,nadminiam auto nie posiadalo systemu wspomagania ukladu kierownicy, bylo ciezko ale dalo sie zapanowac nad autem,
t
tir rus
to akord,wymusza na nas agresywne czasem zachowanie jak ruwniez nieustanny pospiech,zarabiamy w koncu 1tys zl, z tad biora sie te wypadki i gina niewinni ludzie,wszystko jest nie tak czas pracy km i jazda na magnesie, nic dodac nic ujac, ale widac wszystkim to pasuje
Ł
Łodzianin
Jezeli przyczyną wypadku był winien stan techniczny pojazdów,to widać jak pracuje Inspekcja Transportu Samochodowego.
Ł
Łodzianin
Jezeli przyczyną wypadku był winien stan techniczny pojazdów,to widać jak pracuje Inspekcja Transportu Samochodowego.
69
PO CO ZAMIESZCZACIE ZDJECIA OFIAR TEJ TRAGEDII, LUDZKIE CIALA ULOZONE NA ASFALCIE, NIEKTORE BEZ BUTOW?! PO CO?! MYSLICIE O RODZINACH TYCH LUDZI?!. ZACHOWUJECIE SIE JAK HIENY!
A
Artur
Po co im nowe opony, to wydatek około 3 000 zł na kilka lat, tyle jest warte życie niewinnych ludzi... Smutne to ale prawdziwe. Liczy się tylko to aby dowieźć towar na miejsce, a reszta jest nieważna, przecież to ich praca, a gdzie sumienie?
a
anna
likwidujcie następne linie kolejowe, likwidujcie połączenia kolejowe, będzie coraz więcej takich jatek !!!
Dodaj ogłoszenie