reklama

Święto Konstytucji 3 Maja w Łodzi. Tak łodzianie obchodzili 228. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Zaktualizowano 
Tak łodzianie świętowali 228. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja Grzegorz Gałasiński
Zimno i deszcz nie odstraszyły łodzian, którzy licznie wzięli udział w obchodach 228. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Odegrano hymn Polski, odbyła się salwa honorowa, złożono kwiaty.

Zgromadzeni na placu przed katedrą wysłuchali m.in. listu premiera Mateusza Morawieckiego, który odczytała posłanka PiS z Łodzi oraz rzecznik rządu - Joanna Kopcińska.

Premier przypomniał, że konstytucja z 1791 roku była jednym z najnowocześniejszych aktów prawnych epoki i podkreślił, że w szczególny sposób wyrażamy radość z tego, że jesteśmy Polakami.

- Rzeczpospolita niepodległa, suwerenna ukształtowała świadomość narodu - zaznaczył premier. - Głęboko rozumiemy istotę praworządności. Powinnością jest mądre rządzenie, bronienie honoru Polski. Polska jest w każdym z nas.

Okolicznościowe przemówienie wygłosił Zbigniew Rau, wojewoda łódzki. Przypomniał okoliczności ustanowienia rocznicy uchwalenia konstytucji świętem państwowym i wytłumaczył fenomen konstytucji.

- Włada sercami Polaków od ponad dwóch stuleci - zaznaczył wojewoda. - Dzieje się tak nie tylko dlatego, że tę konstytucję postrzegamy jako naczelny akt prawny, który pozwalał zreformować, zmodernizować ustrój XVIII-wiecznego państwa. Jest tak, bo postrzegamy ją jako pochodzący z XVIII wieku polityczny traktat narodowej mądrości pokoleń Polaków.

Wojewoda zwrócił także uwagę na cztery warunki, które zawarte są w tej konstytucji, a które pozwalają Polakom żyć w państwie, jakie sami wybiorą. Są to polityka egzystencjalna naszej ojczyzny, czyli zewnętrzna niepodległość i wewnętrzna wolność narodu, a także początek władzy publicznej, woli narodu. Władza publiczna zaś powołana była dla dobra powszechnego, dobra wszystkich obywateli, pomyślności każdego.

Konstytucja ta była także twierdzą ojczyzny i wszelkich swobód: cnoty, obywatelstwa i honoru Polaków. Obywatele zaś mieli być zdolni do poświęceń dla dobra ojczyzny, lojalności wobec władz.

Wojewoda podkreślił, że dumę z konstytucji chcą odczuwać nie tylko Polacy, ale i Europejczycy i przypomniał, że Komisja Europejska uznała Konstytucję 3 Maja jeden jeden z trzech pochodzących z Polski znaków dziedzictwa europejskiego.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
WYPOWIEDZIEC KONKORDAT

......

w
walter ppk

My NARÓD

" Przed laty, kiedy zapewne większość Polaków miała Wałęsę za przyzwoitego człowieka, ówczesny przywódca Solidarności wygłosił słynną mowę w amerykańskim Kongresie.Przed nim dostąpili tego zaszczytu tylko La Fayette i Churchill. Pamiętacie Państwo – We the People itd. Owo przemówienie polskiego robotnika napisał śp. Jacek Kalabiński, natenczas korespondent Gazety Wyborczej, choć wkrótce, schorowany został zwolniony przez Michnika z posady. Kawałkiem preambuły amerykańskiej konstytucji wywołał wśród słuchaczy z obu izb parlamentu niesamowity entuzjazm. Ot, taki zwykły spawacz ze stoczni, a pierwszym odezwaniem stawia jeszcze jeden pomnik amerykańskiej demokracji! I popatrzcie proszę, jak ten świat wkrótce zidiociał, jak zmarniał, jak się zdemoralizował, jak się zeszmacił…

Ten sam Lech, ten sam Wałęsa wzywa dziś zagranicznych popleczników do interwencji w Polsce, bo naród, jego naród, ośmielił się dokonać wyboru niezgodnego z światłymi wskazówkami, a nawet żądaniami byłego elektryka, byłego przewodniczącego i byłego prezydenta. Skandal! Uświadamia on jednak światu, że ze słów, które napisał mu kiedyś Jacek Kalabiński nie zrozumiał ani jednej linijki.

Na swoje pocieszenie, może Pan Były Prezydent może przywołać zachowanie wielu obywateli amerykańskich z tamtejszych kręgów pasożytniczych, którzy zwycięstwo w wyborach prezydenckich nie mogą uznać za zwycięstwo demokracji, lecz jakichś bliżej nieokreślonych sił nieczystych. Zatem tamtejsi, rozpasani ponad wszelkie granice, obywatele, spijający w imieniu reszty banksterską i jej podobną śmietankę, też nie mogą się pogodzić z nadchodzącymi zmianami, które zapowiada nowy prezydent. Oni też nie rozumieją nic a nic ze słów We the People. We, to We, a nie jacyś They.

Cały dzisiejszy areopag samozwańczych brukselskich kacyków także trzęsie dolnym odzieniem i ośmiesza się wygłaszaniem swoich oczekiwań wobec nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych, nie ukrywając swego zawodu wynikiem amerykańskiej elekcji. Ów areopag będzie miał pewnie wkrótce znacznie więcej powodów do zdziwień, bo już prawie za chwilę odbędą się powtórzone wybory prezydenckie w Austrii, potem we Francji, a nastroje w Niemczech także zmieniają się z tygodnia na tydzień. Kto więc wciąż nie rozumie właściwego rozumienia słów ”my, naród” niechże pospiesznie weźmie lekcje u przegranych w wyborach. Albo u ich politycznych preceptorów lub też wprost u ich finansowych patronów. Proletariuszom wszystkich krajów nie udało się jednak skutecznie połączyć, ale jurgieltnicy z wszystkich państw wciąż mogą to robić. Pojawiły się jednak symptomy skutecznego zwalczania tej zarazy. Wbrew wszelkim wrzaskom, sondażom i zastraszaniom. Nadziei coraz więcej."

autor: Tomasz Domalewski

Wieloletni redaktor krakowskiego "Dziennika Polskiego".

"Wojewoda zwrócił także uwagę na cztery warunki, które zawarte są w tej konstytucji, a które pozwalają Polakom żyć w państwie, jakie sami wybiorą. Są to polityka egzystencjalna naszej ojczyzny, czyli zewnętrzna niepodległość i wewnętrzna wolność narodu, a także początek władzy publicznej, woli narodu.

Władza publiczna zaś powołana była dla dobra powszechnego, dobra wszystkich obywateli, pomyślności każdego." - naprawdę ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3