Stawiamy na jakość i merytorykę, a najważniejszy dla nas jest człowiek

Artykuł sponsorowany
Rozmowa z Dariuszem Korganowskim, detektywem i właścicielem firmy Top Detektyw, której siedziba mieści się przy ul. Kraszewskiego 36 w Łodzi.

Od jak dawna działa łódzka firma Top Detektyw? Czy droga do uzyskania wszelkich niezbędnych koncesji i licencji na prowadzenie takiej formy działalności jest długa?
Firma działa od 2011 roku, czyli od momentu, kiedy zakończyłem służbę w policji. Trzy lata później uzyskaliśmy koncesje na wszelkie możliwe zagadnienia detektywistyczne i z zakresu ochrony i działamy w sektorze prywatnym. Aby uzyskać wszystkie pozwolenia, trzeba przejść przez drogę badań psychologicznych i psychiatrycznych, ukończyć szkolenie z usług detektywistycznych, przejść przez cały proces dokumentacji w Wydziale Postępowań Administracyjnych komendy policji, w obrębie której jesteśmy zameldowani. Wszystko wiąże się oczywiście z nieposzlakowaną opinią - musimy posiadać pełnię praw i nie możemy być karani. Po zdaniu egzaminów, które niestety zostały okrojone po dere-gulacji, zostaje wydana licencja na możliwość działania w sektorze detektywistycznym. Ale to jeszcze nie oznacza, że już możemy świadczyć te usługi. Musimy jeszcze wystąpić do ministerstwa o nadanie odpowiedniego numeru działalności. Jak widać, cała procedura zajmuje dużo czasu.

Jakiego rodzaju usługi świadczy Pana firma? Kto może zwrócić się o pomoc?
Spektrum usług, jakie świadczymy, jest szerokie. Możemy je podzielić na cztery grupy. Pierwsza to sektor rozwodów, które stanowią około 25 proc. wszystkich naszych działań. Najważniejszym sektorem, który w ostatnim czasie coraz prężniej rozwijamy i stanowi około połowę wszystkich naszych zadań, to sprawy gospodarcze. Kolejne 20-25 proc. to sprawy poszukiwawcze, czyli poszukiwania celowe związane z zaginięciem ludzi, poszukiwaniem osób zaginionych i ustalenia miejsca ich pobytu. Do czwartej grupy zaliczamy sytuacje związane ze sprawami kryminalnymi - od kradzieży samochodów po handel ludźmi, wyłudzenia i oszustwa. Niestety coraz więcej osób jest na to narażonych.

Jak długo trwa prowadzenie danej sprawy? Na pewno wiele zależy od problemu, z jakim zgłaszają się do Państwa klienci?
Rozpiętość nie jest wcale tak duża. Prowadzimy konkretne i szybkie działania. I przede wszystkim efektywne - bez tego nie ma sensu prowadzić takiej działalności. Czas w tej branży jest bardzo ważny. W przypadku spraw rozwodowych są to maksymalnie dwa tygodnie. Mamy również postępowania, które trwają dwa lata, ale to już są poszukiwania celowe - osób, które odnajdujemy za granicą, takich, które nie chciały być odnalezione lub się ukrywały.

Czy to oznacza, że w danym momencie skupiają się Państwo wyłącznie na jednej sprawie?
Skupiamy się na danym zleceniu, ale to nie oznacza, że w danym momencie realizujemy tylko jedno zadanie. Na bieżąco zawsze mamy otwartych około dwudziestu spraw. Do takiego podejścia potrzeba doświadczenia i właściwej organizacji pracy.

Ile osób liczy zespół firmy Top Detektyw?
Jesteśmy raczej małą manufakturą. Nie chcemy rozwijać liczebności biura do kilkudziesięciu osób, ponieważ nie o to nam chodzi. Dla nas liczy się przed wszystkim jakość, a nie ilość. Mamy specjalistów z danej dziedziny i działamy w gronie około ośmiu osób. Współpracujemy ze sobą już od kilku lat i nie przewidujemy żadnych zmian. To zaufane i odpowiedzialne osoby. Proszę mi wierzyć, że niektórzy nasi klienci potrafią czekać w kolejce miesiąc lub dwa, aż będziemy mogli zająć się ich sprawą, ponieważ są pewni, że zrobimy to dobrze i profesjonalnie.

Co jest kluczem do właściwego zarządzania firmą detektywistyczną?
Najważniejsza jest otwartość i patrzenie na dziesięć, a nawet dwadzieścia lat do przodu. Nie możemy również patrzeć na tę działalność przez pryzmat pieniędzy. Dla moich pracowników najważniejszy jest klient, a dla mnie moi ludzie. To podstawa zarządzania tego typu biznesem. Kluczowe jest również doświadczenie merytoryczne. Trzeba wiedzieć, jak prowadzić postępowania procesowe, jak właściwie zbierać materiał dowodowy i prowadzić czynności, na które pozwala nam ustawa. Bez takiej wiedzy prowadzenie tego biznesu nie ma większego sensu. Stawiamy na jakość i merytorykę - i to się sprawdza. Trzeba „czuć” tę pracę i być przygotowanym na wykonywanie tego zawodu bez względu na porę dnia czy nocy i miejsca, w którym danego dnia będziemy prowadzić działania. Dziś może to być Polska, jutro - Francja.

Czy w ostatnich latach mamy do czynienia z lawiną firm detektywistycznych w Łodzi i regionie? Jak skutecznie przebić się na rynku?
Konkurencja jest zdrowa i musi być. W ciągu ostatnich kilku lat mamy do czynienia z wysypem firm detektywistycznych i coraz łatwiej uzyskać licencję, co nie jest dobre. Ale nie śledzimy wnikliwie tego rynku, ponieważ wyrobiliśmy swoją markę, a zdrowa konkurencja, jak wspomniałem, jest niezbędna. Natomiast rynek weryfikuje pewne rzeczy - dlatego niektóre firmy, jak szybko powstały, tak równie szybko zawiesiły swoją działalność.

W swojej ofercie mają Państwo również bezpłatne konsultacje. Na czym polegają?
Prowadzimy bezpłatne konsultacje. Nie robimy tego codziennie, ale można się z nami umówić i wtedy wysłuchamy problemu, z jakim przyszły do nas osoby i udzielimy porad, jak w danej sytuacji postąpić. Dotyczy to zarówno aspektów prawnych, jak i dowodowych. Klienci są zadowoleni i potem do nas wracają. A ja cieszę się, że dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu mogę im pomóc w ramach własnej działalności.

Czy firma Top Detektyw ma na swoim koncie jakieś spektakularne sprawy, które odbiły się głośnym echem w mediach?
Wachlarz usług, które prowadziła firma Top Detektyw, jest szeroki - od rozwiązań dużych spraw gospodarczych (defraudacje milionów złotych), po afery z pierwszych stron gazet, jak choćby słynna sprawa oszustw kobiet i wyłudzania od nich pieniędzy. Staramy się nagłaśniać takie zdarzenia za pomocą mediów, aby ostrzec innych przed wpadnięciem w sidła oszustów. Natomiast naszą domeną jest ukierunkowana pomoc człowiekowi w jego osobistych problemach. I robimy to z pewnego rodzaju pasją. Mimo że jest to bardzo ciężka praca.

Wspomniał Pan, jak ważne jest patrzenie perspektywiczne. Co może zmienić się w branży detektywistycznej w ciągu najbliższych dwóch dekad?
Uważam, że zmieni się bardzo dużo. Jeśli chodzi o moją firmę, to nie będziemy w tym miejscu, gdzie jesteśmy obecnie. Mamy wypełniony plan działania na najbliższą dekadę, a nawet dwie. Społeczeństwo w przyszłości raczej nie poradzi sobie bez pomocy takich firm jak nasza. Jesteśmy w trakcie budowy centrum globalnej detektywi-styki i bezpieczeństwa w kraju. Myślę, że do końca przyszłego roku będziemy już w nowej siedzibie. Poszerzy się także nasz skład. W tej chwili w Łodzi mamy również odrębny dziewięcioosobowy dział IT, który zajmuje się bezpieczeństwem internetowym i cyberprzestępczością w wymiarze globalnym. Do tego dochodzi nasz dział prawny Top Mecenas z siedzibą przy ul. Piotrkowskiej. A całość łączymy ze specjalistami z zakresu psychologii. Takie wielkie centrum bezpieczeństwa, skupiające wszystkie te podmioty w jednym miejscu, to moje marzenie od lat, które już wkrótce uda się zrealizować.

https://topdetektyw.pl/

Stawiamy na jakość i merytorykę, a najważniejszy dla nas jest człowiek