Strajk nauczycieli w Łodzi od 8 kwietnia we wszystkich miejskich szkołach podstawowych, liceach ogólnokształcących i szkołach zawodowych

Maciej KałachZaktualizowano 
Urzędnicy łódzkiego magistratu doprecyzowują plan, zgodnie z którym część dzieci w czasie strajku mogłaby zostać umieszczona w miejskich instytucjach sportowych oraz kulturalnych. Ale raczej nie pomieszczą one kilkunastu tysięcy łódzkich przedszkolaków...Jeśli w przedszkolu pracę podejmie sam dyrektor, może zaopiekować się tylko 25 dziećmi, jeśli będzie towarzyszył mu jeden niestrajkujący nauczyciel - do 50 (itd.). Jeżeli do np. samotnie pracującego dyrektora przyjdzie 26. dziecko, ten w czasie strajku ma obowiązek to zgłosić magistratowi, a placówka zostanie zamknięta ze względów bezpieczeństwa.W czasie styczniowej tzw. belferskiej grypy (masowej akcji przechodzenia nauczycieli na zwolnienia lekarskie) nie zaszła potrzeba zamykania przedszkoli, ponieważ rodzice dzieci wiedzieli, że „grypa” potrwa np. tydzień, zatem godzili się, aby przez ten czas trzymać malucha w domu, albo oddać go do dziadków. Teraz rodzice mogą nie wykazać się podobnym zrozumieniem, bo akcja ma charakter bezterminowy.W środę (27 marca) ZNP ma podsumować referenda strajkowe w naszym województwie. Z dotychczas zebranych przez związkowców danych (niepełnych) wynika, że zastrajkuje ok. 90 proc. placówek w regionie. Urzędnicy łódzkiego magistratu doprecyzowują plan, zgodnie z którym część dzieci w czasie strajku mogłaby zostać umieszczona w miejskich instytucjach sportowych oraz kulturalnych. Ale raczej nie pomieszczą one kilkunastu tysięcy łódzkich przedszkolaków...Jeśli w przedszkolu pracę podejmie sam dyrektor, może zaopiekować się tylko 25 dziećmi, gdy będzie towarzyszył mu jeden niestrajkujący nauczyciel - do 50 (itd.). Jeżeli do np. samotnie pracującego dyrektora przyjdzie 26. dziecko, ten w czasie strajku ma obowiązek to zgłosić magistratowi, a placówka zostanie zamknięta ze względów bezpieczeństwa.W czasie styczniowej tzw. belferskiej grypy (masowej akcji przechodzenia nauczycieli na zwolnienia lekarskie) nie zaszła potrzeba zamykania przedszkoli, ponieważ rodzice dzieci wiedzieli, że „grypa” potrwa np. tydzień, zatem godzili się, aby przez ten czas trzymać malucha w domu, albo oddać go do dziadków. Teraz rodzice mogą nie wykazać się podobnym zrozumieniem, bo akcja ma charakter bezterminowy.W środę (27 marca) ZNP ma podsumować referenda strajkowe w naszym województwie. Z dotychczas zebranych przez związkowców danych (niepełnych) wynika, że zastrajkuje ok. 90 proc. placówek w regionie. archiwum
Na 350 placówek szkół i przedszkoli prowadzonych w Łodzi przez samorząd zastrajkuje 316. Takie dane przedstawił we wtorek (26 marca) Tomasz Trela, wiceprezydent miasta odpowiedzialny za edukację. Związek Nauczycielstwa Polskiego wyliczył, że w naszym województwie w akcji weźmie udział ok. 90 proc. placówek edukacyjnych. Według Ministerstwa Edukacji Narodowej – w skali ogólnopolskiej – strajk będzie miał dużo mniejszy zasięg, jednak ZNP zarzuca MEN błąd w metodologii.

Dane, przedstawiane we wtorek przez Tomasza Trelę, łódzki magistrat uzyskał od dyrektorów samorządowych szkół i przedszkoli. Wynika z nich, że zastrajkują wszystkie miejskie podstawówki i zespoły, w których są one połączone z przedszkolami (łącznie 90). W akcji odejścia od tablic od 8 kwietnia wezmą udział nauczyciele każdego z liceów ogólnokształcących i każdej ze szkół zawodowych (łącznie 46). W Łodzi będą przedszkola, które nie zastrajkują (16 na 140) i takie gimnazja z (6 z 37).

Wiceprezydent Trela ze swoimi ekspertami zbiera jeszcze opinie prawne na temat możliwości ewentualnego zorganizowania państwowych egzaminów (gimnazjalnego: 10-12 kwietnia – oraz ósmoklasistów w podstawówce: 15-17 kwietnia) poza szkołami. Tak, aby np. przeprowadzić je w halach sportowych pod okiem dyrektorów placówek, którzy są nauczycielami, ale, formalnie, pracodawcami strajkujących, zatem w akcji ZNP udziału brać nie mogą.

Urzędnicy łódzkiego magistratu doprecyzowują plan, zgodnie z którym część dzieci w czasie strajku mogłaby zostać umieszczona w miejskich instytucjach sportowych oraz kulturalnych. Ale raczej nie pomieszczą one kilkunastu tysięcy łódzkich przedszkolaków...

Jeśli w przedszkolu pracę podejmie sam dyrektor, może zaopiekować się tylko 25 dziećmi, gdy będzie towarzyszył mu jeden niestrajkujący nauczyciel - do 50 (itd.). Jeżeli do np. samotnie pracującego dyrektora przyjdzie 26. dziecko, ten w czasie strajku ma obowiązek to zgłosić magistratowi, a placówka zostanie zamknięta ze względów bezpieczeństwa.

W czasie styczniowej tzw. belferskiej grypy (masowej akcji przechodzenia nauczycieli na zwolnienia lekarskie) nie zaszła potrzeba zamykania przedszkoli, ponieważ rodzice dzieci wiedzieli, że „grypa” potrwa np. tydzień, zatem godzili się, aby przez ten czas trzymać malucha w domu, albo oddać go do dziadków. Teraz rodzice mogą nie wykazać się podobnym zrozumieniem, bo akcja ma charakter bezterminowy.

W środę (27 marca) ZNP ma podsumować referenda strajkowe w naszym województwie. Z dotychczas zebranych przez związkowców danych (niepełnych) wynika, że zastrajkuje ok. 90 proc. placówek w regionie.

Według danych MEN, w większości szkół w Polsce nie doszło nawet do referendum. ZNP zarzuca resortowi błąd. Jeśli np. zespół szkół składa się z technikum i branżówki, związkowcy robili jedno referendum, a nie dla każdej szkoły w zespole. A MEN – zdaniem ZNP – brał pod uwagę każdą taką „składową".

We wtorek (26 marca) Tomasz Trela poinformował, że przesłał Mateuszowi Morawieckiemu list, w którym wiceprezydent Łodzi wyraża nadzieję, że premier doprowadzi do rozwiązania problemu ze zbliżającym się strajkiem.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Strajk nauczycieli w Łodzi od 8 kwietnia we wszystkich miejskich szkołach podstawowych, liceach ogólnokształcących i szkołach zawodowych - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
D
Darek Teodorczyk

Żaden człowiek nie został zmuszony do wyboru roli nauczyciela. Nauczyciel, to służba. Jak żołnierz, lekarz, policjant. Strajk tych ludzi, to dowód na moralne dno tych ludzi. Pełne hipokryzji słowa Broniarza o skłonności do rozmów, to czyste, powtarzane jak mantra kłamstwo. Dotąd zawsze starałem się bronić nauczycieli, oskarżanych o nieróbstwo, lenistwo i intelektualną miernotę. Od dziś oni sami zmienili moją postawę. Niestety, III RP wychowała stada głupków, nieudolnie udających tę piękną niegdyś profesję.

zgłoś
A
Andrzej

Wprowadzić. ośmio godzinny dzień pracy , zabrać wakacje i ferie i zatrudnić młodych nauczycieli po studiach. Co mają zrobić rodzice. pracujący , czy związek się nad tym zastanowił. Ja pracuję 43 lata i mam 1917 na rękę. Co mam powiedzieć . Co mają powiedzieć emeryci Hańba państwo nauczyciele. Krzywdę robicie uczniom Wiem że niekturzy przeważnie w większości zarobki macie dużo dużo większe.

zgłoś
J
Janusz

Piękne komentarze, język super, ortografia jeszcze lepsza. Rzeczywiście niektóre komentarze - ich styl - to świadectwo porażki jakiegoś nauczyciela - ale cóż - nie zawsze się wygrywa - są wyjątki, których nikt niczego i nigdy nie nauczy. Nauczyciel - to specjalista, któremu powierzamy dzieci, wnuki na parę godzin dziennie - bardzo często są dłużej w szkole niż w domu. Ktoś kto mówi, że nauczyciel pracuje tylko 18 godzin tygodniowo to zwyczajnie nie ma bladego pojęcia o jego pracy i zadaniach. Nie mówię, że wszyscy nauczyciele są super, pełni poświęcenia itd - ale tak jest w każdym zawodzie - zawsze trafi się "czarna owca" - jednak większość, których znam poświęcają dzieciom, szkole całe swoje życie - to dla nich misja - a jak im dziękujemy - pogarda, chamstwo i prostactwo - mówię o wszystkich - o władzach na samej górze, o władzach samorządowych o zwykłych ludziach, którzy swoje żale do życia i świata wylewają na nauczycielach. Wysyłamy ich na kasę, do Lidla i gdzieś tam jeszcze. Ludzie - a kto ich zastąpi - chcecie tak zaryzykować własnymi dziećmi. Kto będzie ich uczył, kto przygotuje ich do dorosłego życia - kasjerka? A wszyscy Ci, którzy tak bardzo ich potępiają - to niech zastanowią się w duchu i po cichu - czy nie pamiętają jakiegoś nauczyciela, który był z nim wtedy kiedy "walił mu się świat na głowę".

zgłoś
A
Alka

Niech Pan Trela powie ile zarabia inspektor nadzorujacy łódzkie szkoły i czy nie powinien strajkowac?

zgłoś
*

Są teraz dwie wiosny.To ktoraś wiosna obudziła rząd i ministrów.

zgłoś
G
Gość

Za co oni chcą podwyżek za to że my rodzice musimy płacić dodatkowo za korepetycje bo oni nic nie umieją nauczyć

zgłoś
s
sda

dzięki za te komentarze tym bardziej jako nauczyciele będziemy strajkować pozdrawiamy

zgłoś
K
K.

Do "tato", człowieku, Ty masz dzieci? Strach sie bać conim w głowach siejesz? Poziom agresji i prymitywizmu Twojej wypowiedzi powala. Ale coz, jaki rząd tacy obywatele...
Ciekawe czy dzieci Twoje to chłoną, czy płoną ze wstydu...

zgłoś
K
Kadia

Oj ludzie, ludzie... macie racje, niech wywalą nauczycieli ze szkoły, niech nie dadzą podwyżek. Kto będzie uczył? Nieważne. ciemnogròd ucieszy obeobecną władzę, będzie miał kto na nich glosowac...

zgłoś
G
Gość

Nie wiem czego oni strajkuja urlopow maja tyle ze nikt kasy tez duzo na to co robia niektorzy pozatym coraz gorzej ucza dzieci ze czeba dodadkowo na korepetycje wysylac a tam kasuja po 50 zl za godz jeszcze zamiast uczyc na korepetycjach dziecko to zada dziecku pisz sobie tam a ona kawke i pogaduchy jak nie pasuje to do łopaty albo miotły lub na produkcjie zenujacy nauczyciele tam nauczycie sie co to jest praca

zgłoś
G
Gość

W Polsce większość ma głodowe pensje. Nauczycielom trzeba zmienić wszystko, zrobić standard tak jak pracują inni, czyli minimum 8 godzin dziennie w pracy, przynajmniej 1 weekend w miesiącu w pracy, oceny wystawiane nauczycielom przez rodzicow przez np.dziennik elektroniczny i od oceny uzależniona premia (bo niektórzy zadają więcej do domu niż przerobią na lekcji), i likwidacja rocznego 100% płatnego urlopu, 26 dni urlopu rocznie i stawki godzinowe (czyli ferie, święta, wakacje niech szukają dorywczej jak chcą podstawę), po drugie kasy fiskalne na korepetycje w domu, a dzieci dzięki temu niech dostają zwroty od państwa za korki i dopiero nieroby usiądą na tyłku i przestaną marudzić jaką mają ciężką pracę. Poza tym za ich lewe zwolnienia niech się weźmie prokurator, bo to jest śmieszne.

zgłoś
A
Anonim

Zdania są bardzo podzielone i według mnie nie można przyjąć jednego stanowiska. Nauczyciele pracują więcej niż 18 godzin tygodniowo, gdyż po zajęciach w domu sprawdzają klasówki, kartkówki i inne zadania uczniów. Z innej strony są przypadki nauczycieli, którzy nie potrafią, bądź nie chcą uczyć. Wtedy rodzice szukają dla swoich pociech korepetycji. Po coś jednak ten zawód jest. Nauczyciel ma przede wszystkim uczyć. W innym przypadku po co komu szkoła.. Walczyć o podwyżki i strajkować powinni Ci, którzy na to zasłużyli.

zgłoś
S
Stasia

To ciężka praca i żenujące wynagrodzenia. Nie mniej wyższa pensja powinna iść za dobrymi pedagogami. Świetny artykuł na www.goniec24.pl

zgłoś
G
Gość

Pfff mało zarabiają hahah

zgłoś
G
Gość

Do " no cóż" masz coś do napisania w temacie to pisz nie komentuj innych którzy przekazują swoje uwagi.
Rzeczywiście Broniarz to stary komuch i gdzie był jak POPSL rządziło?
Teraz jest plan podwyżek i te podwyżki następują.A gdzie w tym są dzieci?Jak wiadomo egzaminy się odbędą a na miejsce strajkujących zatrudnić innych.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3