Tęcza odzyskuje blask. Miasto spełniło marzenia gimnastyków. Zdjęcia

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Gimnastyka. Obiekt Tęczy przy ulicy Karpackiej w Łodzi wzbogacił się o zakupione za ponad 300 tys. zł nowoczesne wyposażenie do treningu gimnastycznego. Gimnastyków odwiedziła wiceprezydent Łodzi Joanna Skrzydlewska, której towarzyszył dyrektor MOSiR Łukasz Kucharski.

Inwestycje za 300 tys. zł

– Zainwestowaliśmy 300 tys. zł w sprzęt do uprawiania gimnastyki – powiedziała wiceprezydent miasta Łodzi Joanna Skrzydlewska. – 20 tys. zł pozyskano z dotacji Samorządu Województwa Łódzkiego. Dzięki tym środkom udało nam się zakupić plansze, specjalistyczne materace, poręcze, drążek i wspaniałą nadmuchiwaną ścieżkę. Mam nadzieję, że ten sprzęt wpłynie na jakość treningów i sprawi wiele radości najmłodszym. Właśnie im dedykujemy tę inwestycję, aby mogli jak najlepiej i jak najszybciej realizować swoje pasje sportowe.
Naprawiono także dach i zamontowano nowe oświetlenie ledowe nad sektorem gimnastycznym, wyremontowano łazienkę i szatnię, kupiono materiały do wypłycenia dołu gimnastycznego. Dzięki tym inwestycjom hala przy Karpackiej na pewno uatrakcyjniła swoją ofertę dla klubów sportowych.

– Już nie będzie sytuacji, że na zawodach międzynarodowych spotykają się nagle z inną amplitudą ugięcia ścieżek, planszy i innego sprzętu. Dzisiaj mają dokładnie taki sam start w sukcesy jak inni zawodnicy – wyjaśnił dyrektor MOSiR Łukasz Kucharski.

– Nie tak dawno minął rok od objęcia przeze mnie urzędu wiceprezydenta miasta Łodzi – dodała Joanna Skrzydlewska. – Jedną z moich pierwszych decyzji na tym stanowisku było spotkanie się z wszystkimi podmiotami, które na co dzień korzystają z obiektów MOSiR i wsłuchanie się w ich głos, oczekiwania, problemy i spostrzeżenia. Jeden z takich głosów padł od podmiotów funkcjonujących na tej hali i poruszył kwestię jakości sprzętu do gimnastyki sportowej. Był on już zużyty i wysłużony. Udało nam się jednak zrealizować marzenie zawodników trenujących gimnastykę sportową.

Gwiazdy pod wrażeniem

– To wielka chwila dla naszej społeczności, która będzie mogła korzystać z tak fenomenalnego sprzętu. Daje on zawodnikom przede wszystkim możliwość wykonywania trudniejszych elementów akrobatycznych, a co za tym idzie uzyskiwanie lepszych wyników. To jednak nie wszystko. Mamy często znamienitych gości. Dwa lata temu z naszego sprzętu korzystał nasz mistrz Piotr Lisek. Zaprosiliśmy też Leszka Blanika, który był pod wielkim wrażeniem wykonywanej tu pracy – powiedział trener gimnastyki Jacek Włuka.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie