"Techniczne oszczędności"

    "Techniczne oszczędności"

    Sławomir Sowa

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Teraz naprawdę dostaniemy w kość. Deficyt budżetowy, o którym Donald Tusk sprytnie poinformował w środku wakacji, dla obywateli oznacza obcięcie pieniędzy na wszystko. Sformułowanie, że resorty mają zredukować wydatki o 8,5 miliarda złotych nie oznacza przecież, że zwolnią urzędników w ministerstwach, albo obniżą im pensje.
    Sławomir Sowa

    Sławomir Sowa ©Dziennik Łódzki/archiwum/Grzegorz Gałasiński

    O tym co nas czeka można sądzić po zapowiedziach ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza. W wywiadzie dla Sygnałów Dnia powiedział, że oszczędności w jego resorcie będą "techniczne". Jedna z technicznych oszczędności będzie polegała na tym, że waloryzacja rent i emerytur w przyszłym roku będzie niższa niż do tej pory.

    Z optymizmem ministra kłóci się pesymizm "Rzeczpospolitej", która wyliczyła, że podwyżki emerytur i rent w 2014 roku faktycznie będą trzy razy niższe niż w tym.

    A co będzie wynikało z cięć w wydatkach na służbę zdrowia, szkolnictwo, bezpieczeństwo? Pewnie niebawem usłyszymy z resortów, jakie to planują "oszczędności techniczne".


    Prof. Stanisław Gomułka zwraca uwagę, że cięcia będą tym bardziej dotkliwe, że skoncentrowane w drugim półroczu, ponieważ nowelizację budżetu ogłoszono bardzo późno.

    A wracając do oszczędności w ministerstwach. Wystarczy, że zorganizuje się koncert Madonny na Stadionie Narodowym, ministerstwo sportu nie kupi na niego biletów i już deficyt budżetowy będzie mniejszy o półtora miliona.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pomimo tych cięć i oszczędnosci, sa inwestycje, które sie liczą

    Dlaczego ? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

    http://www.rp.pl/artykul/1028620.html

    i pomyśleć, ze taka Bydgoszcz...która zaczyna od zera, która jest dużo mniejsza, którą pomimo tego stać na Camerimage.... A my wydaliśmy na koncepcje 5 mln....rozwiń całość

    http://www.rp.pl/artykul/1028620.html

    i pomyśleć, ze taka Bydgoszcz...która zaczyna od zera, która jest dużo mniejsza, którą pomimo tego stać na Camerimage.... A my wydaliśmy na koncepcje 5 mln. złotych, a pod drzwiami UMŁ i Rady Miejskiej stał z biznes planem nie tylko Zydowicz, ale i firma Colliers, która nam gwarantowała drugie 250 mln. na budowę CŁC Gehryego.
    W jakim miescie my zyjemy /
    Jakie władze tutaj sa, skoro bez zmrużenia oka, bez skrupułów nie potrafią wykorzystać takiej szansy jak realizacja Centrum Kongresowo Festiwalowego wg. projektu Franka Gehryego, prawie za darmo, bo jedynie miasto by musiało w Łodzi zainwestować pieniądze na projekt.
    Tymczasem z powodu błędnych decyzji Rady Miejskiej i Platformianej władzy, wydajemy te potrzebne na CŁC 30 mln. na projekt SSS, który wyladował w koszu...! Czy ktoś wreszcie za to odpowie?
    Dlaczego w tym mieście media o tym milczą?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Święta naiwność

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 9

    Firma Coliers niczego nie gwarantuje. Jest to firma zajmująca się pośredniczeniem w załatwianiu pożyczek z banków, za co bierze solidną prowizję. Te gwarantowane 250 milionów kosztowałoby nas dwa...rozwiń całość

    Firma Coliers niczego nie gwarantuje. Jest to firma zajmująca się pośredniczeniem w załatwianiu pożyczek z banków, za co bierze solidną prowizję. Te gwarantowane 250 milionów kosztowałoby nas dwa razy tyle.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to nie naiwność to konstruktywny realizm

    savoy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

    Ta firma nie bierze pożyczek, ale koordynuje i sciaga firmy które inwestują w realizacje danej inwestycji, po to by te mogły w przyszłości odnieść korzyśc z dofinansowanej działalności. I tak...rozwiń całość

    Ta firma nie bierze pożyczek, ale koordynuje i sciaga firmy które inwestują w realizacje danej inwestycji, po to by te mogły w przyszłości odnieść korzyśc z dofinansowanej działalności. I tak powstał Andels. To firma Colliers przyciagneła tych co w niego zainwestowali.
    Te powyższe kłamstwa osoby bez nicku swiadcza, albo o złych intencjach i celowej dezinformacji czytających, albo o braku wiedzy.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nieprawda

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

    To ty kłamiesz. Ja nie napisałem, że ta firma bierze pożyczki, tylko, że pożyczki załatwia i to jest fakt. Mają wtyczki w bankach i kosztują te pożyczki bardzo duży procent oprócz prowizji dla...rozwiń całość

    To ty kłamiesz. Ja nie napisałem, że ta firma bierze pożyczki, tylko, że pożyczki załatwia i to jest fakt. Mają wtyczki w bankach i kosztują te pożyczki bardzo duży procent oprócz prowizji dla nich. Teraz tak się to załatwia, rzadko kiedy banki rozmawiają bezpośrednio z pożyczkobiorcami - tym się zajmują firmy pośredniczące, jak firma Coliers. Podobną działalność usiłuje prowadzić znany w Łodzi pan Voigt, ale nie potrafi znaleźć dojścia do banków. A z tym ściąganiem i koordynowaniem to jest tak, że jak Coliers zrobi analizę rynkową, że interes się opłaci, to ściąga firmy, którym załatwia pożyczki. Ale wątpię, czy jakakolwiek analiza rynkowa wykaże opłacalność imprezy typu Camerimage. Jak czlowieku nie masz pojęcia, to się nie odzywaj, bo to co piszesz to mrzonki. A co się tyczy nicku, to nie moja wina tylko adminstratora, który moje wpisy zamieszcza bez podpisu, albo wcale, nie wiem dlaczego. Zazwyczaj podpisuję się Jacek.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdury kropka piszesz

    Firma Colliers jest skuteczna o czymswiadczy Udana realizacja Andelsa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

    Co to nas obchodzi kto pozyczki na iwestycje bierze ? grunt, aby nasze władze nie brały, a biora i to na stadiony, które sa deficytowe i które dokarmiają kibolstwo, a nie MIASTO.

    Zdjęcie autora komentarza
    "Techniczne oszczędności"

    ksantypa_222

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

    W sumie w kasie pusto - 24 miliardy złotych w plecy. Wydusi się 8,5 miliarda a resztę się pożyczy. Można też podnieść podatki, przywykliśmy już do tego i zacerować tę dziurę budżetową....rozwiń całość

    W sumie w kasie pusto - 24 miliardy złotych w plecy. Wydusi się 8,5 miliarda a resztę się pożyczy. Można też podnieść podatki, przywykliśmy już do tego i zacerować tę dziurę budżetową. Trudno wymagać od Premiera, by zwalniał swoich ministrów czy 91 (!!!) wiceministrów. Ograniczenie ich zarobków również nie wchodzi w rachubę. Przecież słupki mogą spaść! I co wtedy? Przejście do opozycji?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo