Sowa – łowca doskonały

Andrzej Gębarowski
Andrzej Gębarowski
Michał Oleski
Michał Oleski

Sowa – łowca doskonały

Od wieków sowy zarówno fascynowały, jak i przerażały ludzi. Te nocne ptaki traktowano jako symbole mądrości, ale i zapowiedź nieszczęścia. Ich wyjątkowy wygląd sprawiał, że uważane były za ptaki mądre, ale i złowieszcze, a na pewno bardzo tajemnicze. Dziś odrzuciliśmy przesądy i wiemy, że sowy nie są może specjalnie inteligentne i nie zwiastują niczyjej śmierci, ale na pewno są doskonałymi łowcami, wspaniale przystosowanymi do nocnego trybu życia.

W Polsce żyje kilka gatunków sów, poczynając od ptaków niewiele większych od wróbla, takich jak sóweczka i włochatka. Zobaczyć je można na południu i wschodzie kraju. W centralnej Polsce spotkać można większą od nich pójdźkę i jeszcze większą płomykówkę, ale są to obecnie gatunki rzadkie, trudne do zauważenia. O wiele łatwiej zobaczyć wyglądającego z dziupli puszczyka oraz sowę uszatą (uszatkę). Ta ostatnia jest chyba najbardziej znana - z uwagi na to, że w zimie zbiera się w stada liczące kilka, kilkanaście osobników, które trudno przeoczyć. Jedno z takich stad zimuje co roku na zapleczu zespołu szkół w Głownie; w czasie minionej zimy na rozłożystej wierzbie przysypiało tam około dwudziestu uszatek!

Szlara i słuch doskonały

Sowy wyróżniają się szlarami. Szlara sowy to jakby rodzaj płaskiej twarzy, która sprawia, że ptak patrzy na wprost, przez co odnosimy wrażenie, jakby przewiercał nas przenikliwym wzrokiem. Szlarę tworzą sztywne pióra ułożone promieniście wokół oczu. Ich zadaniem jest skupianie sygnałów dźwiękowych i przekazywanie ich do pobliskich otworów usznych. W efekcie sowa ma doskonały słuch i potrafi dosłyszeć pisk maleńkiej myszy i chrobotanie gryzonia w tunelu pod śniegiem. Na dodatek sowie uszy rozmieszczone są niesymetrycznie, przez co dźwięk wpada odrobinę wcześniej do jednego ucha niż do drugiego. Różnica jest minimalna, ale wystarczająca, by dokładnie zlokalizować położenie ofiary.

Kępki piór na głowie

Wiele osób mylnie uważa, że kępki piór, sterczące ptakowi z głowy, to właśnie sowie uszy. Prawdziwe uszy położone są jednak niżej, na skraju szlary, natomiast sterczące kępki piór wyrażają emocje: są nastroszone, gdy sowa czuje się zdenerwowana lub zaciekawiona.
Nie wszystkie gatunki sów mają kępki na głowie, ale mają je sowy uszate (nazwane tak właśnie z powodu rzekomych uszu) oraz puchacze – nasze największe i bodaj najrzadsze sowy, mieszkające w wielkich kompleksach leśnych.

Bystry wzrok i cichy lot

Doskonały słuch uzupełniony jest bystrym wzrokiem. Oczy nie mogą patrzeć inaczej, jak tylko na wprost (dlatego sowa często musi skręcać głowę), ale za to umożliwiają widzenie przestrzennie, więc pozwalają na dokładną ocenę odległości i głębi. Sowa ma zredukowane widzenie barw i jej świat jest zbliżony do czarno-białego, ale to w zupełności wystarcza do nocnych łowów.
Teraz o upierzeniu: specyficzne ułożenie piór i specjalna budowa lotek sprawiają, że ptak nie wydaje szumu w locie i może bezszelestnie zbliżyć się na odległość szpona do ofiary.
Sowy nie są jednak długodystansowcami i co pewien czas muszą przysiąść, aby odpocząć.

Urodzony łowca

Podsumowując: wzrok, słuch i cichy lot, a także maskujące upierzenie sprawiają, że sowy są doskonałymi łowcami. Kiedy sowa zbliży się do gryzonia, niemal zawsze zawisa na chwilę w powietrzu, trzepocząc skrzydłami, aby w ostatniej chwili skorygować kierunek ataku i z jeszcze większą precyzją namierzyć ofiarę.

Skarb naszej awifauny
Garść podstawowych informacji o sowach wystarczy, aby uświadomić sobie, że są one wyjątkowym skarbem naszej awifauny i warto zrobić wszystko co w naszej mocy, aby i następne pokolenia ludzi mogły cieszyć się ich widokiem.