Szpital w Rawie Mazowieckiej w dramatycznej sytuacji. Brakuje leków i personelu. NFZ nakłada kary

Redakcja
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Archiwum
Udostępnij:
Brak leków, pielęgniarek i lekarzy, sprzęt niezgodny z umową i coraz mniej leczonych pacjentów. Szpital w Rawie jest w fatalnej sytuacji. W tym roku NFZ nałożył na szpital w sumie 458 tys. zł kary. Opinie lekarzy o sytuacji w oddziałach są porażające

Brak leków przeciwzakrzepowych i tych do podstawowego leczenia, niedobory lekarzy i personelu na internie, porodówce, neonatologii, pediatrii i w izbie przyjęć czy brak całodobowego dostępu do tomografii i USG. To najpoważniejsze nieprawidłowości, za które NFZ ukarał rawski szpital i wezwał do natychmiastowego zapewnienia leków, by zapobiec zagrożeniu życia i zdrowia pacjentów. Placówka ma zapłacić za to aż 330 tys. zł kary.

Szpitalne oddziały kontrolowali też konsultanci wojewódzcy, czyli lekarze specjaliści z poszczególnych dziedzin medycyny, na prośbę wojewody. Ich opinie są porażające: „Sytuacja jest nieakceptowalna i niezgodna z wszelkimi standardami” - czytamy o oddziale chirurgii. „Kontrola nie wykazała poprawy od marca. Oddział chorób wewnętrznych nie spełnia warunków do udzielania świadczeń” - brzmi w skrócie opinia lekarza konsultanta.

Czytaj też: NFZ rozwiązał umowę ze szpitalem w Rawie Mazowieckiej na ratownictwo medyczne

- Syf, brud i ubóstwo. Pracujemy tu tylko dlatego, że żal zostawić tych ludzi bez pomocy. Jedna salowa na kilka oddziałów to żart. Jak jest do zmycia plama krwi na bloku operacyjnym, to na SOR-ze muszą czekać nawet kilka godzin - mówi nam chirurg, pracujący w szpitalu w Rawie Mazowieckiej.

- Brak lekarstw jest standardem. Wielokrotnie prosiłam dyrektora o zakup leków, nawet ratujących życie dzieci. Często słyszałam, że mogę sobie wypisać receptę i wykupić w aptece - mówi pediatra.

Jak się dowiedzieliśmy, dochodziło także to tego, że z powodu braku leków w szpitalu karetka musiała przewozić pacjenta na leczenie do innej placówki.

- Poprawiło się o tyle, że dyżurujemy już tylko na jednym lub dwóch oddziałach szpitalnych. Wcześniej często w tym samym czasie jeździliśmy jeszcze w pogotowiu ratunkowym - mówi anestezjolog.

Szpital w Rawie prowadzi spółka AMG Centrum Medyczne, której właścicielem jest Centrum Dializa, prowadząca m.in. szpital w Łasku, Pszczynie, Opatowie i Białogardzie. Spółka najpierw poinformowała nas „o realnej groźbie likwidacji szpitala od 1 lutego 2018 roku”, po czym tego samego dnia ostatecznie przekazano, że to nieaktualne.

- Były prowadzone rozmowy zainteresowanych stron, które oddaliły groźbę likwidacji. Nic nie poprawiło sytuacji, ale pojawiła się chęć poszukiwania dróg rozwiązania problemu i nadzieja na pozytywne zmiany - mówi rzecznik spółki, Witold Jajszczok.

Czytaj też: W szpitalu w Rawie Mazowieckiej doszło do przestępstwa?

Szpital za swoje problemy obwinia NFZ, który w październiku (po wejściu sieci szpitali) zmniejszył wartość jego kontraktu.

- Obecny ryczałt nie wystarcza nawet na zapłacenie pensji pracownikom szpitala. Łączny miesięczny budżet szpitala to obecnie 1 mln 248 tys. zł, choć jeszcze we wrześniu był to 1 mln 373 tys. zł. Nawet większa kwota była niewystarczająca. Do zbilansowania działalności szpitala brakowało ponad 100 tys. zł miesięcznie - mówi Witold Jajszczok.

Dodaje, że zarządzająca szpitalem spółka od lipca 2016 r. zmniejszyła przejęte zadłużenie szpitala z 18 do 14 mln zł.

NFZ tłumaczy, że wartość kontraktu jest wyłącznie wynikiem poważnego i systematycznego ograniczania dostępu pacjentów do leczenia i wielokrotnego leczenia w sposób skrajnie nieodpowiadający umowom.

- W latach 2015-2017 w zakresie leczenia szpitalnego kwota niewykorzystanych przez szpital środków wyniosła blisko 3,5 mln zł. Mimo zmniejszenia kontraktu w 2017 r., szpital nadal ograniczał dostęp do leczenia i wartość niewykonań to blisko 1,2 mln zł w leczeniu szpitalnym, natomiast w zakresie leczenia specjalistycznego - 78 tys. zł. Dla porównania w roku 2014 wartość niewykonań szpitala wyniosła 731 zł w leczeniu szpitalnym i 56 zł w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej - mówi Anna Leder, rzeczniczka NFZ.

Dodaje, że ryczałt dla szpitala na czwarty kwartał 2017 r. wyliczono zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi i po analizie wykonania świadczeń. Władze szpitala propozycję przyjęły. Zaakceptowały już także propozycję na pierwsze półrocze 2018 r.

Łączna kwota kar nałożona w tym roku przez NFZ na szpital w Rawie Mazowieckiej to ponad 458 tys. zł. Przeprowadzono pięć kontroli, z czego dwie: na chirurgii i oddziale ginekologiczno-położniczym są w toku. Kary w ubiegłym roku przekroczyły 106 tys. zł.

Współpraca: KOS

Wikingowie s05e02| Wikingowie sezon 5 online|Wikingowie 5 |Wikingowie 5 |Wikingowie nowe odcinki

BELFER s02e07 BELFER ONLINE BELFER 2 ODCINEK 7 CDA BELFER 2 ODCINEK 7 GDZIE OGLĄDAĆ ONLINE ZA DARMO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazimierz
dyrektor rzadko łapie się do pierwszej pięćdziesiątki najlepiej zarabiających.
p
pacjent
zabilis
S
Służba Zdrowia
Najwięcej kasy zgarniają dyrektorzy "zarządzający" szpitalami. Przynajmniej dwa razy do roku NAGRODY tylko za CO ?! Pielęgniarki i lekarze muszą prosić się o marne grosze - róbcie tak dalej KADRO ZARZĄDZAJĄCA, a będziecie sami się leczyć i sami się pielęgnować. Nie macie szacunku ani dla lekarzy, ani dla pielęgniarek - coraz więcej wymagań coraz mniej kasy.Życzę WAM dużo zdrowia MOI PAŃSTWO!
z
zamiatacz
Dlaczego nie powiedzieliście w artykule ile zarabiali przez kilka lat dwaj poprzedni dyrektorzy i ile wydawał jeden z nich na stancję w Ossie? Co się potem dziwić, że pacjent palcem zatyka dziurę w tyłku po igle, bo szpital nie ma kasy na gazik...
t
tornado147
Oto logika NFZ ! nie mają na leki ,no to trzeba im jeszcze doje...ć 330.000 kary ...
K
Kazimierz
Pamiętajcie, że firmujecie swoimi nazwiskami to co dzieje sie w szpitalu. W razie wpadki to Wy będziecie winni. Czy nie pora poszukać bezpieczniejszej przystani?
K
Kazimierz
zamówienie?
g
gość
jest prawdziwy i tu Cie boli. czyżby trafiła się osóbka z kliki starosty?
K
Kazimierz
Pracowników zatrudnią sąsiednie. Los chorych ulegnie natychmiastowej poprawie.
G
Gość
I to jakie. Milioner z uwłaszczenia na milionerze a państwo plajtuje ! milionerzy na złotych sedesach robią kupy a solidarna władza przekazuje je w darze narodowi za odbudowanie kraju po wojnie i jako transformacyjną rekompensatę . I co z tego, że się mówi , pisze jak kolejny i kolejny i jeszcze jeden błyskawiczny milioner grabi co się da i kolejna plajta państwowości.
R
Rawa Blues
bezkarnie, kreatywna księgowość itd. To jest szpital widmo
m
mieszkaniec
Pan poseł Wojciechowski???Nie pomaga?
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki