Sklepy biją się na ceny

Alicja Zboińska
Na półkach tanieją tysiące produktów
Na półkach tanieją tysiące produktów Krzysztof Szymczak
Takiej wojny w handlu jeszcze nie było. Właściciele sklepów prześcigają się w komunikatach typu: obniżyliśmy ceny trzech tysięcy produktów lub u nas najtaniej. Iskrzy też na linii hipermarkety - dyskonty. Klienci zacierają ręce, ale specjaliści od handlu przestrzegają: niskie ceny to słaba jakość produktów.

Przy wejściu do hipermarketów Real uwagę zwraca reklama: obniżyliśmy ceny trzech tysięcy produktów. Podobne komunikaty widoczne są też w innych sieciach sklepów. - Staramy się, aby ceny tych trzech tysięcy artykułów były najniższe na rynku - deklaruje Agnieszka Łukiewicz-Stachera, rzeczniczka Reala.

Podobna akcja jest prowadzona w sklepach Carrefour. Tu na dodatek klienci otrzymują częściową rekompensatę za zakup określonych towarów, która wypłacana jest w e-bonach. Oznaczają one zniżki przy kolejnych zakupach. W Tesco nie dość, że zapewniają, że część produktów jest sprzedawana w cenach takich jak w dyskontach, to jeszcze za ich zakup dostaje się cztery razy więcej punktów w programie lojalnościowym.

Konkurencję chce przebić Real. Z okazji 15. urodzin szefowie tej sieci postanowili zorganizować loterię, w której można wygrać darmowe zakupy i bony rabatowe. Hipermarkety nie ograniczają do walki między sobą, ale atakują pozycję dyskontów, które tradycyjnie uchodzą za najtańsze sklepy. Nie dzieje się tak bez powodu: z danych firmy badawczej AC Nielsen wynika, że co trzeci Polak na zakupy wybiera się do dyskontu, a ponad 90 procent z nas zna sklepy dyskontowe.

Zdaniem dr. Pawła Kowalskiego z katedry marketingu międzynarodowego i dystrybucji Uniwersytetu Łódzkiego, decydujące starcie rozegra się właśnie między hipermarketami a dyskontami.

- Głównym kryterium zakupu staje się cena, sklepy walczą, by była jak najniższa - mówi dr Kowalski. - Wywołuje to radość klientów, którzy nie mają świadomości, że padną ofiarą tej walki. Producenci zmuszeni do cięcia kosztów zastosują składniki gorszej jakości. Za niskie ceny zapłacimy więc niską jakością.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ala

produktów słabszej jakości, ale bez większych trudności kupi się też takie nieustepujące jakością hipermarketowym. W Biedronce dostanie się też z serów np. gorgonzolę, mascarpone, kilka lepszych wędlin, niezłe alkohole itd. Zresztą czy hipermarkety zawsze zapewniają jakość??? Słabo, co najwyżej Alma i tym podobne delikatesy z bardziej luksusowymi markami.

s
satanclaus67

Te wielkokropki...???

E
Emeryt

Och ci "specjaliści " od handlu....manipulacja społeczeństwem....bo co ma specjalista do ewidentnej decyzji np. sklepu ?...a poza tym sprawdzcie....obniżki są w zasadzie fikcyjne...ludzie nie znają początkowych cen artykułów...więc te podawane przyjmują, rzekomo przeceny jako ....wielkie...obniżki....

Dodaj ogłoszenie