„Szukamy sportowych talentów” - nowy cykl zajęć dla dzieci w ramach Programu Szkolny Klub Sportowy

Materiał informacyjny PKN ORLEN
Udostępnij:
Program Szkolny Klub Sportowy, angażujący sportowo dzieci i promujący aktywność fizyczną w Polsce, z roku na rok staje się coraz bardziej powszechny. - Ponad 8000 szkół, prawie 300 000 dzieci i blisko 15 000 nauczycieli w tej edycji - te liczby robią wrażenie i pokazują, jak bardzo ten cykl jest potrzebny – mówi Piotr Maj z Instytutu Sportu, który pełni rolę krajowego operatora Programu SKS. Najnowszą odsłoną tego programu jest akcja „Szukamy sportowych talentów”.

W prowadzonym od kilku lat Programie Szkolny Klub Sportowy biorą udział dzieci z różnych środowisk. - To są duże miasta, małe miasta, najmniejsze nawet wioski. Jesteśmy we wszystkich powiatach i niemal wszystkich gminach w Polsce. To pokazuje zasięg programu i jego wielką rolę w rozwoju aktywności dzieci - tłumaczy Piotr Maj. - Dzięki wsparciu PKN ORLEN, który przekazuje dodatkowe środki poza tymi, które otrzymujemy z Ministerstwa Sportu i Turystyki, możemy organizować między innymi takie akcje, jak ta ostatnia w Krakowie z drużyną rugby. PKN ORLEN wspiera Program SKS od pierwszej edycji, to największy sponsor polskiego sportu, który angażuje się zarówno w sukcesy zawodowych sportowców, jak i w rozwój przyszłych mistrzów.

Zajęcia z nowego cyklu „Szukamy sportowych talentów” odbyły się pod koniec listopada na boisku przy ulicy Dekerta w Krakowie. Większość z kilkudziesięciu dzieci, które wzięły udział w treningu, miała kontakt z rugby po raz pierwszy w życiu.

- Ten program jest bardzo dobrym pomysłem. Przede wszystkim dlatego, że możemy pokazywać dzieciom różne dyscypliny sportu, a potem każde może sobie wybrać to, co mu się podoba i do czego ma predyspozycje. Z kolei trenerzy mają szansę wyłuskiwać nowe talenty – podkreśla Ewelina Wilk, nauczycielka wychowania fizycznego ze Szkoły Podstawowej nr 47 w Krakowie. - Dzieci chętnie biorą udział w tego typu zajęciach, chociaż na przestrzeni lat widać, że coraz ich mniej garnie się do sportu. To dlatego tak ważną rolę spełniają takie programy, dzięki nim możemy trafić do większej liczby dzieci.

Jak trenerka, która specjalizuje się w wioślarstwie, prowadząc do sukcesów zawodniczki AZS AWF Kraków, zareagowała na pomysł, by zabrać dzieci ze szkoły na zajęcia rugby?

- To mniej popularna dyscyplina, a ja uważam, że o niszowe sporty trzeba szczególnie dbać. Często jest tak, że dzieciom dyscypliny, z którymi stykają się po raz pierwszy, bardzo się podobają – odpowiada Ewelina Wilk.

Wśród trenerów i zawodników Juvenii, którzy poprowadzili treningi dla kilku grup szkolnych w Krakowie, był Łukasz Kościelniak, szkoleniowiec drużyny seniorów w ekstralidze. Prowadząc zajęcia z dziećmi, świetnie się odnajdywał. Potrafił wprowadzić uczestników zajęć w świetny nastrój, na sztucznym boisku przykrytym balonem było wiele ciekawych ćwiczeń, a jednocześnie mnóstwo dobrej zabawy. Jego zdaniem przekonywanie dzieci do uprawiania sportu poprzez dodatkowe zajęcia SKS to idea trafiona w punkt.

- W dużej mierze właśnie w szkołach robimy nabory do klubu – wyjaśnia. - W Krakowie współpracujemy z tymi, które prowadzą klasy sportowe, jak np. Szkoła Mistrzostwa Sportowego Marcina Gortata w Nowej Hucie, prowadzimy zajęcia pokazowe, popularyzujemy bezkontaktową odmianę gry we współpracy z Ministerstwem Sportu i Polskim Związkiem Rugby, bierzemy udział w piknikach, eventach. Promujemy też wykorzystanie rugby jako formy walki z agresją i innymi negatywnymi elementami, które coraz częściej pojawiają się w społeczeństwie.

Rugby nie jest popularne na polskich podwórkach, tak jak np. piłka nożna, ale Łukasz Kościelniak zapewnia, że to wcale nie jest sport tylko dla wybranych.

- W rugby odnajdzie się każdy. To mogą być nawet dzieci, które mają problemy z otyłością czy nadwagą. Do formacji młyna potrzebujemy przecież zawodników dużych, ciężkich, którzy swoją siłą fizyczną będą w stanie zdominować rywala. Z drugiej strony na boisku do rugby sprawdzą się też zawodnicy szybcy. To naprawdę jest sport dla wszystkich. Mogą go uprawiać zarówno chłopcy, jak i dziewczynki. Prowadzimy nabory wśród dzieci już od 4. roku życia. Mamy grupę przedszkolaków, a następnie coraz starsze roczniki, aż do seniora. W rugby można grać nawet do 99. roku życia – śmieje się trener Juvenii.

Od kilku lat zauważalny jest wzrost popularności tej dyscypliny w Polsce. Ma na to wpływ praca coraz większej liczby trenerów oraz rosnące zainteresowanie mediów. Od niedawna transmisje telewizyjne z meczów ekstraligi i reprezentacji Polski można oglądać w TVP Sport.

- Cały czas walczymy ze stereotypem, że rugby to sport chuligański, że grają w niego wyłącznie napakowani faceci. Tak nie jest – przekonuje Łukasz Kościelniak. - Atmosfera na trybunach, które panuje podczas meczów jest bardzo rodzinna, wręcz piknikowa. Dlatego zachęcam wszystkich do tego, żeby spróbowali swoich sił. W każdym meczu jest sporo walki, bardzo dużo się dzieje. To widowiskowa gra i jeżeli już raz się zobaczyło na żywo czy w telewizji fragment meczu, to później trudno przejść obok tej gry obojętnie.

Warto zapytać o jeszcze jedną kwestię - czy rodzice nie powinni obawiać się o ryzyko odniesienia kontuzji przez ich dzieci?

- Wiadomo, że jak w każdym sporcie, tak i w tym są urazy i różne zdarzenia, aczkolwiek my bardzo dbamy o to, żeby bezpieczeństwo było na pierwszym miejscu. Zawodnik, który trafia do naszego klubu, przechodzi długą drogę. Uczy się, jak bezpiecznie upadać i grać w kontakcie z rywalem. To sprawia, że urazów jest naprawdę niewiele. Jeżeli zawodnicy są dobrze prowadzeni i przygotowani, to kończy się z reguły na niegroźnych siniakach i stłuczeniach – kwituje trener Juvenii Kraków.

Szczegółowe informacje Programu, w tym jak do niego dołączyć, można znaleźć na stronie www.szkolnyklubsportowy.pl.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: „Szukamy sportowych talentów” - nowy cykl zajęć dla dzieci w ramach Programu Szkolny Klub Sportowy - Polska Times

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie