Stomia - jak z nią żyć? [PORADNIK]

Agnieszka Grzelak
Co roku w Polsce wykonuje się około 7 tys. stomii (stałych i czasowych), w tym około 80 proc. z powodu nowotworu jelita. Szacuje się, że w naszym kraju żyje około 35 tysięcy osób ze stomią. Przeciętny Polak niewiele wie o tej metodzie leczenia, często nawet pacjenci poddający się operacji wyłonienia stomii nie do końca zdają sobie sprawę z tego, jak zmieni się ich życie.

Czym jest stomia? Jakie są wskazania do jej wyłonienia?

Stomia to chirurgiczne połączenie światła jelita lub moczowodu ze skórą na powierzchni ciała. Służy do wydalania na zewnątrz - przez otwór na brzuchu - treści jelitowej lub moczu. Jest to zawsze następstwo ciężkiej choroby.

Stomię można wykonać na pewien czas lub na stałe - jeśli nie ma możliwości przywrócenia naturalnej drogi wypróżniania. Ma około 2-5 cm średnicy, wystaje ponad powierzchnię skóry na kilka do kilkudziesięciu milimetrów. Umieszczona jest w dolnej części brzucha.

- Najczęściej mówi się o stomii jelitowej, czyli wyłonieniu jelita na zewnątrz, rozcięciu go i spowodowaniu, że zawartość jelitowa nie przechodzi dalej przez przewód pokarmowy, lecz wydostaje się na zewnątrz. Stomia może być wyłoniona na jelicie cienkim bądź jelicie grubym. Może też dotyczyć dróg moczowych - przy cystostomii mamy do czynienia z wyprowadzeniem na zewnątrz światła pęcherza moczowego, natomiast nefrostomia polega na wprowadzeniu drenu do miedniczki nerkowej i odprowadzaniu tą drogą moczu - mówi prof. Adam Dziki, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Kolorektalnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Najczęściej stomia wyłaniana jest przy chorobach nowotworowych jelita grubego i odbytu oraz nowotworach złośliwych układu moczowego.

- Niestety, smutny aspekt zabiegów wyłaniania stomii jest taki, że często robimy to, gdy nowotwór jest znacznie zaawansowany, nacieka sąsiednie narządy oraz struktury i nie można go usunąć - dodaje prof. Adam Dziki. - Ale ludzie żyjący ze stomią to nie tylko chorzy onkologicznie. Mamy coraz więcej chorób zapalnych, takich jak wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy choroba Leśniowskiego-Crohna, których leczenie także - nie zawsze, lecz w określonych przypadkach - wymaga założenia stomii. Nasze społeczeństwo się starzeje, a jednym z następstw tego zjawiska jest to, że przybywa chorych z uchyłkowatością jelit. Powikłania tej choroby również mogą doprowadzić do konieczności założenia stomii. Obok chorób wskazaniami do wyłonienia stomii są także ostre urazy odbytnicy czy okrężnicy.

Komfort życia zależy od odpowiedniego zaopatrzenia stomii

Większość osób ze stomią może prowadzić normalny tryb życia. Warunkiem jest jednak odpowiednie zaopatrzenie stomii. Podstawowe elementy tego zaopatrzenia to worki stomijne zbierające treść jelitową lub mocz, wyposażone w specjalny przylepiec, który powinien być jednocześnie bardzo szczelny (to zabezpiecza przed przeciekaniem i wydzielaniem się zapachu), ale też łagodny dla skóry.

Pacjenci stosują płytki ochronne, pastę uszczelniającą, a także specjalistyczne środki higieny i pielęgnacji samej stomii oraz skóry wokół niej. U osób z dużą otyłością, przy bardzo wklęsłych stomiach niezbędny jest pasek przytrzymujący płytkę. W przypadku pacjentów z cienką skórą, starszych ludzi z dużą utratą masy ciała, potrzebne są gaziki z warstwą ochronną lub warstwa ochronna w spreju (tzw. druga skóra).

Niestety, jak ocenia Polskie Stowarzyszenie Stomijne POL-ILKO, 80 proc. osób ze stomią nie wraca do pracy i zamyka się w domu, ponieważ nie stać ich na zakup sprzętu stomijnego i środków do pielęgnacji.

- Nie ma żadnego realnego wytłumaczenia, dlaczego człowiek ze stomią w Polsce ma wydzielany jeden worek na dobę - mówi Andrzej Piwowarski, prezes POL-ILKO. - W tej chorobie nie ma szans, żeby to wystarczyło. Pacjenci bez powikłań to najwyżej 5 - 10 procent chorych. Pozostali borykają się z różnymi problemami. Kiedy przecięty jest mięsień prosty, nie ma siły - prędzej czy później powstanie przepuklina, są odparzenia i inne niedogodności. Naklejanie na skórę czegokolwiek przez wiele miesięcy musi dawać skutki uboczne.

W większości krajów Europy - także w tych o podobnej sytuacji ekonomicznej - dostęp pacjentów do środków stomijnych nie jest niczym ograniczany. Nowoczesny sprzęt pozwala stomikom na swobodne korzystanie z plaży, basenu, uprawianie sportu, po prostu na normalne życie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie