Stromie Mills, jedna z gwiazd australijskiego street-artu,...

    Stromie Mills, jedna z gwiazd australijskiego street-artu, przyjedzie do Łodzi

    Łukasz Kaczyński

    Dziennik Łódzki

    Jedna z gwiazd australijskiego street-artu zawita do Łodzi. Fundacja Urban Forms planuje też nowe społeczne działania
    Stormie Mills związał się ze sztukę ulicy w połowie lat 80. Podglądał też jak z przestrzenią miasta pracują twórcy w USA

    Stormie Mills związał się ze sztukę ulicy w połowie lat 80. Podglądał też jak z przestrzenią miasta pracują twórcy w USA ©Kollision / Wikimedia Commons

    Stromie Mills, jeden z najbardziej rozpoznawanych artystów z nurtu street art, znalazł się na liście cenionych twórców, gości tegorocznego Festiwalu „Energia Miasta 2016”, organizowanego przez Fundację Urban Forms. Australijczyk (rocznik 1969) znany jest z projektu „Lost Giant” („Zaginiony olbrzym”). Mills zaczął poznawać techniki pracy z sprayem na ulicy w 1984 r. Dwa lata później mieszkał już w Nowym Jorku, gdzie obserwował jak z przestrzenią miasta pracują m.in. konceptualiści Jenny Holzer i John Fekner. Jego pierwsza wystawa odbyła się w rodzinnym mieście Perth, do którego wrócił w 1999 r. Kolejnych artystów Teresa Latuszewska-Syrda, prezes FUF, trzyma w tajemnicy.

    - Mamy wielu chętnych artystów, ale ograniczone środki. Program układamy zatem tak, by jak najwięcej osób przyjąć i jak najwięcej obiektów powstało. Nie uciekamy od murali, bo wychodzimy z założenia, że strategie tworzy się pod wpływem okoliczności zewnętrznych, a nie chwilownych olśnień, np.: od dziś koniec z muralami, przechodzimy do rzeźb - mówi Latuszewska-Syrda.

    Preludium do festiwalu będzie graffiti-jam, które powstanie nie na murze, ale na całej ścianie kamienicy. Spotkają się w nim grafiiciarze, twórcy street-artu z polski i zagranicy. Dla Latuszewskiej-Syrdy będzie to powrót do idei znanych z Outline Color Festiwalu, który przez lata organizowała. Jak mówi prezes FUF, wynikło to spontanicznie z ostatniej współpracy z graficiarzami, którzy bardzo chcą działać w Łodzi. Graffiti-jam zaplanowany jest na lipiec, a „Energia Miasta 2016” rozpocznie się 11 września - wraz z przyjazdem do Łodzi Stormiego Millsa.

    Tegoroczna dotacja Wydziału Kultury dla festiwalu to 110 tys. zł. Kolejne 180 tys. zł na instalację na Starym Rynku Jerzego Janiszewskiego, twórcy znaku „Solidarności”, ma przekazać Łódzkie Centrum Wydarzeń.

    Jak mówi prezes FUF, początkowo deklarowana była kwota 150 tys. zł, ale udało się wynegocjować dodatkowe pieniądze.

    - Wydaje się, że wszystko idzie już w dobrym kierunku i gdy tylko będziemy mieli podpisane umowy, z miejsca robimy konferencję prasową - zapewnia Latuszewska-Syrda.

    Zakończyła się też współpraca FUF z firmą Porta, producentem drzwi. Na zachodniej ścianie Łóżkoteki, którą na ul. Piotrkowskiej postawił Festiwal „Transatlantyk”, prace przygotowali młodzi twórcy. Teraz FUF prowadzi z Portą rozmowy o pilotażowym programie, który umożliwiłby dzieciom i młodzieży z trudnych środowisk dostęp do kultury i wyrównanie szans. Akcja miałaby się zacząć w 2017 r. i stopniowo rozszerzać się na cały kraj.



    Wydarzenia tygodnia w Łódzkiem. Przegląd wydarzeń 20-26 czerwca 2016 roku


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo