Strażnicy miejscy w Łodzi wypisują coraz więcej mandatów

Agnieszka Jasińska
archiwum Polskapresse
Straż miejska w Łodzi wypisuje coraz więcej mandatów. Tak wynika ze sprawozdania za wrzesień. W ubiegłym miesiącu strażnicy wystawili aż 3527 mandaty, natomiast w sierpniu mandatów było 2933 mandaty.

- Strażnicy nie dostali polecenia wypisywania większej liczby mandatów. Liczba wzrosła, bo mieszkańcy miasta wrócili z wakacji - mówi Leszek Wojtas, zastępca naczelnika wydziału dowodzenia łódzkiej straży miejskiej. - Poza tym wzrost liczby mandatów może mieć związek z remontami w Łodzi. Interwencji jest więcej. Karzemy kierowców np. za niewłaściwe parkowanie.

Liczba mandatów ma znaczenie. Do końca czerwca strażnicy wystawili mandaty na kwotę 2 mln 457 tys. zł. To ponad połowę mniej niż planowano. W 2013 r. do budżetu miasta - zgodnie z założeniami - powinno wpłynąć 10 mln 550 tys. zł z mandatów straży miejskiej.

Ze sprawozdania za wrzesień wynika, że najwięcej interwencji, bo aż 1513 dotyczyło zakłócania porządku, na drugim miejscu są interwencje drogowe - 1184, a na trzecim sanitarno-porządkowe - 554. W sumie we wrześniu strażnicy miejscy interweniowali 4606 razy.

- Na początku września skupiliśmy się na działaniach wokół szkół - mówi Leszek Wojtas. - Był początek roku szkolnego i mówiliśmy uczniom jak się bezpiecznie poruszać. Pilnowaliśmy też kierowców w rejonach szkół.

We wrześniu strażnicy wypisali 38 mandatów za nieuprzątnięcie psich odchodów, 40 - za brak torebek na odchody, a 15 za niezachowanie ostrożności przy trzymaniu psa.

- Cały czas pilnujemy też nielegalnego handlu - mówi Leszek Wojtas. - Za handel w miejscach niewyznaczonych wypisaliśmy 384 mandatów, a za handel bez zezwolenia - 89.

Za spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych strażnicy wypisali we wrześniu 149 mandatów i 56 pouczeń, a za próbę spożycia alkoholu - 180 mandatów i 244 pouczenia. Za palenie na przystankach MPK mandatów było 36, pouczeń także 36. Palacze w przejściach podziemnych dostali 22 mandaty.

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rozwod

witam jakie to szczescie ze te biedne kraciaste nie spelnione osoby nie karza lodzian i innych za sny erotyczne mieliby pelen sejf kasy ,a tylko za PROBE spozycia alkoholu wstyd i tylko wstyd ale to nic przeciez my tylko potrafimy narzekac a nie robic nic w kierunku pozbycia sie tych nie nadajacych sie do policji czy innych sluzb mundurowych pozdrawiam wszystkich procz wiadomo ktorych

M
Magister

Nic tylko szkodzą, a nie pomagają ludziom.

z
zbulwersowany

Szczali po klatkach, tłukli butelki, niszczyli wyremontowaną elewację bloku, zakłócali cisze nocną, wybijali szyby na przystanku, urywali lusterka w samochodach... i inne multum rzeczy się wydarzyły i nigdy, nigdy nie przyjechała Straż Miejska jak zadzwoniłem! Po trzech telefonach w ciągu 45 minut, gdzie sprawcy nadal znajdowali się w miejscu czynu nikt nie przyjechał... a dzieli mnie od oddziału prewencji Straży Miejskiej na ulicy Mokrej 10, zaledwie 300 metrów, może 400, wystarczy przejść przez aleję Włókniarzy. Tylko Was rano widuję za każdym razem jak idę na spacer z psem, wystarczy że wyjdę z klatki i już się pojawiają... przykład, rok 2011, wakacje... wychodzę odziany w spodnie dresowy i bluzę prosto z łóżka w godzinach porannych około ósmej by wynieść śmieci do pergoli która jest obok bloku, przy okazji biorę psa, żeby zrobił chociaż siku, wychodzę ze śmietnika i już podjechali samochodem i pytanie, a woreczek jest? nie miałem, a że jestem niepełnoletni i nie mam dowodu, legitymacji szkolnej przy sobie obowiązku nosić nie mam, to zaprowadzili mnie z pod śmietnika do domu z psem i tam już w obecności mojej mamy wypisali mandat. Jak idę z psem i widzę SM to od razu mi serce mocniej bije i się boję, co z tego że mam woreczek i posprzątam, wykorzystują wiek bo jesteś niepełnoletni i myślą, że sobie zarobią na tobie hajs, bo się nie będziesz stawiać tylko cię wezmą do auta i zawiozą do opiekunów po pieniądze... teraz to woreczków na psie odchody mam nadmiar, w każdych spodniach, plecaku, kurtkach, nosze je obowiązkowo nawet gdy nie mam psa, najgorsze jest to jak cię śledzą jak idziesz z psem i to tak perfidnie i czekają na ten moment aż pies się wypróżni i zobaczą czy sprząta czy nie posprząta. Kamery na frontach bloków pewnie informują ich jak właściciele wychodzą z klatek z psami żeby się pojawić, żebyście się pojawiali wtedy gdy Was potrzeba.

B
Betty

za prowadzenie dobrze wychowanego jamnika bez smyczy bo do większego psa nie podejdą...

d
dr.en

"38 mandatów za nieuprzątnięcie psich odchodów, 40 - za brak torebek na odchody"
tyle to można wystawić w dowolnym parku w godzine!!

m
mauser

a jakie statystyki ma pan strażnik który dyscyplinarnie został przeniesiony na patrole w związku z bardzo mądrą wypowiedzią na facebook'u odnośnie parkowania samochodów straży miejskiej na zakazie parkowania??

LOL

a
aa

za ilosc szaletow (za przeproszeniem) na glowe mieszkanca

.

.

.

.

X
XX

niech polują na Nawrot

m
malkolm

Już miałem napisać, żeby przeznaczyć tych pasożytów do wyłapywania nietrzeźwych szoferów. Jednak po krótkiej chwili namysłu, jestem zdania że nadal powinni zajmować się psimi gównami;-)

C
Czekająca

Zapraszam Straż Miejską z bloczkiem mandatów na ul. Banachiewicza przy ul. Majewskiego i Majewskiego przy Banachiewicza w okolice domu architekta miasta p. Janiaka. Chodzą tam w stronę pobliskiego parku duże psy oczywiście bez kagańców i smyczy a o noszeniu torebek czy sprzątaniu odchodów nie ma mowy. Właściciele puszczają wolno pupila i stosując metodę na ślepca udają, że nie widzą jak pies się załatwia. Na zwróconą uwagę najczęściej reagują słowną agresją. Podobnie jest w pobliskim parku - strach jechać na rowerze psy gonią rowerzystów a spacerujący ze 100% pewnością wdepną w g.wno.

w
widzew

???

w
widzew

W Łodzi ze Zdanowską się nie udało. I w warszawie z Waltzową też. takie mamy społeczeństwo

ł
łodziak

W pełni rozumiem Twoje nie spełnione zapędy do bicia kibiców, ale każdy człowiek który żyje w miesicie smrodu i głodu (czyt. Łódź) i pomyśli, że takie ugrupowanie jak SM ma się dobrze bo ma p(a/o)prcie władz miasta, które zdzierając z mieszkańców na różne sposoby utrzymuje takich nierobów jak Ty i Twoi koledzy, którzy nawet nie potrafią wyrobić zaplanowanego budżetu to szlak człowieka trafia. Zmarnowane pieniądze za które można by zwiększyć ilość policjantów, którzy przynajmniej kończą odpowiednie szkoły, szkolenia, stopnie w zawodzie itp. Zrozum wreszcie ze nigdy nie będziesz miał takiego poszanowania społeczeństwa jak Policja i nigdy nie będziesz Policjantem. Na razie SM to twór który jest zbędnym ciężarem dla budżetu miasta niestety tylko kolesiostwo utrzymuje Was przy życiu, a ja spokojnie czekam na likwidację bo ta nadejdzie.

Dodaj ogłoszenie