ZOBACZ
    ZDJĘCIA

    Łódź Disco Fest 2019

    Rozwiń
    Teatr Nowy w Łodzi nie chce już „dotykać teatru”?

    Teatr Nowy w Łodzi nie chce już „dotykać teatru”?

    Łukasz Kaczyński

    , wsp. DP

    Dziennik Łódzki

    Część grupy inicjatywnej akcji: Anna Ciszowska, kierownik Działu Programowego Teatru Nowego, Tomasz Rodowicz, szef Teatru Chorea, Konrad Dworakowski,

    Część grupy inicjatywnej akcji: Anna Ciszowska, kierownik Działu Programowego Teatru Nowego, Tomasz Rodowicz, szef Teatru Chorea, Konrad Dworakowski, dyrektor Teatru Pinokio ©Krzysztof Szymczak

    Czy akcja „Dotknij Teatru” wyjdzie z łódzkiego Teatru Nowego? Tak chce nowy dyrektor. Jaka będzie przyszłość cenionej akcji?
    Część grupy inicjatywnej akcji: Anna Ciszowska, kierownik Działu Programowego Teatru Nowego, Tomasz Rodowicz, szef Teatru Chorea, Konrad Dworakowski,

    Część grupy inicjatywnej akcji: Anna Ciszowska, kierownik Działu Programowego Teatru Nowego, Tomasz Rodowicz, szef Teatru Chorea, Konrad Dworakowski, dyrektor Teatru Pinokio ©Krzysztof Szymczak

    Krzysztof Dudek, dyrektor Teatru Nowego im. K. Dejmka w Łodzi, wystosował do prezydent miasta Łodzi pismo, w którym informuje o zamiarze rezygnacji z koordynowania przez „Nowy” artystyczno-edukacyjnej akcji „Dotknij Teatru”, zainicjowanej i opracowanej przez przedstawicieli łódzkiego środowiska teatralnego z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru. W tym roku odbyła się siódma, bardzo udana edycja. Od roku 2012 partnerem DT jest Instytut Teatralny im. Raszewskiego w Warszawie i zasięgiem akcja objęła cały kraj: 60 miast i 150 instytucji. Odbyło się czterysta wydarzeń.

    - Uważam tę inicjatywę za bardzo cenną, przypomnę, że wspierałem „Dotknij Teatru” jeszcze jako szef Narodowego Centrum Kultury. Ale w obecnej chwili za moją decyzją stanęły kwestie ekonomiczne, wynikające z niełatwej sytuacji Teatru Nowego, a także zadanie stworzenia wyraźnego, silnego profilu sceny, którego podjęliśmy się z nowym dyrektorem artystycznym, Andrzejem Bartem - podkreśla Krzysztof Dudek.

    „Dotknij Teatru” w Łodzi odbywa się dzięki dotacji celowej przekazywanej przez Wydział Kultury UMŁ Teatrowi Nowemu (zwykle między 200 a 300 tys. zł w roku) i grantowi zdobytemu w konkursie ministerstwa kultury - w tym roku było to 91 tys. zł, poparte najwyższą w swej dziedzinie punktacją spośród projektów zgłoszonych z całego kraju. W Łodzi odbyło się 40 spektakli, sto godzin warsztatów i blisko 30 innych przedsięwzięć.

    Nim Krzysztof Dudek przedstawił swą decyzję, na stronie internetowej Teatru Nowego opublikowano jeszcze ogłoszenie zapraszające do zgłaszania projektów, które mogą dostać wsparcie i być wybrane do realizacji w 2017 roku. Poznamy je pod koniec października. Mają liczyć się te skierowane do dzieci i młodzieży, realizowane „w myśl nowoczesnej pedagogiki teatralnej”.

    Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że w Wydziale Kultury nad przyszłością Dotknij Teatru trwają prace od kilku miesięcy. Mówi się o przeniesieniu organizacji DT do Poleskiego Ośrodka Sztuki. Ale nie wiadomo, kto tam miałby dbać o kształt przedsięwzięcia. Od kilku tygodni sprawa ta jest przedmiotem środowiskowych rozmów, nie tylko twórców.

    Czytaj:„Dotknij Teatru”: Zamknięta nie w swoim ciele, skazana na niezrozumienie [RECENZJA]

    - Wydaje się, że grupa inicjatywna powinna być partnerem w rozmowach i rozstrzygnięciach dotyczących „Dotknij Teatru”. Nie tylko dlatego, że akcja została przez nas opracowana i jesteśmy zaangażowani w dbanie o jej kształt, ale także dlatego, że wiele z instytucji z nami związanych działa na jej rzecz - uważa Konrad Dworakowski, ceniony reżyser, dyrektor Teatru „Pinokio” w Łodzi, członek grupy inicjatywnej.

    Grupę tworzą przedstawiciele m.in. Muzeum Kinematografii, Teatru „Arlekin”, Teatru „Szwalnia”.Bo DT to nie tylko wydarzenia adresowane do szerokiej publiczności, odsłaniające kulisy sztuki teatru. Łącząc wydarzenia przygotowane przez teatry publiczne i twórców instytucjonalnych, DT konsoliduje szerokie środowisko kultury. Z ramienia „Nowego” koordynatorką akcji została Anna Ciszowska, kierowniczka Działu Programowego, ceniona pedagożka i reżyserka.

    Czytaj też:Teatr Nowy w Łodzi. Andrzej Bart szefem zamiast aktora Olafa Lubaszenki?

    Dyrektor Dworakowski dodaje, że swoje stanowisko komunikował urzędnikom. - Jako grupa zawsze uważaliśmy Teatr Nowy za najlepsze miejsce dla DT. Mimo iż jest to bliska mi inicjatywa, „Pinokio” nie podołałby koordynowaniu jej od strony promocyjnej, organizacyjnej - mówi Dworakowski. - Chodziło o to, by DT było przy dużym teatrze, który ma rangę. „Nowy” także swoim autorytetem wspierał DT, dzięki czemu możliwa była współpraca z Instytutem Teatralnym. Gdyby DT zostało przeniesione do Poleskiego Ośrodka Sztuki, nie jest wcale oczywiste, że Instytut będzie chciał dalszej współpracy. Także dlatego, że POS jako dom kultury nie jest partnerem dla wielu instytucji, dla których Teatr Nowy jest.

    Dziś zaś odbędzie się posiedzenie komisji kultury Rady Miasta Łodzi, która opiniować będzie kandydaturę Andrzeja Barta na stanowisko szefa artystycznego „Nowego”.

    Wydarzenia tygodnia w Łódzkiem. Przegląd wydarzeń 5-11 września 2016 roku


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    efekt myślenia ekonomicznego

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    jest ostatecznie zawsze taki, że wartości muszą zrozumieć, że muszą się przesunąć.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a ten nieuczesany i nieco zaniedbany

    staruszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

    w środku zdjęcia to kto? Wygląda na mieszkańca ......lasów i łąk.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tam teraz Karolak

    Łòdź zawsze miała kompleksy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

    i to właśnie wyłazi. cudze, cudze zawsze cudze.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nowy gardzi kurą znoszącą złote jaja..

    Klops (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

    Mam nadzieję, że Jaracz przejmie inicjatywę i pociągnie tę imprezę bo wtedy nabierze rozpędu i podniesie rangę Łodzi. Fajnie by było. Promocja Łodzi jako miasta inicjatyw teatralnych nieoceniona.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MASADA

    niech to weźmie masada (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    i tak robią to Fenicjanie - Tomasz, Tobiasz, Ruben, Ryfka , Anna, Jadwiga, Anasenata, Kondzio.... Albo wyprowadzić imprezę do Hajfy!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Teatr Pinokio w Łodzi chce „dotykać teatru”?

    Konrad wspaniały generałem" desantu" (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    Z takim repertuarem Pinokio przekształcić w Dom Kultury!!!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to już jest

    domek kultury (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    i to gumienny / od gumna/ czyli taka tam wyrodek.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w gumienny / od gumna/

    domek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    kultury , taką ładną sławojkę!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Słusznie!!!!

    Nie dotykaj- (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 5

    nie będzie smrodku!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i słusznie!!!!

    Nie dotykaj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 8

    to nie będzie smrodku.
    Idiotyczna, kolesiowska i korupcjogenna impreza. Jak taki ból, to niech Pinokio weźmie ją do siebie, a panna Anna z bolesną ewaluacją niech się weźmie za przyzwoite zajęcie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziwna wypowiedź dyrektora Nowego

    teatr dostawał na to przecież dotację (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

    szkoda bo ta impreza miała wartość, tyle się działo ciekawych rzeczy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Teatr Pinokio!

    łodzianin - podatnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    Ile łodzianie płacą ze swoich podatków spadkobiercy budynku, za wynajmowanie siedziby teatru przy ul.Kopernika 16 Może Wydział Kultury UMŁ poinformuje łodzian ile lat trwa ten wynajem i ile...rozwiń całość

    Ile łodzianie płacą ze swoich podatków spadkobiercy budynku, za wynajmowanie siedziby teatru przy ul.Kopernika 16 Może Wydział Kultury UMŁ poinformuje łodzian ile lat trwa ten wynajem i ile pieniążków zostało wyrzucone w błoto!!!!! zwińzwińzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    Aga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    Niech dyrektor poszuka sponsorów!!! Najlepiej wszystko, co dobre, to skasować!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo