Strażak Roku 2014: jak uchronić się przed śmiercią w płomieniach

Matylda Witkowska
Dariusz Piekarczyk/archiwum Polskapresse
Udostępnij:
Najwięcej osób ginie w pożarach mieszkań i domów. Tymczasem proste urządzenia i zasady bhp mogą uratować nasze życie i mienie.

- Ludzie przychodzą z pracy do domu i wydaje im się, że są bezpieczni. Tymczasem najwięcej osób ginie właśnie w pożarach budynków mieszkalnych - mówi kpt. Arkadiusz Makowski.

W zeszłym roku w całej Polsce w takich pożarach zginęło 400 osób. W naszym regionie od początku roku już 15.

Najczęstsze przyczyny pożarów w domach to zaprószenie ognia lub pozostawienie otwartego ognia bez kontroli. Ludzie zasypiają z papierosem lub stawiają fotele koło pieców i kominków.

Jak uchronić się od śmierci w pożarze? - Przede wszystkim zainstalować w mieszkaniu czujki dymu i czujki tlenku węgla. Gdy tylko zacznie się pożar, czujki zaalarmują nas, a nawet obudzą - wyjaśnia kpt. Arkadiusz Makowski.

Czujki kosztują od kilkudziesięciu do ponad stu złotych. Wystarczają na wiele lat. Są tak przydatne, że akcję rozdawania czujek prowadzi Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej. Na festynach strażackich do mieszkańców województwa trafić ma w tym roku 2 tys. czujek.

W mieszkaniu przyda się też... mała gaśnica domowa.

- Sam mam taką wielkości odświeżacza do powietrza - przyznaje kpt. Arkadiusz Makowski. - Jest łatwa w użyciu, kupuje się ją wraz z instrukcją - dodaje.

Oprócz inwestowania w urządzenia, warto pamiętać o zasadach bhp. Nie wolno stawiać urządzeń elektrycznych koło materiałów łatwopalnych (np. piecyka koło firanek) ani używać urządzeń o zbyt wysokim poborze prądu.

Przed wyjściem z domu warto wyłączyć wszystkie urządzenia poza lodówką: w Łodzi zdarzały się już pożary od... zostawionej na chodzie pralki lub zmywarki. - Warto też przed wyjazdem zamknąć wewnętrzne drzwi w mieszkaniu. To banalna rzecz, ale może utrudnić rozprzestrzenianie się pożaru - mówi Arkadiusz Makowski.

Warto też usunąć z okien kraty, z korytarzy stare sprzęty, a ze ścian łatwopalną, nasączoną lakierem boazerię.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie