Świetny spektakl, udany debiut „Profesora”. ŁKS Commercecon – DPD Legionovia 3:0

R. Piotrowski
Monika Bociek znów rozegrała bardzo dobre spotkanie [Fot. Grzegorz Gałasiński]
Nowy szkoleniowiec siatkarek ŁKS Commercecon pracę z drużyną mistrzyń Polski rozpoczął od zwycięstwa nad rewelacją bieżącego sezonu Ligi Siatkówki Kobiet. Popularne „wiewióry” pokonały DPD Legionovię 3:0, więc w starciu włoskich szkoleniowców górą Giuseppe Cuccarini.

Drużyna z Mazowsza w listopadzie odprawiła z kwitkiem mistrzynie Polski w trzech zaledwie setach, w sumie w tym sezonie wygrała już dziewięć z czternastu spotkań i z dorobkiem 27 punktów pojawiła się w łódzkiej Sport Arenie jako czwarta drużyna ligi. Niedzielne spotkanie zapowiadało się więc niezwykle ciekawie, tym bardziej że po raz pierwszy drużynę popularnych „wiewiór” poprowadził znany w świecie siatkówki trener Giuseppe Cuccarini. Szkoleniowiec z Italii zastąpił na tym stanowisku Marka Solarewicza, choć ten rozpoczął 2020 rok od dwóch przekonywujących zwycięstw (Marek Solarewicz oraz Bartłomiej Bartodziejski zostali asystentami Włocha).

– Muszę teraz poznać wszystkie zawodniczki. Na pewno każda otrzyma szansę, aby zaprezentować wszystkie swoje umiejętności. Jak już je poznam, będę mógł powiedzieć konkretnie, co trzeba zmienić. Na pewno na najważniejsze spotkania tego sezonu będziemy gotowi – zapewniał przed niedzielnym meczem 61-letni szkoleniowiec, nie bez powodu zwany w swojej ojczyźnie „profesorem”

Bezbłędna do czasu

Początek spotkania należał do wyrównanych, ale gdy po udanym ataku z prawego skrzydła Moniki Bociek łodzianki uciekły rywalkom na dwa „oczka” (warto również wspomnieć o świetnej zagrywce Evy Mori), wydawało się, że gospodynie złapały właśnie właściwy rytm gry i wkrótce przejmą inicjatywę. Nic z tego. Trener przyjezdnych Alessandro Chiappini poprosił o rozmowę ze swoimi podopiecznymi i chwilę po niej warunki na parkiecie zaczęła dyktować drużyna z Legionowa. Spore kłopoty miejscowym sprawiała w tym fragmencie spotkania zwłaszcza środkowa Maja Tokarska, a i kąśliwa zagrywka gości (w sumie cztery asy serwisowe).

W końcówce tego seta, gdy przyjezdne prowadziły 20:17, przerwy zażądał Giuseppe Cuccarini i to, zdaje się, uratowało ełkaesianki. Siatkarki ŁKS Commercecon wróciły na parkiet, wygrały trzy kolejne piłki (duża w tym zasługa łódzkiego bloku) i doprowadziły do wyrównania (po 20). W decydującym momencie pomyliła się po raz pierwszy tego wieczoru Maja Tokarska, a bezbłędne okazały się po drugiej stronie siatki świetnie dysponowana Aleksandra Wójcik i Katarina Lazović, więc ten pierwszy set pod wodzą nowego szkoleniowca łodzianki wygrały do 23.

Kapitalna seria Bociek

Przegrana w takich okolicznościach pierwsza partia nie zdeprymowała czwartej drużyny LSK. Zawodniczki DPD Legionovii nie kalkulowały, nadal grały odważnie (zwłaszcza Olga Strantzali) i na starcie drugiego seta szybko objęły czteropunktowe prowadzenie (9:5). Pięć minut później na tablicy wyników widniał już remis (po 10), w czym duża zasługa atakującej z jednej nogi Ewy Kwiatkowskiej i szczelnego bloku łodzianek.

Mimo tego wydawało się, że drugi set padnie łupem ekipy z Mazowsza, bo w końcówce tej części po stronie ełkaesianek odezwały się kłopoty z przyjęciem, co pozwoliło rywalkom aż dwukrotnie na finiszu tej części wypracować sobie trzy- i czteropunktową przewagę. I co? I dwukrotnie podopieczne Alessandro Chiappiniego ją roztrwoniły. Tym razem szalę zwycięstwa na stronę gospodyń przechyliły Monika Bociek (atakująca wrzuciła piąty bieg przy stanie 18:14 dla Legionovii i tylko dzięki niej po chwili zrobiło się... 20:18 dla ŁKS!) oraz Ewa Kwiatkowska.

„Pięć minut” reprezentantki

Świetne widowisko zaserwowały nam w niedzielny wieczór siatkarki (ogromna w tym zasługa także drużyny gości) i nie inaczej było w kolejnym, jak się okazało ostatnim już secie (bezstronni obserwatorowie odrobinę z tego powodu mieli prawo narzekać). Tę trzecią partię ciut lepiej rozpoczęły łodzianki, lecz przyjezdne nie odpuszczały, więc w dalszym ciągu tego spotkania emocji nie brakowało.

Przeważał ŁKS Commercecon, w której pierwsze skrzypce grała teraz Aleksandra Wójcik (duża w tym zasługa MVP spotkania, rozgrywającej Evy Mori). Między innymi dzięki przyjmującej reprezentacji Polski łodzianki w końcówce seta objęły prowadzenie 20:16, a potem 23:21. To także właśnie ona wywalczyła piłkę meczową, którą chwilę po tym wykorzystała Monika Bociek. Mistrzynie Polski zrewanżowały się tym samym Legionovii za listopadową porażkę, a ich nowy szkoleniowiec zanotował udany debiut na trenerskiej ławce „wiewiór”. Dodajmy, że była to trzecia w 2020 roku wygrana łodzianek za trzy punkty.

ŁKS Commercecon – DPD Legionovia Legionowo 3:0 (25:23, 25:23, 25:23)
MVP spotkania: Eva Mori
ŁKS Commercecon: Eva Mori (5), Ewa Kwiatkowska (10), Klaudia Alagierska (7), Aleksandra Wójcik (12), Katarina Lazović (13), Monika Bociek (12), Krystyna Strasz (libero). Trener: Giuseppe Cuccarini.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3