reklama

Strajk w szkołach od poniedziałku. Rząd chce zwiększyć nauczycielom pensum. ZNP się na to nie zgadza. Oświadczenie łódzkich związkowców

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Zaktualizowano 
Łukasz Gdak
Strajk w szkołach już od poniedziałku (8 kwietnia). Negocjacje ZNP i rządu w Warszawie nie doprowadziły do porozumienia.

"W tym momencie najbardziej pewne jest to, że w najbliższy poniedziałek dojdzie do ogólnopolskiego strajku nauczycieli".

To fragment z oświadczenia Związku Nauczycielstwa Polskiego w Okręgu Łódzkim, wydanego w piątek (5 kwietnia) przed południem. Przedstawiciele łódzkich związkowców brali udział w negocjacjach "ostatniej szansy" w Warszawie.

Nową propozycją rządu okazał się pomysł podwyżek w latach przyszłych - w zamian za zwiększenie pensum, czyli liczby godzin lekcyjnych, którą (w ramach 40-tygodniowego pracy ma prowadzić nauczyciel): o 4-6 godzin w stosunku do obecnych (przeważnie) 18 godzin.
Ta zmiana miałaby przynieść podwyżkę średniego wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego z obecnych 5,6 tys. zł brutto (według MEN - tego rodzaju średnie są kwestionowane przez ZNP) do ok. 8 tys. zł (docelowo w roku 2023).

Rząd tłumaczy, że pieniądze na te podwyżki znalazłyby się dzięki zmniejszającej się liczbie nauczycieli - bo starsi z nich odchodzą na emeryturę.

Przeczytaj, jak będzie wyglądał strajk w województwie łódzkim. Co zrobić z dzieckiem od poniedziałku? Jakie są postulaty ZNP?

Szczegóły aktualnej oferty MEN, a postulat płacowy związkowców

Zgodnie z zapowiedziami od września 2019 r. średnie wynagrodzenie (z wszelkimi dodatkami) nauczycieli wyniesie:

  • nauczyciela dyplomowanego – 6 136 zł
  • nauczyciela mianowanego - 4 802 zł
  • nauczyciela kontraktowego - 3 702 zł
  • nauczyciela stażysty – 3 335 zł

To - prezentowane przez rząd - kwoty przy 10-procentowej podwyżce wynagrodzenia minimalnego, którą są gotowi przyznać jego przedstawiciele z Beatą Szydło na czele. Wicepremier zapowiedziała także m.in. określenie minimalnego dodatku za wychowawstwo na poziomie 300 zł - co jednak dociążyłoby budżety samorządów (obecnie np. w Łodzi to 200 zł).
ZNP z Forum Związków Zawodowych walczą o 30 proc. (15 proc. z wyrównaniem od stycznia 2019 r., zaś drugie 15 proc. od września 2019 r.)
Natomiast dodatkowa oferta rządu - z piątku - przewiduje takie przebudowanie systemu, że w wyniku zwiększonego pensum pensja dla nauczyciela dyplomowanego wyniesie w 2023 r. 7700 zł (22 godziny lekcyjne) lub 8100 zł brutto miesięcznie (24).

Zobacz też:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ek

Do wice dyro: Szkoda Pana czasu i energii. Wystarczy poczytać poniższe komentarze żeby wiedzieć, że "Czegóż wymagać od wołu jak nie funta mięcha i kwarty rosołu?" Poziom tych "dyskutantów" jest porażający, więc cóż oni mogą wiedzieć o pracy nauczyciela jak oni pewnie nawet jako uczniowie do szkoły nie uczęszczali. Pracą się nie plamią bo dostają pińcet, a dzieci wychowuje ulica i szkoła. Szkoła jest przecież za darmo, to po co nauczycielowi płacić jakąś pensję? Gdyby za nauczanie dzieci płacili to i nauczycieli szanowaliby. To taka filozofia tego motłochu.
Mnóstwo mądrych, wykształconych rodziców, mimo kłopotów jakie niesie dla nich ten strajk, popiera go. Wiadomo, że jest to strajk polityczny. Ale to jedyna szansa żeby nauczyciele coś ugrali, bo inaczej to wszyscy mają ich gdzieś. W rozwiniętych, mądrych społeczeństwach nauczyciele z wiadomych powodów są jedną z najlepiej opłacanych grup zawodowych (np w Finlandii, w Niemczech, w Austrii). Ale jak wyżej: "Czegóż wymagać… itd). To durny naród, czego dowód w poniższych komentarzach. Pozdrawiam

w
wice dyro

Pod tymi słowami mógłbym się podpisać rękami i nogami! Tylko wytłumacz to tysiącom "gimbusów" i uczniów 8 klas, a zwłaszcza ich rodzicom. Ja pracuję w szkole zawodowej. Zarówno moi technicy, jak i absolwenci Szkoły Zasadniczej (teraz będzie branżowa) mają pewną pracę i bardzo dobre pensje, często już "na początek" wyższe od większości nauczycieli. Tylko, że jak mi powiedział na "Dniu Otwartym" ojciec jednego z kandydatów, na 28 w klasie tylko jego syn nie będzie startował do ogólniaka. Jest tylko problem. Nawet jak zaczną przychodzić, to za 4-5 lat nie będzie miał ich kto uczyć. Ja na prawdę nie dramatyzuję. Średnia wieku tzw. zawodowców to blisko 60 lat!!! I na nowych chętnych nie ma za dużo szans. Pokaż mi pełnego magistra inżyniera, ze skończoną pedagogiką (za własne pieniądze, bo Polibuda nie daje z automatu), który będzie chciał robić za ok. 1700 netto. I w d... będzie miał te tak wszędzie wytykane 18 godzin i 2 miesiące wakacji. Zresztą i jedno i drugie to BZDURA! I ja nie widzę tu melepety, który ledwo się obronił, ani gościa po "Społecznej Wyższej ....", tyko prawdziwego fachowca z wiedza i umiejętnością jej przekazywania. Niech do WAS dotrze, że już firmy POWSZECHNIE narzekają na brak nowej kadry. W kilku "moich" zawodach na każdego ucznia czekają 2-3 oferty. W tym roku na doposażenie szkoły jedna z firm chce przekazać sprzętu za ponad 100 tys! Ale chcą abyśmy zagwarantowali min. 20 uczniów we wskazanym zawodzie. A le "pińcetpusy" i tak nazwą moich nauczycieli "nierobami" bo te 18 godzin i te 2 (a może nawet 5) miesięcy do reszt im mózgi opanowały. Na prawdę nie ma zakazu zostania nauczycielem. To nie korporacja adwokacka zamknięta na obcych. Zróbcie uprawnienia pedagogiczne i składajcie CV. Będziecie mieli te 18 godzin tygodniowo (żebyście się nie zdziwili ile jest na prawdę) i dwa, trzy czy pięć miesięcy wolnego. Będziecie pić kawę, siedzieć w pokoju nauczycielskim, za nic nie będziecie odpowiadać, będziecie za darmo jeździć na wycieczki, dostawać kwiaty i czekoladki na Dzień Nauczyciela i inne święta, będziecie udzielać korepetycji, korzystać co 3 lata z urlopu zdrowotnego, dostawać "13-tki", jubileuszówki, talony i różne dodatki, przychodzić na 9-tą i wychodzić o 11-tej. Czy o czymś jeszcze zapomniałem? Tyko zamiast kłapać dziobami PRZYJDŹCIE do jasnej cho..ry!!! Tylko, żebyście po miesiącu nie uciekli z obłędem w oczach. Proponuję układ. Tak jak WY "goście" "oburzeni rodzice", "realiści" i inni onaniści, chcecie nas karać za wszystko, tak ja przyjmę zakład. Dostaniecie to wszystko, ale jeśli uciekniecie przed końcem roku (a może i semestru), to płacicie 10 krotnośc pensji. Zakład!?!?

r
realista

do vice dyro
A kto powiedział, że wszyscy muszą kończyć szkołę średnią? Szkoła średnia ma być dla najzdolniejszych. Czas skończyć z promowaniem przeciętniaków.
Obecnie mamy za dużo szkół średnich i w tym jest problem. Państwo "produkuje" później magistrów, których poziom powoduje śmiech albo politowanie.

w
wice dyro

"Realisto" tyle wiesz co szkole co Ci kurwIZJA powie. Gdzie masz tę nadpodaż? w nauczaniu początkowym, nieco w w-f i KONIEC! Jestem z-cą dyrektora na prawdę dużej szkoły. We wrześniu na zwolnienie wylądowała nauczycielka fizyki. Trzy tygodnie szukaliśmy zastępstwa, aż wreszcie trzeba było zatrudnić dwie nasze emerytki. Blisko 10 etatów nauczycieli przedmiotów zawodowych muszę obsadzać innymi emerytami, a i tak w organizacji na przyszły rok mam 6 wakatów i większość nauczycieli na "dowalone" na maksa nadgodzin. I nie podniecajcie się tymi dodatkowymi godzinami, bo wychodzą one ok. 40% gorzej niż te z etatu. Drogie naiwne ludki. W edukacji za góra 5 lat sytuacja kadrowa będzie gorsza ni z dziś w szpitalach z pielęgniarkami! Ale krzyczcie dalej, opluwajcie nas, łykajcie KŁAMSTWA rządu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie planuje dziś kariery życiowo - zawodowej w roli nauczyciela. Skończą się ci dziś pracujący "lenie i nieroby", a będziecie sami swoje "cudowne" dzieci uczyć. Albo PŁACIĆ!!!! Wspomnicie kiedyś moje słowa, ale dążymy do sytuacji, gdy nauka będzie przywilejem najbogatszych. Większość z WAS do nich nie będzie należeć. Łańcuchami do tablicy nas nie przykujecie i gorzko będziecie żałować tych wszystkich "mądrych" rad: "Jak wam mało to na kasę do Biedronki lub Lidla!". Nie chce być złośliwy, ale skoro tyu w Polsce speców od edukacji, to dlaczego pod gabinetami dyrektorów szkół nie stoją kolejki, a skrzynki mailowe nie zapychają się ofertami pracy o CV kandydatów.

Z
Zniesmaczona

Podwyzki powinny byc jedynie przy uwzglednieniu sredniej osiaganej przez uczniow i tylko dla nauczycieli ktorzy faktycznie ucza a nie zadaja do domu! Aktualny poziom nauczania jest tragiczny! Pozwalniac pasozytow i nierobow!

Z
Zdenerwowany rodzic

Niestety jestem rodzicem ósmoklasisty. Dla nas to co się dzieje to jakiś koszmar. Rozumiem chęć podwyżki, ale nie kosztem nerwów mojego dziecka!!! Co to za nauczyciele, którzy niestety nie myślą o swoich wychowankach, tylko o swojej kieszeni. Sam pracuję w budżetówce, nie tylko oni nie mają podwyżek. W moim resorcie pensje nie były podnoszone od 2009 r. Ale to już inna historia. Ze względu na mój charakter pracy mam również zajęcia z uczniami i studentami więc wiem jak ta praca wygląda. Niech ci którzy strajkują powiedzą nam jakim kluczem mamy wybierać szkoły w maju, skoro wtedy dziecko jeszcze nie będzie po egzamine? Gdy szkołę wybiera się po egzaminie, to się chociaż wie (ma się odczucie) czy jest szansa na dostanie się do lepszej szkoły. Oni narobią bałaganu a my rodzice i dzieci będziemy spijać gorzką śmietankę. BAAARDZO WAM ZA TO DZIĘKUJEMY "DRODZY" NAUCZYCIELE!!!!!!!

b
belfer

Akurat ZNP to związek głęboko ulokowany w PRL-u czyli zbrodniczej epoce. KTO nie słyszał audycji w RMF i pytania Roberta Mazurka do pana Broniarza odsyłam do tej audycji. Facet nie ma pojęcia o współczesnej szkole.

r
realista

Zwiększyć pensum do m.in 40 godzin tygodniowo, wakacje 50% płatne, zwolnić 30% a reszcie dać 40 podwyżki. zostaną tylko najlepsi. Na rynku jest nadpodaż nauczycieli.

Z
Zbulwersowany

Artyqł mocno jednostronny.
A kto wyrówna nauczycielom nadgodziny wynikające z dołożenia im godzin dydaktycznych?
Ponowna nagonka społeczeństwa na grono nauczycieli.
Za takie manipulacje i brak zasad moralnego rozwiązania, niech nie sumienie gryzie rząd po wieki!

p
podatnik

Zlikwidować przymus szkolny powyżej szkoły podstawowej. Wprowadzić bon edukacyjny na każde dziecko. Zlikwidować kuratorium i ministerstwo oświaty.
Niech do szkoły idą tylko ci, którzy chcą uczyć i ci, którzy łakną wiedzy. Reszta do łopaty.

A
Abc

Bardzo dobrze, zwiększyć liczbę godzin, może wreszcie zbliża się chociaż godzinowo do każdego normalnie pracujqcego człowieka.

b
babcia

teraz widać jak bardzo inteligetni sa ci..nauczyciele..nie rozrozniajac strajku politycznego...po wszystkim wasz guru,broniarz,awansuje,a wy dopiero wtedy odczujecie presje,,dzieci,mlodziezy i ich rodzicow..broniarz,zrobil wam niedzwiedzia przysluge,waszym kosztem..tak jak biedron,zrobil taka przysluge osobom o innej orientacji..gratuluje głupoty,,nauczyciele..

P
Piotr

Cóż, biedni i zdesperowani nauczyciele dali sobie wmówić, że to oni są podmiotem tego strajku. A jest zgoła odwrotnie. Trochę się zdziwią, jak zobaczą najbliższą wypłatę. A Broniarz umyje wtedy ręce, bo będzie już po wyborach i KE podziękuje mu za wsparcie. Tak to widzę. I jest w tym dużo prawdy, niestety.

G
Gość

Tu nie chodzi o jakiekolwiek porozumienie, tylko skłócanie ludzi (także przeciw nauczycielom), eskalowanie konfliktów, byle było gorzej, byle uderzyć w rząd bez względu na cokolwiek. Brak programów, brak umiejętności rządzenia tylko szkodząc innym chcą dojść do władzy. Same egzaminy są trudne, przeładowane i są wystarczającym stresem. W tak ciężkim okresie zadawać dzieciom i calym rodzinom trudności to trzeba być skrajnie podłym. Dziwię się tym nauczycielom, którzy tego nie dostrzegają i w takie postępowanie wchodzą. Czego chcą takim postępowaniem uczyć? Nauczyciele nie zyskają na tym na pewno a jeżeli ucierpią nasze dzieci partyjne komunistyczne ZNP i Zbrodniarz odpowiedzą za to. Będą procesy.

G
Gość

Najpierw uzgodnić prawdziwa srednia krajowa na 3900zl.A potem opracować system dla wszystkich pracowników .Nauczyciele nie radza sobie z uczniami i rodzicami,Merytorycznie nauka w Polsce jest na niskim poziomie,Absolwenci nie potrafią odroznic prostackiej propagandy PO ,Nowoczesnej,PSL,i SLD od rządu który robi co może by nam się lepiej ,sprawiedliwiej zylo.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3