Śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej i ul. Sieradzkiej w Łodzi! W zderzeniu z tramwajem zginął taksówkarz ZDJĘCIA

Wojtek Wielgus
Wojtek Wielgus
Lila Sayed
Lila Sayed
68-letni taksówkarz zginął we wtorek (18 maja) po południu u zbiegu ul. Piotrkowskiej i ul. Sieradzkiej, po tym, jak auto, którym kierował zderzyło się z tramwajem.

Śmiertelny wypadek w Łodzi 18.05.21

Około godz. 18.00 taksówka (toyota) zderzyła się z tramwajem numer 5 oraz volkswagenem.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że zarówno taksówka jak i "piątka" jechały ul. Piotrkowską w kierunku ul. Pabianickiej. U zbiegu z ul. Sieradzką znajdująca się na lewoskręcie toyota zaczęła wykonywać manewr - 68-letni kierowca najprawdopodobniej chciał zawrócić na podwójnej ciągłej. Mężczyzna najpewniej nie spojrzał w lusterko, bo auto, którym kierował, wjechało na torowisko wprost pod nadjeżdżający tramwaj. Siła hamowania była tak duża, że skład zatrzymał się dopiero za skrzyżowaniem, w odległości ok. 50 metrów. W wypadku uczestniczył jeszcze volkswagen, który znajdując się na prawym pasie został uderzony przez toyotę.
Przybyli na miejsce ratownicy wyciągnęli uwięzionego w rozbitym samochodzie kierowcę. Natychmiast podjęto próbę jego reanimacji.

- Niestety 68-letni taksówkarz zmarł. Natomiast 34-letniemu motorniczemu oraz 19-letniemu kierowcy volkswagena nic się nie stało - informuje Marzanna Boratyńska z WRD KMP w Łodzi. - Nie ucierpieli też pasażerowie.

34-letni motorniczy pracuje w MPK od 12 lat. Była to jego szósta i zarazem ostatnia godzina pracy.

- Tramwaj jechał do zajezdni przy ul. Chocianowickiej - informuje Agnieszka Magnuszewska, rzecznik prasowy MPK.

Okoliczności tragicznego wypadku bada policja pod nadzorem prokuratury. Policja zabezpieczyła monitoring z miejsca zdarzenia. Biorąca udział w wypadku "piątka" będzie badana pod względem technicznym.

Dzień Ojca

W trakcie wypadku nie kursowały tramwaje. Uruchomiono autobusową komunikacje zastępczą. Miejsce wypadku zabezpieczało 5 ekip strażaków.

Bezpieczeństwo nad wodą. To musisz wiedzieć!

Wideo

Materiał oryginalny: Śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej i ul. Sieradzkiej w Łodzi! W zderzeniu z tramwajem zginął taksówkarz ZDJĘCIA - Express Ilustrowany

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przecież tam na Piotrkowskiej przy Górniaku jest pas wydzielony dla tramwajów i autobusww, gdzie on wjechał? Chyba w ogóle jeźdzć nie umiał.

G
Gość

To jest ta zielona korporacja na warszawskich numerach o niej krążą legendy.Nigdy do nich nie wsiadać.

G
Gość
19 maja, 08:28, Gość:

Ja bym bardziej obstawiał pracę po 15 albo i więcej godzin.

Każdy kto siedzi w temacie wie że w grinie jest wyzysk ludzi ,a ten pewnie wynajmował auto więc musiał na nie tyrać żeby spłacić szefostwo .

19 maja, 08:59, Gość:

Ale z niego Obajtek!

raczej sławomir nowak z PO z milionem drobnych na kaucję

B
Bart

EL same zera znów w akcji :-)

G
Gość

Cierpiarz chciał zrobić wszystkich w ch**a stosując jeden z trików z ich stałego repertuaru: wyprzedzenie wszystkich na światłach i zatrzymanie się za pasami, wciskanie się gdzie się tylko da byle szybciej – jak majtki w rów, czy jazda po powierzchni wyłączonej z ruchu i zawrotka na podwójnej ciągłej.

Nieuk nie wiedział, że pusty Konstal waży kilkanaście ton, a prawa fizyki w odróżnieniu od Prawa o ruchu drogowym obowiązują go zawsze i bez wyjątku.

G
Gość
19 maja, 08:28, Gość:

Ja bym bardziej obstawiał pracę po 15 albo i więcej godzin.

Każdy kto siedzi w temacie wie że w grinie jest wyzysk ludzi ,a ten pewnie wynajmował auto więc musiał na nie tyrać żeby spłacić szefostwo .

Ale z niego Obajtek!

G
Gość

Ja bym bardziej obstawiał pracę po 15 albo i więcej godzin.

Każdy kto siedzi w temacie wie że w grinie jest wyzysk ludzi ,a ten pewnie wynajmował auto więc musiał na nie tyrać żeby spłacić szefostwo .

G
Gość
18 maja, 22:35, xxx:

Zakładając, że taksówkarz chciał zawrócić na podwójnej linii ciągłej która jest przed skrzyżowaniem to rodzi się pytanie z jaką szybkością jechał tramwaj który po uderzeniu przepchał samochód przez skrzyżowanie z zatrzymał się dopiero na wysepce za skrzyżowaniem.

Dupa.

Nie uwzględniłeś:

a) drogi hamowania pojazdu szynowego

b) masy tramwaju, które proporcjonalnie zwiększa jego pęd

x
xxx

Jak znam to skrzyżowanie to taksówkarz prawdopodobnie chciał skręcić w lewo w Sieradzką. I tylko jest pytanie czy robił to mając dla swojego lewoskrętu czerwone światło (tramwaj ma wtedy zielone) czy robił o na zielonym i wtedy tramwaj powinien wtedy stanąć na czerwonym świetle. Monitoring powinien to wyjaśnić.

x
xxl
18 maja, 21:30, Gość:

chlopak 34 lata i 12 w mpk jako tramwajarz.... matko boska.... chlop bez ambicji? osiadl ..... straszne przeciez ta monotonia zabija... a co do taxowkarza nie wsiadam nigdy ze starymi ... 68 lat i na taxi??? jaja.... na taxic gora do 55 i na emeryture.

12 lat tramwajarz -bez ambicji , 68 taxiarz z ambicjami rajdowymi -zawracanie na ręcznym , ciekawe do ilu ty dopracujesz .

G
Gość
18 maja, 19:20, Www:

Na tym skrzyżowaniu często się coś dzieje .

Oj, dzieje się! Wczoraj Skublińskiej wylało się mleko, a dwa dni wcześniej jechała grupa rowerzystów. W styczniu 2020r. przejeżdżała tam wycieczka szkolna.

Dodaj ogłoszenie