System Of A Down zagrał w Atlas Arenie [ZDJĘCIA]

    System Of A Down zagrał w Atlas Arenie [ZDJĘCIA]

    Dariusz Pawłowski

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    System Of A Down zagrał w Atlas Arenie [ZDJĘCIA]
    1/25

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Silna, skondensowana dawka energii i świetnie bawiąca się publiczność. Wtorkowy koncert amerykańskiego zespołu System Of A Down w łódzkiej Atlas Arenie zadowolił fanów i był pokazem niezmiennej siły mocnego grania. Czy jednak przekonał nieprzekonanych?
    Półtoragodzinny występ muzyków miał w sobie prawie wszystko to, czego dziś po SOAD można było oczekiwać. Zestaw przebojów z poszczególnych płyt (usłyszeliśmy m.in. "I-E-A-I-A-I-O", "A.D.D.", "Sugar"), dobrą współpracę zespołu z widownią i kawał potężnego, nieskrępowanego "wymiatania".

    ZOBACZ TEŻ: System Of A Down w Łodzi. Fani przed Atlas Areną

    Amerykanie udowodnili, że stworzyli w rockowym towarzystwie własny, łatwo rozpoznawalny styl, łączący łomot z melodyką i orientalnymi wpływami (w żyłach muzyków SOAD płynie ormiańska krew, wokalista formacji Serj Tankian urodził się w Bejrucie), który od pierwszych taktów "niesie" publiczność i nie puszcza do końca koncertu.

    Wszystko co prawda opiera się na jednym pomyśle na muzykę, niespecjalnie rozwojowym (i chyba rozumiem już dlaczego Tankian nie ma za bardzo ochoty nagrywać kolejnych płyt z kolegami, koncentrując się na projektach solowych), ale podczas występów na żywo sprawdza się wyśmienicie.

    Fani, którzy wypełnili do ostatniego miejsca Atlas Arenę, zgotowali muzykom nader gorące przyjęcie, jakże odmienne od tego sprzed 15 laty, w katowickim Spodku, podczas poprzedniego koncertu SOAD w Polsce (przypomnianego zresztą przez Tankiana ze sceny).

    Wówczas mało znany w naszym kraju zespół, publiczność oczekująca na występ gwiazdy wieczoru - Slayera, obrzuciła chlebem i wyzwiskami... W Łodzi Serj Tankian (który był już po owym feralnym wieczorze w naszym kraju, i wkrótce znowu przyjedzie, z solowymi przedsięwzięciami) oraz koledzy otrzymali sporą dawkę uwielbienia. Może to ich całkowicie udobrucha, bo na razie zagrali w Atlas Arenie koncert mniej więcej pół godziny krótszy niż inne występy podczas aktualnej trasy. No i na koniec miłośnicy zespołu przeżyli drobne rozczarowanie - żadnych bisów... Ale akurat System Of A Down zwykle nie gra bisów...

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żałuję

    Magda z Torunia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 19

    Koncert mnie rozczarował. Żadnego show, niemal żadnego kontaktu z publicznością, koncert megakrótki. Żałuję jazdy w korkach 4 godziny w jedną stronę i tych 200 zł na bilet. Żałuję bardzo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zdjecia

    nogaffka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    jejku , macie beznadziejnego fotografa, 10 zdjęc tej samej pozycji -,-
    już ja lepsze bym porobiła

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zdjęcia

    konrad (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 9

    24 zdjęcia z czego ze 20 to Tankian w nieco innych pozycjach... seriously?
    A koncert był spoko, chłopaki mieli moc, choć sposób wykonania niektórych kawałków mnie nieco rozczarował. Publika...rozwiń całość

    24 zdjęcia z czego ze 20 to Tankian w nieco innych pozycjach... seriously?
    A koncert był spoko, chłopaki mieli moc, choć sposób wykonania niektórych kawałków mnie nieco rozczarował. Publika wspaniała, bisy powinny być choćby za to, jak się bawiliśmy. Pozdrawiam uczestników mega pogo na płycie ^^ czyli praktycznie całą płytę ;] i brakowało mi pogadanek Serja, zazwyczaj lubi powiedzieć kilka zdań do publiczności, a tutaj - nic... Mimo wszystko fajnie było tam być i przypomnieć sobie klimat muzyki soad.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    koncert

    tarel25 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 12

    Grali trochę krótko, kontakt z publicznością nikły, a do tego nie wyszli na żadnego bisa. Pierwszy raz się spotykam, żeby od razu po koncercie wpadała ekipa i rozmontowywała sprzęt. W zasadzie nie...rozwiń całość

    Grali trochę krótko, kontakt z publicznością nikły, a do tego nie wyszli na żadnego bisa. Pierwszy raz się spotykam, żeby od razu po koncercie wpadała ekipa i rozmontowywała sprzęt. W zasadzie nie zrobili nic żeby polska publiczność poczuła się lepiej"wyjątkowo", a ta naprawdę dawała z siebie wiele.
    Przyjechali zagrali pojechali, gdybym miał na koncer 300 km to bym się nieco wk... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tomasz

    soad (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    System od 2001 roku nie zagrał bisu po koncercie! Co z was za fanie że tego nie wiecie, łatwiej narzekać niż uruchomić mózg.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ad vocem

    stary (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    żeby był bis trzeba chłopaków wywołać, a fejsbukowe pokolenie po prostu zebrało się i wyszło

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gdybyśmy jechali 300 byłoby ok ;)

    mika (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 12

    w Pradze podobnie, mało kontaktu z publicznością, koncert przykrótki (nieco ponad 1h), bez bisów, "demonterzy" wpadli od razu na scenę i pozamiatali sprzęt :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hmmm...

    Zawiedziony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 8

    Jakość zdjęć dramatycznie amatorska!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo