reklama

Strażacy w szpitalu uratowali dziewczynce palec [ZDJĘCIA+FILM]

Jarosław Kosmatka
Jarosław Kosmatka
Zaktualizowano 
11-letniej dziewczynce strażacy na sali operacyjnej zdjęli metalowy pierścień z palca Jarosław Kosmatka
W szpitalu Korczaka w Łodzi strażacy pomogli lekarzom uratować 11-letniej dziewczynce palec.

W poniedziałek późnym wieczorem do punktu doraźnej pomocy medycznej w szpitalu im. Korczaka przyjęto 11-letnią Agnieszkę. Dziewczynka do szpitala przyjechała kilka godzin po tym, jak nałożony metalowy element utkwił na jej palcu. W tym czasie doszło do bardzo dużego obrzęku. Element w kształcie pierścienia był z jednej strony szerszy, z drugiej węższy. Lekarze nie byli w stanie go zdjąć.

- Próba ściągnięcia pierścienia okazała się nieskuteczna, ponieważ nabrzmiały palec musiałby być ścięty przy zdejmowaniu elementu. Węższa część metalowego pierścienia wżynała się w skórę palca - powiedziała nam dr Anna Kotynia, kierownik instytutu chirurgii w szpitalu im. Korczaka w Łodzi.

Dla lekarzy było jasne, że sami nie zdejmą pierścienia z palca Agnieszki. Postanowili wezwać na pomoc strażaków. Z minuty na minutę stan dziewczynki się pogarszał. Podjęto więc decyzję, że następna próba zdjęcia metalowego pierścienia, musi być podjęta po podaniu narkozy, na bloku operacyjnym.

Agnieszce podano znieczulenie ogólne i jeden ze strażaków przeciął metalowy pierścień specjalistyczną szlifierką modelarską.

[film wkrótce]

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
ratownik

Tak się zdarzyło, że ci sami strażacy, którzy uwalniali paluszek malutkiego dziecka za pomocą mini-szlifierki /przywiezionej alarmowo z domu strażaka - modelarza/, wczoraj pełniąc służbę wyjechali w to samo miejsce do opisanego zdarzenia. Również, jak w poprzednim przypadku dowieziono alarmowo z domu tę samą miniszlifierkę. Myślę, że JRG-3 przejmie specjalizację w tym zakresie, jak zostanie wyposażona w w/w sprzęt, bo strażacy dwukrotnie sprawdzili się na medal! Na marginesie - to duża odpowiedzialność prowadzić na sali operacyjnej takie działania, gdzie minimalny błąd może spowodować dodatkowe - nawet poważne obrażenia dziecka.

R
Radek

to ten sam Strażak :)

g
gość

Kilka miesięcy temu słyszałem identyczną historię. Nie wiem czy w Łodzi ale mówili o tym w TV. Dokładnie to samo: dziewczynka, szpital, pierścień, strażacy i szlifierka modelarska.

A
Andrzej Boratyński

Redakcja dzienniklodzki.pl dziękuję za pomoc. Przepraszamy za błąd

u
uleczka

Cieszę się, że poprawił Pan nazwisko Pani Doktor w artykule. W imieniu Pani Doktor się cieszę, bo Pani Doktor należy się podanie prawidłowo Jej nazwiska.
Na Pana miejscu powiedziałabym chociaż: dziękuję...

u
uleczka

Panie Dziennikarzu! Pani Doktor ma na nazwisko KOTYNIA. Nie Kopania, KOTYNIA. Jest Pan na miejscu każdego zdarzenia w Łodzi jako pierwszy, ale do rzetelności Panu daleko. Tak trudno zapamiętać nazwisko?? Może wystarczy choć odrobina uwagi dla kogoś poza sobą samym...???

o
ojek1985ldz

Kto to pisał,ani ładu ani składu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3