Strażak Roku 2014: Twardowski, Ługowski, Łódź Mileszki, JRG nr 11 w Łodzi - liderami głosowania

Matylda Witkowska
Łukasz Kasprzak/archiwum Dziennika Łódzkiego
Udostępnij:
Szybko przybywa głosów oddanych na kandydatów w plebiscycie "Strażak Roku 2014". Jednak wciąż wszystko może się zmienić.

Niemal z minuty na minutę rośnie liczba głosów oddanych na kandydatów biorących udział w naszym plebiscycie. W drugim dniu głosowania doszło do zmian w klasyfikacji.

We wtorek o godz. 17 na pierwszym miejscu wśród strażaków ochotników był Patryk Twardowski z OSP w Bałdrzychowie. Miał 2951 głosów. Na drugim miejscu był poniedziałkowy lider - Kamil Cieśliński z OSP w Daszynie (2312 głosów).

W kategorii najlepszy strażak zawodowy 2014 na pierwszym miejscu był wczoraj ogn. Janusz Ługowski z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sieradzu, który miał 665 głosów. Drugie miejsce zajął mł. kpt. Bartłomiej Filipkowski z JRG nr 1 w Łodzi. Zgromadził 408 głosów.

Wśród jednostek ochotniczej straży pożarnej ostro rywalizują ze sobą OSP Łódź Mileszki (2110 głosów) oraz OSP Łódź Mikołajew (1924 głosy). Wyrównana rywalizacja jest też wśród jednostek straży zawodowej. Najwięcej głosów miała we wtorek JRG nr 11 z Łodzi, która zgromadziła 374 głosy. Tuż za nią była JRG w Sieradzu z 350 głosami.

Wszystko jednak może ulec zmianie, bo głosowanie dopiero się rozpoczęło - potrwa do 16 kwietnia, a na portalu Facebook tylko do 7 kwietnia. Przebiega w czterech kategoriach. Wybieramy: najlepszego strażaka zawodowego, najlepszego strażaka ochotnika, oraz najlepsze jednostki OSP oraz straży zawodowej.

Głosować można na trzy sposoby. Po pierwsze: wysyłając SMS-y na numer 72355. W treść SMS-a trzeba wpisać prefiks kategorii, a po kropce numer kandydata. Przykładowo, głosując na strażaka zawodowego, mającego na liście kandydatów numer 1, w treść SMS-a wpisujemy STRAZAK.1. Głosując na strażaka OSP, wpisujemy prefiks OCHOTNIK, a głosując na jednostkę straży pożarnej zawodowej lub ochotniczej wpisujemy prefiks: PSP lub OSP, kropkę i numer kandydata.

Każdy wysłany SMS jest wart 15 punktów na rzecz wybranego kandydata. Koszt SMS-a to 2,46 zł z VAT. Nie ma ograniczeń w liczbie wysyłanych SMS-ów. Jednocześnie wysyłając SMS-a otrzymuje się dostęp do e-wydania naszej gazety.

Można też głosować za pomocą aplikacji na portalu Facebook. Każde kliknięcie aplikacji na Facebooku dodaje trzy punkty dla wybranego kandydata. Dziennie można kliknąć trzy razy i zdobyć w ten sposób dziewięć punktów.

Można także głosować za pośrednictwem serwisu dzienniklodzki.pl klikając przycisk "Głosuj" pod zdjęciem kandydata. Jedno kliknięcie to jeden punk, w ciągu doby przycisk można kliknąć trzy razy.

Wyniki głosowania i rankingi kandydatów można na bieżąco śledzić na stronie dzienniklodzki.pl w zakładce "Strażak Roku 2014".

Nadal też można zgłaszać kandydatów. Osoby, które chcą się z nami bawić, powinny przysłać zdjęcie i krótką informację o kandydacie za pomocą formularza na naszej stronie dzienniklodzki.pl. Sylwetki kandydatów zostaną zweryfikowane i dodane do listy kandydatów w ciągu 24 godzin, tak by jak najszybciej mogły brać udział w głosowaniu.

Zgłaszać można strażaków ochotników, strażaków zawodowych i jednostki ochotniczej straży pożarnej. Jednostek PSP nie trzeba zgłaszać.

Przez wysłanie SMS-a

W treści SMS-a trzeba wpisać prefiks i numer kandydata, np.

STRAZAK.1, OCHOTNIK.1, OSP.1, PSP.1 i wysłać na numer 72355. Jeden SMS to 15 punktów. Nie ma ograniczeń w liczbie SMS-ów.

Przez portal Facebook

Kliknięcie aplikacji to trzy punkty. Dziennie można oddać trzy głosy - przydzielić dziewięć punktów.

Przez dzienniklodzki.pl

Jedno kliknięcie to jeden punkt. Dziennie można kliknąć trzy razy.

STRAŻAK ROKU 2014: GŁOSOWANIE, LISTA KANDYDATÓW, WYNIKI

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie