"Straszenie się skończy na 70 proc. dla Zdanowskiej jak ostatnio" - radny ostrzega PiS i Solidarną Polskę po interwencji w sprawie lotniska

Marcin Darda
Marcin Darda
"Ogarnijcie koledzy z PIS towarzysze z Solidarnej Polski, bo straszenie się skończy na 70% dla prezydent Zdanowskiej jak ostatnio" - komentuje Bartłomiej Dyba-Bojarski, niezależny radny Rady Miejskiej Łodzi, niegdyś członek PiS.Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo Fot.Szymczak Krzysztof/Polska Press
"Ogarnijcie koledzy z PIS towarzysze z Solidarnej Polski, bo straszenie się skończy na 70% dla prezydent Zdanowskiej jak ostatnio" - komentuje Bartłomiej Dyba-Bojarski, niezależny radny Rady Miejskiej Łodzi, niegdyś członek PiS. Opinia radnego to pokłosie interwencji posła SP w sprawie sprzedaży łódzkiego lotniska.

ZDANOWSKA MOŻE STRACIĆ WŁADZĘ

To reakcja na słowa Janusza Kowalskiego (SP), wiceministra aktywów państwowych, który w poniedziałek (1 lutego) gościł w Łodzi by podjąć interwencję poselską u prezydent Hanny Zdanowskiej (PO). Wiceminister w towarzystwie Piotra Ciepluchy, lidera SP w okręgu łódzkim i doradcy wojewody łódzkiego, zapowiedział, że "Hanna Zdanowska przez plany prywatyzacji lotniska może stracić władzę i Solidarna Polska zrobi wszystko by straciła władzę w trybie referendalnym lub wyborczym, ponieważ "Polacy nie zgodzą się na to, aby prywatyzować majątek narodowy".

Tym samym Zjednoczona Prawica i jej wybitny przedstawiciel Janusz Kowalski odpalili program #kolejnakadencjaHankiplus. Ogarnijcie koledzy z PIS towarzyszy z SolPolu, bo straszenie się skończy na 70% dla Prezydent Zdanowskiej jak ostatnio, a to się fatalnie przełożyło na wszystkich łodzian, łącznie z Panią Prezydent. I to jeszcze Kowalski, który działa tak, że z rozrzewnieniem wspominać będziecie Sasina. A Panu Januszowi, skoro nie ma co robić i wpadł do miasta swoich studiów, przypomnę o Dworcu, za którego pustkę współodpowiada - skomentował radny Dyba-Bojarski na FB

JAK PIS WZMOCNIŁ WYNIK ZDANOWSKIEJ W WYBORACH

Faktycznie: w Łodzi dwie inicjatywy referendalne z zamiarem odwołania prezydent Hanny Zdanowskiej - z 2012 i 2013 r. - zakończyły się na zebraniu zbyt małej liczbie podpisów do przeprowadzenia referendum , a podczas pierwszej z prób zaplecze prezydent Łodzi zdołało poróżnić między sobą inicjatorów akcji referendalnej. Ale radny Dyba-Bojarski w swym komentarzu nawiązuje do innej sytuacji. W 2018 r., po tym jak prezydent Zdanowska została prawomocnie skazana na grzywnę za poświadczenie nieprawdy w dokumentach kredytowych, najpierw minister Jacek Sasin, a potem ówczesny wojewoda łódzki Zbigniew Rau, stwierdzili, że w wypadku zwycięstwa Zdanowskiej w wyborach prezydenta Łodzi, jej mandat zostanie wygaszony. Zapowiedzi obu polityków PiS okazały się przeciwskuteczne: zwycięstwo Zdanowskiej w pierwszej turze niespodzianką nie było, ale wynik ponad 213 tys. głosów i 70 proc. poparcia dla wielu był szokiem. Nawet na zapleczu politycznym prezydent Łodzi pojawiły się opinie, że 15 pkt. procentowych Zdanowska zawdzięcza zapowiedziom polityków PiS, które tylko zmobilizowały dodatkowy elektorat.

DLACZEGO WŁADZE ŁÓDZI CHCĄ SPRZEDAĆ UDZIAŁY W LOTNISKU

Janusz Kowalski w sekretariacie prezydent złożył zapytania dotyczące lotniska:

  • Jakie działania w latach 2010-20 podjęła Pani oraz podlegli Pani Prezydent pracownicy, by pozyskać dla Portu Lotniczego im.
  • Władysława Reymonta w Łodzi nowe połączenia lotnicze przez przewoźników?
  • Wykaz wyników finansowych Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta w Łodzi w latach 2010-2020.
https://dzienniklodzki.pl/lodz-radni-dali-zgode-na-poszukiwanie-inwestora-dla-lotniska-przez-lata-wydano-miliony-na-pensje-kolejnych-zarzadow-i-rad/ga/c3-15400374/zd/47569286

Radni Koalicji Obywatelskiej i SLD (PiS był przeciw) dali zgodę samorządowi Łodzi na poszukiwanie inwestora dla lotniska pod koniec stycznia. Lotnisko od kilkunastu lat przynosi straty, które uzupełnia budżet miasta - w sumie przez kilkanaście lat blisko 400 mln zł. Przewoźnicy przychodzą i odchodzą, a łódzki port jako jeden z trzech portów regionalnych, nie ma wśród udziałowców Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze", czyli spółki państwowej. Miasto Łódź ma 95,5 proc. udziałów, 4,4 proc. marszałek województwa, a mikroskopijne udziały aerokluby: Łódzki i Polski. Co istotne, wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik na sesji zaznaczył, że prawo nie pozwala na sprzedaż więcej niż 49 proc., dodał, że miasto jest zainteresowane utrzymaniem ruchu pasażerskiego, a w grę nie wchodzi wyłącznie inwestor prywatny, bo miasto otwarte jest również na inwestorów publicznych, na przykład PP"PL".

LEWICA MÓWI "SPRAWDZAM"

W ten kontekst po wizycie wiceministra Kowalskiego uderza także łódzka Lewica.

- Pan minister był łaskaw powiedzieć, że infrastruktura krytyczna, jak np. lotniska, powinny mieć udział majątku publicznego - mówi Tomasz Trela, poseł Lewicy. - My się z tym zgadzamy, dlatego jeśli miasto wystawia na sprzedaż udziały w naszym porcie, to słowa pana ministra bierzemy za dobrą monetę i liczymy na to, że nabywcą tych udziałów będzie Skarb Państwa lub Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze". Mówimy zatem "sprawdzam". Wysyłamy zapytanie do premiera Morawieckiego, czy rzeczywiście Skarb Państwa zainteresowany zakupieniem udziałów w naszym porcie.

Trela podał przykład lotniska krakowskiego: ponad 76 proc. udziałów ma w nim PP"PL", 22,7 proc. województwo małopolskie, a miasto Kraków 1,04 proc.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 lutego, 10:09, Gość:

Trzy spółki, trzech prezesów, trzy rady nadzorcze - jedna sieć wodno-kanalizacyjna. W jaki sposób bliski współpracownik prezydent, który nie posiada wykształcenia został prezesem Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej i pobiera gigantyczne wynagrodzenie?

Dlaczego Hanna Zdanowska, na której ciążył wyrok karny, ubiegała się o reelekcję, mimo, że aby pracować w urzędzie miasta trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności?

shorturl.at/esDNU

shorturl.at/lCJX5

4 lutego, 12:01, Gość:

Dlatego że w tym kraju Prokurator Generalny umarza sprawy które są kierowane przeciwko Ministrowi Sprawiedliwości. Wiesz już dlaczego?

A prezydent ułaskawia swoich kolesi, by następnego dnia zrobić z nich ministrów. A prezes NIK-u jest chodzącą doskonałościom.

G
Gość

I dlaczego państwowa spółka ORLEN che wykupić wszystkie gazety w Polsce? By mieć więcej władzy, nad nami.

G
Gość

Teraz PiS-owi przypomniało się że w Łodzi jest Lotnisko, państwowa spółka LOT woli odnowa budować lotnisko w Radomiu niż skierować część swoich lotów na lotnisko w ŁODZI? Które może przyjmować duże samoloty bez żadnych inwestycji lub budować na wsi nowy port lotniczy. Chcą do końca wykończyć to miasto bo nie oni tu rządzą, wszelkimi sposobami. Miasto nie ma pieniędzy bo rząd je blokuje.

G
Gość

To jedyna słuszna decyzja by oddać w prywatne ręce coś co przynosi tylko straty i musimy wszyscy do tego dopłacać. W latach '90 pracownicy państwowych zakładów domagali się prywatyzacji bo to jedyna droga żeby uchronić zakład przed upadłościom i utrzymanie miejsc pracy. PiS natomiast chce powrotu do systemu gospodarczego z PRL-u, z centralizowanej, ręcznie kierowanej przez Ministrów Branżowych, mieli by więcej stołków do obsadzenia i wpływ na wszystko.

G
Gość
4 lutego, 10:09, Gość:

Trzy spółki, trzech prezesów, trzy rady nadzorcze - jedna sieć wodno-kanalizacyjna. W jaki sposób bliski współpracownik prezydent, który nie posiada wykształcenia został prezesem Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej i pobiera gigantyczne wynagrodzenie?

Dlaczego Hanna Zdanowska, na której ciążył wyrok karny, ubiegała się o reelekcję, mimo, że aby pracować w urzędzie miasta trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności?

shorturl.at/esDNU

shorturl.at/lCJX5

Dlatego że w tym kraju Prokurator Generalny umarza sprawy które są kierowane przeciwko Ministrowi Sprawiedliwości. Wiesz już dlaczego?

Dodaj ogłoszenie