Szefowa Rady Gminy w Łyszkowicach złożyła zawiadomienie w prokuraturze

Rafał Klepczarek
Rafał Klepczarek
Grażyna Rykała (z prawej) chce, aby śledczy przesłuchali Adama Rutę (z lewej) i innych urzędników
Grażyna Rykała (z prawej) chce, aby śledczy przesłuchali Adama Rutę (z lewej) i innych urzędników Archiwum
Udostępnij:
Prokuratura Rejonowa w Pabianicach zleciła policji przeprowadzenie czynności sprawdzających, związanych z zawiadomieniem Grażyny Rykały o podejrzeniu popełnienia szeregu przestępstw w Urzędzie Gminy w Łyszkowicach w powiecie łowickim.

Szefowa Rady Gminy w Łyszkowicach złożyła zawiadomienie w prokuraturze.

Pod koniec października Grażyna Rykała, przewodnicząca Rady Gminy w Łyszkowicach powiadomiła Prokuraturę Okręgową w Łodzi o „szeregu czynów zabronionych mających polegać na niedopełnieniu obowiązków lub przekroczeniu uprawnień, podrobienia dokumentów, usiłowania wyłudzenia poświadczenia nieprawdy, których mieli się dopuścić – w latach 2018-2020 – nieustaleni obecnie pracownicy” Urzędu Gminy w Łyszkowicach.

Szefowa RG w Łyszkowicach wniosła do śledczych o wyłączenie rozpoznawania tej sprawy przez prokuratury z Łowicza, Skierniewic i Brzezin. Ten wniosek motywowała tym, iż przeszłości Adam Ruta, obecny wójt gminy Łyszkowice był komendantem powiatowym policji w Łowiczu, a wcześniej funkcjonariuszem tej formacji mundurowej służącym „na terenie łowicko-skierniewickim”.

Grażyna Rykała już pod koniec maja tego roku sygnalizowała na piśmie wojewodzie łódzkiemu Tobiaszowi Bocheńskiemu o stwierdzonych przez nią nieprawidłowością. W piśmie sygnalizacyjnym domagała się od przedstawiciela administracji rządowej, aby ten podjął działania opisane w artykule 96 (punkt 2) ustawy o samorządzie gminnym. W przypadku powtarzającego się naruszania prawa polskiego przez wójta gminy jest on wzywany przez wojewodę do zaprzestania jego łamania, a jeśli to nie pomoże, to przedstawiciel strony rządowej ma prawo wystąpić do Premiera RP o odwołanie samorządowca ze stanowiska.

Ewa Wardęga, dyrektor wydziału prawnego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi po analizie zarzutów stawianych wójtowi przez szefową rady uznała, że nie ma podstaw wszczynania procedury zapisanej w ustawie o samorządzie gminnym. Przedstawicielka wojewody łódzkiego zaznaczyła jednak w odpowiedzi, że jeśli przewodnicząca Rykała ma informacje o naruszenia prawa, to jest zobowiązana prawnie do poinformowania o tym śledczych. Z kolei wójtowi Rucie zwróciła uwagę na zwiększenie nadzoru na pracownikami urzędu obsługującymi radę gminy i jej komisje.

Tak też się stało i mieszkanka Łyszkowic złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Zostało w nim opisane sześć czynów, które zdaniem Rykały mogą stanowić naruszenie zapisów Kodeksu karnego przez „nieustalonych jeszcze pracowników samorządowych” z UG w Łyszkowicach.

Pierwszy z nich dotyczy zaniechania dochodzenia od wykonawcy altany biesiadnej w Łyszkowicach naprawienia szkody w majątku gminy, polegającej na wadliwym wykonaniu tej inwestycji. Okazało się, że wykonawca, jak sam twierdzi wprowadzony w błąd przez byłych pracowników, posłużył się sfałszowanym certyfikatem jakości użytego do budowy drewna, a ono samo nie spełniało wymogów postawionych przez gminę.

Grażyna Rykała wskazuje śledczym również, że 1 października ubiegłego roku próbowano wyłudzić od niej poświadczenie nieprawdy, przedkładając jej do podpisu uchwałę ze zmienioną treścią wobec tej przyjętych przez radnych. Szefowa RG w Łyszkowicach zarzuca niewymienionym z nazwiska urzędnikom również sfałszowanie tego dokumentu prawnego. Chodzi o zapis o przeznaczeniu pieniędzy na oświetlenie uliczne. Jej zdaniem, ktoś samowolnie zdjął 22,8 tys. zł z budowy oświetlenia na ul. Szkolnej w Łyszkowicach i przeznaczył je na podobną inwestycję w innej części gminy.

Grażyna Rykała twierdzi również, że 2 kwietnia 2019 otrzymała do podpisu uchwałę, którą rada gminy wcześniej odrzuciła (chodziło o budowę szamba w jednej z gminnych szkół).

Natomiast w lutym tego roku odmówiono jej, jako przewodniczącej rady, przekazania zaopiniowanej co do zgodności z prawem uchwały budżetowej z poprzedniego roku.

Ostatni zarzut wiąże się z tym, iż wojewódzkie łódzkiemu przedstawiono uchwałę, w której wójt Adama Ruta miał otrzymać od rady gminy 28 czerwca 2019 roku wotum zaufania, a Grażyna Rykała twierdzi, że taka uchwała nie została podjęta i dlatego jej nie podpisała.

Wójt Adam Ruta uważa natomiast, że w historii gminy Łyszkowice nie było takiej praworządności, jak ta, która panuje za jego rządów. Dodaje on, że gdyby wydarzenia sygnalizowane wojewodzie łódzkiemu przez przewodniczącą rady gminy naruszały prawo, to służby Tobiasza Bocheńskiego z urzędu powiadomiłyby o nich organa ścigania.

O tym, kto ma rację przekonamy się, gdy śledczy z Pabianic przeanalizuję tę sprawę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Będzie 14. emerytura. Kiedy wypłata?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zyklonB

Pisiory się wiją, ale się nie wywiną. BĘDZIECIE SIEDZIEĆ!

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie