Toalety na łódzkich cmentarzach budzą grozę

Łukasz Wojtczak
Sanepid zamyka toalety na cmentarzach
Sanepid zamyka toalety na cmentarzach Łukasz Wojtczak
Bród, smród gnijących odchodów, grzyb na ścianach, zamiast sedesu - dziura. Tak wyglądają toalety na niektórych łódzkich cmentarzach. Część jest w tak fatalnym stanie, że sanepid w obawie o zagrożenie epidemiologiczne, postanowił je zamknąć jeszcze przed wszystkimi świętymi.

- Na pewno nieczynne będą toalety na cmentarzu przy ulicy Szczecińskiej. Przed Świętem Zmarłych pojawią się ruchome toalety - mówi Ewa Krawczyk, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi. - Kontrole na cmentarzach przeprowadzane są regularnie, stan techniczny i sanitarny jest w opłakanym stanie.

Budynek toalety na cmentarzu rzymskokatolickim przy ul. Szczecińskiej wygląda przyzwoicie, ale tylko z 15 metrów. Im bliżej tym gorzej. Smród jaki wydobywa się z toalety jest odczuwalny już na kilka metrów przed wejściem. W środku nie ma sedesów. Są dziury w betonie. Grzyb jest na podłodze, ścianach i suficie. W kabinach drzwi nie domykają się i nie ma światła. Jest jedno małe okienko.

CZYTAJ TEŻ: Łódź: cmentarne toalety, czyli brud i smród...

- Nie można przejść obok toalety nie zatykając nosa, bo tak strasznie śmierdzi - mówi pan Tomasz Skalski, który szykuje grób matki na wtorkową wizytę rodziny z Radomska. - Muszę specjalnie przechodzić na drugą stronę, żeby nie czuć tego zapachu.

Niestety nikt z kancelarii cmentarza nie chciał komentować problemu.

Sytuacja nie wygląda lepiej na cmentarzu rzymskokatolickim przy ulicy Ogrodowej. Z zewnątrz nie jest źle, ale w środku już tragicznie. Posadzkę z jasnych płytek pokrywa błoto. Widać, że nikt tam nie sprząta. W kabinach są dziury, które zastępuje sedesy. W drzwiach nie ma klamek. W budynku zapach chloru miesza się z toaletowym smrodem. Tu także nikt z zarządu cmentarza nie chciał wypowiadać się w sprawie stanu sanitarnego ubikacji. Zrobił to natomiast sanepid.

- Na cmentarzu przy ul. Ogrodowej tureckie toalety będą zamknięte i zostaną ustawione cztery toalety ruchome. Tuż po nowym roku rozpocznie się budowa nowych, murowanych toalet, z bieżącą wodą i podłączonych do kanalizacji - mówi Ewa Krawczyk.

W bardziej komfortowej sytuacji znajdą się łodzianie, którzy we wtorek odwiedzą groby bliskich na cmentarzach komunalnych. Na cmentarzu przy ulicy Smutnej toaleta jest płatna ale zadbana. Mogą z niej korzystać niepełnosprawni. W środku jest czysto. Przy umywalkach jest mydło i papierowe ręczniki do wycierania rąk.

Toaleta na cmentarzu św. Anny na Zarzewie jest również płatna i zadbana. - Mam bliskich na cmentarzu przy Szczecińskiej i na Zarzewiu. Różnica między toaletami na tych dwóch cmentarzach jest kolosalna - mówi pan Zbigniew.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łodzianka
Smrod to malo najgorzej jest jesli toalety ustawione sa prz grobach tego nie da sie opisac /cmentarz Doly ul.Smutna/ Zarzadajacy cmentarzem katolickim powinni zobaczyc toalety w malych miejscowosciach np cmentarz w Sieradzu gdzie budynek z toaletami umieszczony jest z dala od grobow.Proponuje zarzadzajacym przyjsc na cmentarz w dniu 1 listopada i choc troche pobyc w okolicy wielu toalet postawionych w jednym miejscu.Artykul w gazecie nic nie pomoze nadal bedzie tak jak byc nie powinno.Nikomu nie zycze miec groby swoich bliskich w otoczeniu toalet/nawet czystych i przenosnych/
Moja kupa nie przejdzie przez to. :(
B
Beke
Ostatnie wszedzie psie kupy i psie kupy,moze bez przesady?Jakos nie wdeptuje co pare cm w jakas.
Owszem sa widoczne ale tez nie pokrywaja ulic.
Co innego wszechobecny brod,wandalizm i pobazgrane sciany,przystanki i kioski.
Lasy pelne smieci,porozrzucane butelki czy gruz!
Kupa sie samoistnie rozlozy,reszta bedzie lezala latami !!I to jest zdecydowanie najwiekszy problem.
m
mieszkaniec
Nie jest tak żle-przynajmniej nie widać KUP-tak jak to ma miejsce z psimi kupami i sikami na podwórkach,skwerach,parkach ,chodnikach itd.Może sanepid w tej sprawie zrobi cokolwiek.To dopiero jest zagrożenie epidemiczne!
Dodaj ogłoszenie