Sukcesja w Łodzi znów idzie pod młotek. To już szósty przetarg na sprzedaż centrum handlowego: cena wywoławcza spada a chętnych brak

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska

Wideo

Udostępnij:
Centrum handlowo-rozrywkowe Sukcesja znów trafi na przetarg. Szósta próba sprzedaży centrum odbędzie się najpewniej w marcu. Po raz kolejny została obniżona cena wywoławcza.

Sukcesja została otwarta pod koniec września 2015 i działa do końca czerwca 2020 roku. Miało to związek z ogłoszeniem upadłości przez inwestora - Fabryki Biznesu. Od tego czasu w centrum działa syndyk, a decyzje podejmuje rada wierzycieli.

Przetarg za przetargiem

Centrum pod młotek trafiło po raz pierwszy w grudniu 2020 roku. Cena wywoławcza wyniosła wówczas 126 mln zł. Do przetargu nikt się nie zgłosił, podobnie jak do kolejnych, a odbyło się w ich sumie pięć. Za każdym razem cena wywoławcza była obniżana: do 120 mln zł, do 99 mln zł, do 85 mln zł. Ostatni przetarg miał miejsce w listopadzie ubiegłego roku, centrum można było za 80 mln zł i znów nie było chętnych.

Niebawem odbędzie się przetarg numer sześć.

Rada wierzycieli ustaliła cenę wywoławczą na 75 mln zł - mówi Ewa Frontczak, syndyk Sukcesji. - Teraz musi ją zaakceptować sąd, który ogłosi też termin przetargu. Najpewniej odbędzie się w marcu.

Oznacza to, że od pierwszego przetargu cena została obniżona aż o 51 milionów złotych, czyli o ok. 40 proc. Chętni mogą składać oferty w kancelarii notarialnej Grażyny Rymdejko, która mieści się przy ul. Piotrkowskiej 287/5. Na kopercie powinien znaleźć się dopisek: "Oferta Fabryka Biznesu sygn. akt XIV GUp 80/20 - NIE OTWIERAĆ". Wygra ten, kto zaoferuje najwięcej.

Sukcesja znów działa

W grudniu ubiegłego roku sytuacja Sukcesji nieco się zmieniła, a centrum wznowiło działalność. Zgodę na to wydała rada wierzycieli. Nie oznacza to, że w Sukcesji znów działają sklepy, ale mogą się tam odbywać różne wydarzenia. W pierwszy weekend grudnia spotkali się tam miłośnicy staroci, miała tu bowiem miejsce 39. edycja Ogólnopolskiej Giełdy Rzeczy Dawnych i Osobliwości. Podobnych wydarzeń ma być więcej.

- Zainteresowanie wynajęciem sukcesji na targi czy inne wydarzenia tego typu jest dość duże - mówi Agnieszka Markowicz, dyrektor do spraw administrowania nieruchomością. - Prowadzę negocjacje z trzema podmiotami, bliższych informacji będę mogła udzielić w marcu. Obecnie w centrum odbywają się przeglądy techniczne oraz konieczne naprawy.

Parking dla mieszkańców

Rada wierzycieli wydała także zgodę na ponowne otwarcie parkingu Sukcesji. Do dyspozycji jest 400 zadaszonych miejsc parkingowych. Można bezpłatnie parkować przez trzy godziny, a każda kolejna kosztuje 5 zł lub wykupić abonament miesięczny za 220 zł (250 zł w pierwszym miesiącu, z tzw. starterem, szczegóły na stronie sukcesja.adeg.pl).

Sukcesja w pigułce

Centrum przy ul. Rembielińskiego zostało otwarte we wrześniu 2015 roku. Miało tam działać 160 sklepów i punktów usługowych, ale nie udało się uruchomić wszystkich, a niektóre wycofały się z Sukcesji już po kilku miesiącach działalności. Zdaniem ekspertów wpływ na to miało połączenie kilka czynników, w tym błędy w zarządzaniu obiektem, brak pomysłu na wyróżnienie się spośród innych obiektów tego typu i na promocję centrum. Zdecydował też tzw. słaby mix najemców, czyli dobór sklepów i punktów, brakło marek, które przyciągałyby klientów do centrum, a nawet jeśli takie były, to nie zostały dobrze wypromowane.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
szalom
Dla mnie było to nawet fajne miejsce , niezłe sklepy , mało ludzi , parking no problem , kino , kręgielnia , nie wiem jak starsi bracia mogli tak wtopić ?
G
Gość
Ciekawe za ile można by sprzedać jako materiały budowlane porozbiórkowe. Gruz, okna, sanitarne, schody ruchome to gdzieś do azji itd itp... i wtedy by wiadomo było wiadomo ile jest warte. Ale tak na oko jakieś 10 bańek.
G
Gość
Matoły. Mogą się tak brandzlować latami. Cena obniżona o jakiś niewielki ułamek i kilka miesięcy oczekiwania.

Kto na tym zyska? Syndyk.
G
Gość
w koncu muszę jak kupić :)
Dodaj ogłoszenie