Teatr Kamila Maćkowiaka i kompleks Monopolis rozstali się. Fundacja aktora szuka nowej sceny

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Kamil Maćkowiak prezentował swoje spektakle w łódzkiej Scenie Monopolis od jesieni 2019 roku
Kamil Maćkowiak prezentował swoje spektakle w łódzkiej Scenie Monopolis od jesieni 2019 roku Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
To wiadomość tyleż zaskakująca, co nieprzyjemna. Łódzki Teatr Fundacji Kamila Maćkowiaka już wkrótce nie będzie prezentował swoich spektakli w Scenie Monopolis. Kończy się współpraca, która wyglądała na wyjątkową w skali nie tylko naszego miasta.

Rozmowy trwały od pewnego czasu, ale wczoraj nieoficjalne informacje się potwierdziły. Teatr Kamila Maćkowiaka opuszcza Scenę Monopolis w Łodzi, z którą współpracował od 2019 roku. Powodem są rosnące koszty podnajmowania sceny przez fundację aktora. Teraz artysta szuka nowego miejsca w mieście dla siebie.

Wczoraj obie strony ograniczyły się do publikowania oświadczeń w tej sprawie. „Teatr to mój żywioł, moja pasja, ale odkąd tworzę inicjatywę autorską, nie zapominam dla kogo to robię. To Wy - Widzowie - jesteście fundamentem każdego spektaklu, a tak naprawdę sensem całej naszej działalności” - poinformował Kamil Maćkowiak na stronie swojej fundacji. - „Niestety, otrzymałem informację, że koszty prowadzenia mojego teatru w Monopolis drastycznie wzrosną, a absolutnie nie zgodzę się na przeniesienie tej podwyżki na Was, przez podniesienie cen biletów. Dlatego, z wielkim żalem, jestem zmuszony zakończyć piękny rozdział w moim życiu, jakim jest Teatr Kamila Maćkowiaka w Scenie Monopolis. Z całego serca dziękuję za tę wspaniałą, dwuletnią przygodę i możliwość współtworzenia wyjątkowej przestrzeni na kulturalnej mapie naszego miasta. Scenie Monopolis życzę powodzenia i kibicuję jej dalszym działaniom. Wszystkie spektakle zaplanowane do końca roku 2021 odbędą się zgodnie z planem w Scenie Monopolis. O dalszych krokach będę informował Was na bieżąco. Proszę, trzymajcie za nas kciuki”.

Krzysztof Witkowski, prezes spółki Virako, inwestora Monopolis, napisał zaś tak: „Decyzję Pana Kamila Maćkowiaka o rozstaniu ze Sceną Monopolis przyjęliśmy ze smutkiem, ale też niemałym zaskoczeniem. Kiedy kilka lat temu decydowaliśmy się na wspólny z Fundacją Kamila Maćkowiaka projekt kulturalny - stworzenie pierwszego w Łodzi i jednego z nielicznych w Polsce prywatnego teatru - byliśmy przekonani, że nasze drogi łączą się na długie lata. Bowiem przygotowanie i uruchomienie dedykowanego funkcjom artystycznym obiektu to wielkie wyzwanie organizacyjne i inwestycyjne. Z Fundacją Kamila Maćkowiaka odbyliśmy piękną, niemal dwuletnią podróż, ustawicznie ją wspierając. Współfinansowaliśmy produkcję premier, finansowaliśmy kampanie reklamowe spektakli. Wielokrotnie wspomagaliśmy finansowo w tych trudnych czasach pandemii. Podczas naszej współpracy Fundacja pokrywała jedynie ułamek kosztów związanych z obsługą techniczną spektakli i samego miejsca. A te są niestety niebagatelne i jak wszystko w ostatnim czasie - lawinowo rosnące. Niemniej jednak, szukając najlepszego rozwiązania, zaproponowaliśmy Fundacji Kamila Maćkowiaka ich częściową rekompensatę poprzez dalsze, finansowe wsparcie. Wszystko właśnie po to, by nie trzeba było kosztów tych przerzucać w całości na Widza. Dziś odnosimy wrażenie, że wobec prawdopodobnych zmian planów zawodowych Pana Kamila Maćkowiaka, sytuacja ta została przez niego wykorzystana jako pretekst do rozstania ze Sceną Monopolis. Rozstania być może także z Łodzią i łódzkimi widzami. Tym niemniej życzymy mu wielu kolejnych wspaniałych premier i spektakli. Jednocześnie pragniemy zapewnić, że w Scenie Monopolis misja kulturalna i teatralna będzie nadal realizowana. O czym poinformujemy już niebawem”.

Na komunikaty jeszcze wczoraj zareagowała prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska: „Zasmuciła mnie informacja o zakończeniu tej współpracy. Nie wyobrażam sobie naszego miasta bez sceny teatru Maćkowiaka dlatego zrobię wszystko żeby znaleźć rozwiązanie tej sytuacji i poszukamy nowego „domu” dla Kamila”.

Oznacza to, że stawiany jako przykład model współpracy prywatnego biznesu z kulturą stała się przeszłością. Wszelkie kolejne działania w tym zakresie przybiorą już inną formę.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
6 listopada, 20:13, Gość:

To znaczy że ten aktor musiał płacić za wynajęcie sali?? To co to za sponsorowanie.? Jakiś czas temu tacy "sponsorzy" wydoili Rts.

Ssij kurduplowi!

G
Gość
To znaczy że ten aktor musiał płacić za wynajęcie sali?? To co to za sponsorowanie.? Jakiś czas temu tacy "sponsorzy" wydoili Rts.
G
Gość
6 listopada, 10:51, Gość:

ceny biletow chorrendalne dlatego PAN Maćkowiak widząc pustą sale ma racje, ,Monopolis powinno nazywac sie SNOBOPOLIS , LÓDZ i lodziaki sa za bidne by chodzc i uczestniczyc w tak drogich imprezach

Drogie to były zeszyty, dlatego do tej pory nie umiesz pisać.

G
Gość
6 listopada, 10:39, pisior:

bardzo dobrze!

6 listopada, 10:57, Gość:

i bardzo zle platfusie , bo kultura uspokaja znerwicowane i agresywne miasto łodz , akurat kultura jest apoltyczna i jest czescia wspolna kazdego myslacego czlowieka ,dostep do niej pownine byc szeroki

Ciebie nic nie uspokaja, nawet jabol, którego właśnie wypiłeś.

G
Gość
dewelory i sposory mieszkaniowe i rewytalyzacyjne powinny zdawac sobie sprawe ze w lodzi mieszkaja przecietne ludzie z przecietnymi pieniondzami , a takich na jkiach oni licza , te pedza do zakopca krakowa wroclawia sie zabiwic na weekend a nie siedza w zapyzialej przepitej lodzi ,wiec sie przeliczyli zreszta jak zwykle , nowe dewelopry tez dostanw upe bo podniesli stopy procentowe i kredyty i bedzie heja z nowymi mieszkaniami i BAAARDZO DOBRZE, BANDA CHCIWYCH CWANIAKOW , BUDOWAC PO TANIOSCI A SRZEDAWAC PO GRUBOSCI , BAJ BAJ !!!
G
Gość
6 listopada, 10:39, pisior:

bardzo dobrze!

i bardzo zle platfusie , bo kultura uspokaja znerwicowane i agresywne miasto łodz , akurat kultura jest apoltyczna i jest czescia wspolna kazdego myslacego czlowieka ,dostep do niej pownine byc szeroki

G
Gość
tam powinny sie tylko snoby i elitka spotykac , pozostale bilety po 15-20 zeta i będa tlumy
G
Gość
ceny biletow chorrendalne dlatego PAN Maćkowiak widząc pustą sale ma racje, ,Monopolis powinno nazywac sie SNOBOPOLIS , LÓDZ i lodziaki sa za bidne by chodzc i uczestniczyc w tak drogich imprezach
p
pisior
bardzo dobrze!
Dodaj ogłoszenie