Tanie jedzenie w Łodzi: stołówki studenckie, bary i puby...

    Tanie jedzenie w Łodzi: stołówki studenckie, bary i puby [PORADNIK]

    Maciej Kałach

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Gdzie tanio zjeść w Łodzi?

    Gdzie tanio zjeść w Łodzi? ©123 RF

    Co jeść, żeby nie zbankrutować, a przy okazji nie złapać zatrucia? Wiadomo, że najbezpieczniej upichcić sobie coś samemu. W Łodzi pozbawione ryzyka wydaje się także korzystanie ze studenckich stołówek - o przypadkach powikłań po spożytych tam posiłkach nic nie wiadomo.
    Gdzie tanio zjeść w Łodzi?

    Gdzie tanio zjeść w Łodzi? ©123 RF

    Kulinarne „Zosie-Samosie", które właśnie zamieszkały w Łodzi i nie wierzą w świeżość warzyw i owoców z marketów, powinny pierwsze kroki skierować na Górniak, czyli do hal targowych między pl. Niepodległości, a ulicami Wólczańską oraz Sieradzką. To najbliższe targowisko od kampusu Politechniki Łódzkiej. Dłuższy spacer w przeciwną stronę zaprowadzi studenta PŁ do Zielonego Rynku, czyli targowiska przy pl. Barlickiego.

    Stołówka Politechniki Łódzkiej, wydzierżawiona przez uczelnię firmie z włoskimi korzeniami, wyraźnie jest na fali. - Jesteśmy już otwarci i zapraszamy nie tylko studentów. Od tego roku akademickiego pracujemy także w weekendy i święta - mówi Anna Wieteska z firmy Serenissima Polska.

    Oferta stołówki politechniki ma wielu fanów. Zestawem zupa plus drugie danie można najeść się za niewiele ponad 10 zł. Bywalcy chwalą sobie zwłaszcza dodatki - duży wybór sałatek ze świeżych warzyw oraz możliwość zamiany zwykłych ziemniaków na ziemniaczki pieczone. Najlepiej wpaść na stołówkę zaraz po jej otwarciu, bo najbardziej smakowite kąski szybko znikają.

    Na Lumumbowie najważniejsze miejsce dla studenckiego żołądka to stołówka prowadzona przez Uniwersytet Łódzki. Punkt oferuje śniadania, obiady i kolacje. Główny posiłek dnia zjemy za 8,50 zł - to cena za dwa dania. Do wyboru trzy zestawy: jarski, z potrawą z mięsa wieprzowego lub drobiu.

    Obiad można skomponować także ze składników spoza zaproponowanych zestawów. Stołówka działa także na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym UŁ, a sieć uzupełniają bufety. Ten na Wydziale Prawa i Administracji proponuje zestawy obiadowe w godz. 13-16.30, np. gołąbki, zrazy lub kluski na parze. A do tego świeże soki, np. z marchewki. Warto zajrzeć także do rektoratu, bo punkt pod nosem szefa uczelni oferuje obiady dowożone ze stołówki na Lumumbowie.

    Za to pechowym miejscem dla smakoszy wydaje się Pałac Biedermanna, czyli siedziba kulturoznawstwa. UŁ praktycznie co roku szuka nowego najemcy bufetu.

    Przydatne adresy dla studentów

    – Stołówka Politechniki Łódzkiej - al. Politechniki 3a (przy kładce, naprzeciwko ustawionego na cokole samolotu), czynna od poniedziałku do piątku w godz. 11-19, dodatkowo w soboty, niedziele i święta w godz. 12-17.

    – Stołówka Uniwersytetu Łódzkiego na osiedlu studenckim - ul. Lumumby 14, czynna w godz. 8-18.

    – Stołówka Uniwersytetu Łódzkiego na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym - ul. Rewolucji 1905 roku nr 41, czynna w godz. 8-16.

    – Bufet w rektoracie UŁ - ul. Narutowicza 65, czynny w godz 8-16.

    – Zielony Rynek, plac Barlickiego.

    – Rynek Górniak, plac Niepodległości - rozciąga się w widełkach ul. Piotrkowskiej, Wólczańskiej i Sieradzkiej.

    – Rynek Bałucki, między ul. Zgierską a Łagiewnicką, w okolicach ul. Ceglanej - największe targowisko miasta. Oddalony od kampusów, ale polecamy wycieczkę w celu poznania łódzkiego folkloru.

    Nigdy nie byłeś w kuchni? Tych dań i tak nie zepsujesz

    - Ryż z pieczarkami i cebulą (koszt dwóch porcji ok. 5 zł)

    Dwie torebki ryżu, 6-7 pieczarek, 1 cebula. Ryż gotujemy (jeśli nie wiemy jak, dzwonimy do mamy). W międzyczasie obieramy i kroimy w kostkę pieczarki. W garnku rozgrzewamy olej lub oliwę. Wrzucamy pokrojone warzywa i smażymy aż staną się miękkie. Odcedzamy ugotowany ryż, przekładamy go do garnka z warzywami i mieszamy. Obiad jest gotowy.

    – Chilli con carne (koszt dwóch porcji ok. 10 zł)

    250 dag mięsa mielonego, 1 cebula, puszka fasoli, puszka kukurydzy, koncentarat pomidorowy. Cebulę kroimy w kostkę (załzawione oczy to naturalna reakcja) i smażymy ją na oleju na patelni. Dodajemy mięso, smażymy maksymalnie 10 minut, wrzucamy na patelnię odsączoną kukurydzę, fasolę oraz koncentrat pomidorowy. Mieszając, przyprawiamy.

    – Spaghetti z sosem (koszt dwóch porcji ok. 10 zł)

    Pół paczki spaghetti, 4 pomidory, koncentrat pomidorowy, czosnek, oliwki, ser żółty. Gotujemy makaron. W międzyczasie robimy sos (tym razem nie z torebki!). Zalewamy pomidory wrzątkiem, obieramy je i kroimy do garnka, do którego dodajemy też oliwę, koncentrat i wyciśnięty czosnek. Gotujemy ok. 5 minut. Na makaron wrzucamy starty ser i oliwki, a na koniec sos.

    Szukaj nowości poza kampusem

    Od poprzedniego roku akademickiego w kulinarnej Łodzi zmieniło się wiele. Pierwsze zaskoczenie: gdzie podziały się „kebaby" i „chińszczyzna", czyli bary serwujące tanie jedzenie wzdłuż al. Politechniki naprzeciw akademików PŁ? Musiały się zamknąć, ponieważ przeszkadzałyby w budowie ogromnego basenu, który uczelnia wzniesie do 2015 r. Jednak smaki Azji w Łodzi wciąż można znaleźć: m.in. na Off Piotrkowska. Pasaż przy ul. Piotrkowskiej 138 zamienił się w centrum kultury, także tej alternatywnej i modną imprezownię, ale dwie z „chińskich budek" przetrwały - tyle, że sajgonki spożywa się teraz w bardziej estetycznym otoczeniu, np. bez gołębi gruchających pod nogami.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jedzenie

    rotiss (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Podobało mi się na obiedzie w restauracji Ganesh na Piotrkowskiej. Zabrałem tam jakiś czas temu całą rodzinkę. Mają zróżnicowane menu – nie tylko typowe ostre rzeczy z kuchni indyjskiej, ale też...rozwiń całość

    Podobało mi się na obiedzie w restauracji Ganesh na Piotrkowskiej. Zabrałem tam jakiś czas temu całą rodzinkę. Mają zróżnicowane menu – nie tylko typowe ostre rzeczy z kuchni indyjskiej, ale też dużo łagodniejszych smaków, w tym menu dedykowane dzieciom ze słodkościami. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polecam

    mireii (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Na randkę bym polecał indyjską, klimatyczną restaurację Ganesh. Można ich znaleźć na rynku w Manufakturze. Jest taka fajna romantyczna atmosfera w lokalu, wystrój rodem z Indii prezentuje się...rozwiń całość

    Na randkę bym polecał indyjską, klimatyczną restaurację Ganesh. Można ich znaleźć na rynku w Manufakturze. Jest taka fajna romantyczna atmosfera w lokalu, wystrój rodem z Indii prezentuje się bardzo ciekawie. W menu oprócz zestawów obiadowych, czy idealnych na kolację jest też sporo napojów – indyjskich kaw, herbat, napojów rozgrzewających. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jedzenie

    lucas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Świeżego kurczaka czy baraninę podane na sposób indyjski można na rynku Manufaktury zjeść w restauracji Ganesh. Polecam miejsce – robią dania na miejscu, przyprawy czy choćby ryż są prosto Indii,...rozwiń całość

    Świeżego kurczaka czy baraninę podane na sposób indyjski można na rynku Manufaktury zjeść w restauracji Ganesh. Polecam miejsce – robią dania na miejscu, przyprawy czy choćby ryż są prosto Indii, a nie z Tesco i to czuć w smaku, ale dla pewności zagadałem jeszcze kelnerkę :P Kucharzami są hindusi, a samym lokalu indyjskich motywów nie brakuje, ale mi się ta stylistyka bardzo podoba.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jedzenie

    garttyy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Osobiście to pasują mi smaki w restauracji Ganesh. Kuchnia jest specyficzna bo indyjska, ale naprawdę dobra, zdrowa i pożywna. Jest całkiem dużo w ofercie dań wege, a ja akurat za takimi rzeczami...rozwiń całość

    Osobiście to pasują mi smaki w restauracji Ganesh. Kuchnia jest specyficzna bo indyjska, ale naprawdę dobra, zdrowa i pożywna. Jest całkiem dużo w ofercie dań wege, a ja akurat za takimi rzeczami od pewnego czasu bardzo przepadam. Co do lokalizacji to lokal jest na Piotrkowskiej, a więc najbardziej reprezentatywne miejsce na mapie Łodzi. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    LUXUS W PRZYSTEPNYCH KOSZTACH

    TOMEK12345 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1



    Na 7-mke oceniam jedzonko w stołówce Politechniki , po 1 Tanie , a ponadto wszystko 100% swierze , suróweczki kilka rodzajow , kilka rodzajów barszczykow ogólnie 1 raz w zyciu się z tak zdrową...rozwiń całość



    Na 7-mke oceniam jedzonko w stołówce Politechniki , po 1 Tanie , a ponadto wszystko 100% swierze , suróweczki kilka rodzajow , kilka rodzajów barszczykow ogólnie 1 raz w zyciu się z tak zdrową uczelnią spotkałem która bez batoników i chipsów serwuje swoim studentom i nie tylko jedzenie w bardzo przystępnych kosztach wcześniej studiowałem w prywatnej uczelni i stracilem kilka zebow bo dostępne były jedynie hot dogi albo chipsy lub batoniki , na stolowce politechniki czegos takiego nie ma , widać ze ktoś dba o studentow maksymalnie POLECAM TO CO TAM JEST NA SAMEJ TEJ STOŁÓWCE POLITECHNIKI TO JEST LUXUS MAKSYMALNY .
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poradnik studenta pierwszego roku - kontostudenta.pl

    kontostudenta.pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Dobre zestawienie, przyda się naszym czytelnikom, dzięki! Umieściliśmy ją w naszym Poradniku studenta pierwszego roku:...rozwiń całość

    Dobre zestawienie, przyda się naszym czytelnikom, dzięki! Umieściliśmy ją w naszym Poradniku studenta pierwszego roku: http://kontostudenta.pl/oszczednosci/poradnik-studenta-pierwszego-roku.html#obiadyzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    U Alberta

    Damian (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Polecam "U Alberta"
    bardzo nie doceniany lokal na Moniuszki 1a zaraz za Kokoo.
    Tanie smaczne obiady i dosyć szybko serwowane max. 15 min zawsze czekałem.
    Możliwość na wynos zabrania bez dopłaty....rozwiń całość

    Polecam "U Alberta"
    bardzo nie doceniany lokal na Moniuszki 1a zaraz za Kokoo.
    Tanie smaczne obiady i dosyć szybko serwowane max. 15 min zawsze czekałem.
    Możliwość na wynos zabrania bez dopłaty.
    Organizują tez imprezy okolicznościowe i co najważniejsze moi drodzy.
    3,5 zł za piwo i lufkę! przy pietrynie dla mnie i znajomych zawsze rarytas z pizza za 16 zł.
    szkoda tylko , że tak mało osób przychodzi. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chinol

    kuna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    pamietam tam gdzie stoi teraz biodrona na zeromskiego jadalismy w 2006 roku za 4 zlote talerz 3 sajgonek, ryzu i surowek.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xx

    xsr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    ja chodzę na stołówkę Tomski w UMŁ na piotrkwskiej 104. Tanio , duzy wybór. Szkoda,ze tego tez nie zamieściliście.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo