Szpital powiatowy w Radomsku: pielęgniarki czekają do środy. Będzie strajk?

Małgorzata Kulka
Halina Kępa, przewodnicząca zarządu radomszczańskiego oddziału Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych
Halina Kępa, przewodnicząca zarządu radomszczańskiego oddziału Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Małgorzata Kulka
Chociaż i tym razem żadne porozumienie między związkami zawodowymi a dyrektorem szpitala nie zostało podpisane, jest szansa na zgodę.

To były owocne rozmowy - przyznają obie strony sporu, choć wczoraj jeszcze ostatecznie nie udało się dojść do porozumienia. Widać jednak światełko w tunelu. W piątek w szpitalu powiatowym po raz kolejny dyrektor placówki spotkał się z przedstawicielami czterech związków zawodowych, prowadzących od kilku miesięcy akcję protestacyjną. Jak przyznają uczestnicy, to była chyba pierwsza merytoryczna rozmowa. Każda strona przedstawiła swoje propozycje rozwiązania sporu o zaległe podwyżki.

Napięta sytuacja trwa już ponad rok, a dotyczy wypłaty pod-wyżek należnych w związku ze zwiększeniem kontraktów. To ponad 4 mln zł. Sprawa wyszła na jaw po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Choć dyrektor z decyzją PIP się od początku nie zgadzał, postanowił wypłacić zaległe podwyżki w ratach w ciągu czterech lat. Na to nie zgodzili się pracownicy, chcieli dostać pieniądze wcześniej. Mimo to dyrektor sukcesywnie wypłaca je w formie dodatku czasowego.

- Zaproponowaliśmy, by skrócić czas spłacania z 2018 r. do grudnia 2016. Poza tym chcielibyśmy otrzymywać pieniądze w kwartalnych ratach - mówi Halina Kępa, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Radomsku.

Dyrektor Radosław Pigoń przyznaje, że o ile z kwartalnymi wypłatami nie będzie problemu, to środki szpitala pozwalają na wypłacenie pieniędzy najwcześniej do września 2017 r. Mimo to, do środy wyliczeniami związanymi z propozycją związków ma się zająć szpitalna księgowość. Tego dnia podjęta zostanie ostateczna decyzja.

Pielęgniarki i położne ostrzegają, że jeśli wtedy nie dojdzie do porozumienia, rozpoczną czynną akcję strajkową.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tit

Ta Pani Pielęgniarka na zdjęciu to cudowna położna warta każdej podwyżki za swoją pracę odbierała na raz dwa porody w tym mojego syna sprawiła się na medal została z nami na nie swoją zmianę dwie godziny dłużej i nie było mowy o żadnych gratyfikacjach przegoniła. Ta Pani ma wielkie serce

n
natalka1894

Ale co z tego? Pielegniarki zastrajkują, dostaną obietnicę poprawy ich sytuacji albo jakieś minimalne podwyżki dla uspokojenia sytuacji i.... koniec! I wtedy dla tych Pań jedynym rozwiązaniem będą programy typu CuraSwiss - bo w Polsce to nie będą miały co liczyć na godziwy zarobek....

???

Czy nie można po prostu napisać: pielęgniarki, położne???

p
piguła

Do roboty nieroby!!!!!

Dodaj ogłoszenie